Co dalej z trzemeszeńskim browarem?

0 Flares Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

Od dwóch lat trzemeszeński browar ma nowego właściciela. Nabywca tego zabytkowego obiektu ma zamiar produkować w nim piwo według dawnych receptur i metod. Jak się jednak dowiedzieliśmy, podawany początkowo 2018 rok, jako termin rozpoczęcia działalności, staje się mało realny.

Przedstawiciele inwestora poinformowali nas, że renowacja i uruchomienie browaru planowane jest w dwóch etapach. Najpierw zostanie wyremontowana stara lodownia. To w niej, w początkach działalności będzie warzone, fermentowane i leżakowane piwo. Prace remontowe rozpoczną się prawdopodobnie w 2019 roku.

Drugim etapem przywrócenia do życia trzemeszeńskich tradycji piwowarskich będzie remont i rozpoczęcie działalności w obiekcie dawnego browaru. Ten etap powinien być zrealizowany w okresie 2 – 3 lat po zakończeniu etapu pierwszego, choć dokładna data trudna jest jeszcze do wskazania.

Niedawno w Urzędzie Miejskim spotkały się osoby fizyczne i przedstawiciele instytucji zainteresowane budową nowej drogi, łączącej browar w Trzemesznie z krajową 15-tką. Inwestor podtrzymał deklarację wparcia finansowego tej inwestycji w wysokości 100 000 złotych.

29 Komentarze do Co dalej z trzemeszeńskim browarem?

ogloszenia
  1. Anonim pisze:

    Czy u nas wszystko musi ciągnąć się latami.

  2. Mieszkaniec pisze:

    Miało być na 3 kadencję to będzie na 4 a może 5. Jest super. A tam wygląda jak po Armagedonie. Wizytówka Trzemeszna z drogi krajowej nr 15 jak z horroru. Gratulacje 😀

  3. cierpliwy pisze:

    Nie zawracajmy sobie glowy ta inwestycja

  4. uchwała pisze:

    Rozstrzygnięcie nadzorcze nr KN-I.4131.1.500.2017.3 Wojewody Wielkopolskiego z dnia 31 października 2017 r. orzekajace nieważność uchwały nr LII/478/2017 Rady Miejskiej Trzemeszna z dnia 27 września 2017 r. w sprawie ustalenia nazwy ulicy 22 Stycznia w Trzemesznie

  5. Tomasz Didymos pisze:

    Dzień dobry,

    przyznam że nie rozumiem.
    Dotychczas z informacji prasowych wynikało,że inwestor jest gotowy i tylko czeka aż gmina wybuduje drogę dojazdową od strony krajówki, by móc rozpocząć remont,a opóźnienie spowodowane jest opieszałością w realizacji w/w drogi przez nasz samorząd.
    Z dzisiejszej informacji wynika,że to inwestor nie śpieszy się z odbudową i odkłada termin rozpoczęcia prac, więc ślamazarne tempo działań dotyczących budowy drogi nie ma tu znaczenia.
    Ponieważ sam niedawno wytykałem władzom uniemożliwianie rozpoczęcia remontu browaru, poprzez odkładanie terminu wybudowania drogi dojazdowej,zależałoby mi na poznaniu rzeczywistych, konkretnie wyartykułowanych przyczyn braku jakiegokolwiek postępu w tej sprawie.
    Licząc na prezentację jasnych stanowisk obu stron,
    pozdrawiam
    TDi

    • anonim pisze:

      No i jaki z tego morał ?
      Nie wiesz nie rozumiesz to nie pisz . Ta dyskusja do niczego nie prowadzi . Coś bardzo łatwo przychodzi Tobie pisanie o rzeczach niezależnych od Twojego punktu widzenia , nie do końca popartych wiedzą .

      • kwik pisze:

        BurMISZCZU, spokojnie! Spokojnie!

      • Tomasz Didymos pisze:

        Do “anonima”

        Szanowny Panie!
        No cóż nie każdy jest tak bystry jak Pan , nie każdy jest tak nieomylny jak Pan i nie każdy jest tak wyrozumiały jak Pan…
        Pozdrawiam
        TDi

        • łukaszek - ,,frustrata cz. III,, pisze:

          Frustrat mędrzec – złote usta
          klawiaturze nie popuszcza .
          Nauka wcale go nie wzrusza
          gdy komputer nagle rusza .
          Wali dalej swoje bzdury
          nie chcąc usiąść do lektury .
          Kiedyś nie chciał nosić teczek
          teraz dźwiga swój woreczek ,
          pełen perzu i kamieni
          nic go w życiu już nie zmieni .

          • szmina pisze:

            Łukaszku, nie wstyd Ci tak się głupotą popisywać?

          • do łukaszka pisze:

            Byłby z Ciebie poeta,
            tylko głowa nie ta.

          • Do lukaszka pisze:

            TWOJ LEP ZMIENI………………….

          • Tomasz Didymos pisze:

            Fraszka dla Łukaszka

            Tu w Trzemesznie się pojawił,
            Tu Poezję Swą objawił.
            Autor „Ody do frustrata”,
            Nie czytałeś ?cóż za strata !
            Wieszcz,Poeta ,słów Generał,
            (co i w składni trochę gmerał).
            Innych słowa komentuje,
            Jednych głaszcze ,innych kłuje.
            Swej satyry celnym ostrzem,
            Wnet rozprawi się z proboszczem…
            Ma do tego pełne prawo ,
            Choć rymuje dość kulawo…
            Niezbyt mocny w polskiej mowie,
            Terminował w Częstochowie.
            Stamtąd rymy zapożyczył,
            Zamiast ćwiczyć-wciąż się byczył!

            Lecz nie kładźmy na Nim kreski !
            Może Ojciec nasz Niebieski,
            Ześle z nieba Mu natchnienie,
            Poszybują dzieła w cenie.
            Naród cały je pokocha
            Maciej, Tomasz, nawet Zocha.
            Nobla zyska wnet uznanie,
            I w Krakowie pomnik stanie.
            (Adam nieco opatrzony-
            zresztą pisał też androny)
            Król Poezji oto nowy,
            Schylmy nisko nasze głowy.
            Jak Młynarski mistrz powiadał
            (i to wcale nie był kawał)
            „Bo na dobrym Panie rymie,
            wszystko się w poezji trzymie”

            O czym wierny fan DONOSI
            I ambrozji tej poprosi…

          • kwik pisze:

            Łukaszku, masz może coś jeszcze do zamieszczenia? Czy już teraz ze wstydu zapadłeś się pod ziemię?!

          • vigilance pisze:

            Zerkam, patrzę i nie wierzę –
            To Łukaszek za poezję znów się bierze!
            W Internecie zawierucha,
            Domorosły ten poeta znów poklasku tutaj szuka
            Pisze, kleci, rymy składa
            Nikt bidulce nie pomaga
            Więc wychodzi, jak wychodzi
            Lecz nie o to przecież chodzi
            Wszak ukąsić jadowicie
            Chce Łukaszek, rozumicie
            Ale cóż to?
            Co za klęska?!
            Gdzież poezja ta zwycięska?
            Zakończyła się zabawa
            Epigonów tu plejada
            W klawiaturę niczym zwierzę
            Już Łukaszka w potrzask bierze
            Stąd z morałem krotochwilka
            Nosił wilk razy kilka
            Ponieśli i wilka!

  6. S.H.A.R.P pisze:

    Poczytajcie sobie o problemach browarników w całym kraju.Takie noiszowe (sezonowe jaki ma być browar w naszym mieście ) browary upadają jeden po drugim.Naszgo inwestora też dopadł kryzys i na początku roku miał spore problemy z tzw” szeroko pojętym marketingiem”

  7. Anonim pisze:

    Zwracam uwage że jak zbudują drogę to browar zostanie odsprzedany za grubą kasę my się pozbyć umiemy za złotego a ktoś inny robi kase remondis świetlica drogi nie wspomnę o ulicach gdzie dziury na dziurach .dąbrowskiego to kulminacja niegospodarnosc obiecanki budżetowe 2017 to kolejny kleks a o jakość wykonania robót budowlanych to jest kolejny zarzut można powiedzieć że ludzie którzy biorą kasę za byciem gospodarzem nie wypełniają dobrze swej pracy brak nadzoru opieszałość brak działań to widać na co dzień praca działu inwestycji jest bardzo zła i opieszala blok ulice drogi wychodzi na to ze umiemy organizować imprezy w tym nie pobije nas nikt

  8. pawel pisze:

    Mam dziwne przeczucie, że z ambitnych planów na ratowanie browaru nie nie wyjdzie… Co więcej, wydaje mi się, że już w momencie podpisywania umowy sprzedaży obie strony o tym wiedziały…
    Dziś chciałbym tylko wiedzieć, czy obiekt jest właściwie i skutecznie zabezpieczony przed dalszą degradacją i czy ktokolwiek w gminie ma możliwość kontroli jego stanu???

    • john pisze:

      Wystarczy się przejść i zobaczyć. Jego stan jest tak tragicxny że dach zawalić się może w każdej chwili, mury spękane.

  9. Anonim pisze:

    Brawo Panie Tomaszu, normalnie rewelka. Zgasił Pan tego wierszoklepę częstochowskiego. Ale czy on cokolwiek zrozumie?

  10. elka pisze:

    Panie łukaszku nie gaś płomiennego natchnienia poezji, konkurencja Cię powaliła na kolana. Dziady częstochowskie martwią się o Ciebie, że z trzemesznianami poległeś w walce na rymy.

  11. Helmut pisze:

    Pamiętacie Koledzy 97 tysięcy? Marzyliśmy o “Perle”, którą ze sklepiku firmowego pewnie po normalnej cenie moglibyśmy pić – a tu lipa w paczkach. Dobrze, że od lodowni chcą zacząć – coby nikt więcej kręgosłupa niezłamał. 100 tysiączków na budowę drogi inwestor będzie miał – a gmina narazie przez 2 lata niema nic. Gdyby jeszcze żyli Zbychu, Rychu i Ździchu ziemię by kupili, 4 bloki postawili, do gminy podatki odprowadzili. Ludzie z wiosek by się tu przyprowadzili, autobusy jeździłyby może jakoś normalnie “może nawet do poznania” bo przecież to wojewódzkie nasze miasto”.

  12. Do Helmut pisze:

    Gdyby zyli Zbychu RYCHU i ZDZICHU TO BY CALA POLSKE ROZTRWONILI I BYS MIAL PODATKI ZA TALERZ ZUPY BYS ZAP…….L.DOBRZE ZE NADESZLA ZMIANA.

    • Helmut pisze:

      Taak – talerze będą pełne zupy chmielowej. Rozmawiając wczoraj z Marianem i Stefanem, doszliśmy do wniosku, że Ktoś nie uwzględnił bocznicy kolejowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powered by WordPress | Designed by: SEO Consultant | Thanks to los angeles seo, seo jobs and denver colorado