Strona główna Różne Sadzenie drzewek ze stowarzyszeniem „Złoty Lin”

Sadzenie drzewek ze stowarzyszeniem „Złoty Lin”

1549
19

W ubiegłą sobotę stowarzyszenie wędkarskie „Złoty Lin” wraz z przedszkolakami z Przedszkola nr 1 im. Chatka Puchatka w Trzemesznie i ich rodzinami zorganizowało akcję sadzenia drzewek nad jeziorem Malicz. Akcja ta odbyła się pod patronatem Starostwa Powiatowego w Gnieźnie.

Sadzenie drzewek poprzedziła pogadanka na temat roli drzew i sposobu ich sadzenia, którą przeprowadziła
Magdalena Musiałowicz, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Gnieźnie.

Dzieci wspólnie z rodzinami posadziły 32 drzewa – był to jarząb pospolity i lipa. Sadzonki przekazał Urząd Miejski.
Po skończonej pracy wszyscy uczestnicy ,”Rodzinnego sadzenia drzewek” integrowali się przy ognisku oraz śpiewie piosenek przy dźwiękach gitary.

(Złoty Lin)

19 KOMENTARZE

  1. W Trzemesznie i w gminie przede wszystkim wycinają drzewa. Co roku, stare, ale jare, zdrowe drzewa. Na takie trzeba będzie czekać kilkadziesiąt lat, a nawet ponad sto. Na kpinę zakrawa tzw.kosmetyka drzew, jaka odbywa się w naszym mieście i gminie za zgodą władz, co trzeba podkreślić. Zostają jakieś oszpecone ogigle, z których naśmiewają się odwiedzający nasza wiochę. Absurdem jest “Aleja drzew – zabytek przyrody”. Kto szedł nią ostatnio, wie, o czym mówię. Kolejnych kila starych i zdrowych, pięknych drzew padło za zgodą naszych władz, co muszę powtórzyć. Inne oszpecono. Horror ecologicus… Może ktoś z Was wie, na jakiej zasadzie się to odbywa? Kto na to pozwala? Kto i jakie czerpie z tego korzyści? Bo na pewno nie miasto, gmina i społeczność. Ktoś w urzędzie w ogóle dba o ekologię? Czy prawdą są pogłoski o jakimś”króliku”, ktory rządzi wycinkami drzew, bo ma ponoć “układy” w urzędzie? Mam nadzieję,ze to tylko pogłoski, choć faktem jest skrajnie bezmyślna polityka “po nas choćby potop” realizowana w stosunku do naszych drzew, które sadziły pokolenia, które już przeminęły.

  2. Podpisuję się pod powyższym. Wielu z nas dostrzega ten wandalizm i pomimo nieodwracalnych szkód warto przyjrzeć się sprawie i poszukać odpowiedzialnych. Brawo dla dzieci.Dbajcie o to by odtworzyć choć namiastkę tego,co zniszczyli dorośli…Może uda się cieszyć na stare lata cieniem w upalne dni i śpiewem ptaszków zanim zaprzyjaźniony pilarz zniszczy to,co najpiękniejsze…Panie Burmistrzu i Prezesie blokowiska DZIĘKUJEMY za gosdpodarkę przestrzenną krajobrazu! Za zniszczenie reszty drzew,krzewów,odsłonięcie śmietników i zabudowań,wybrukowanie trawników i całej reszty…Nie dziwię się pogodzie,że taka-że wiosna się obraziła,że wieje,że słońca tak mało…Ludzie.Opamiętajmy się!!!

    • …A ja jestem alergikiem i nie życzę sobie więcej w mieście i na osiedlu drzew,krzewów itp.Znam osoby ,które celowo podsypują drzewka,żeby uschły,bo pylą.

    • Nareszcie odezwał się ktoś rozsądny . Za dewastacje drzewostanu odpowiedzialny jest PIS-owski minister . Minister , który nie ma zielonego pojęcia czym są naturalne bariery eko . Nie wie co to jest asymilacja i jaki ma wpływ na minimalizację emisji chociażby gazów cieplarnianych . Nie wie co to łańcuszek pokarmowy i jaką role odgrywa w całym eko systemie .
      Jeżeli chodzi o prowadzoną politykę gminy w zakresie ekologi , jest ona mówiąc delikatnie porażająca .
      Burmistrz sili się na upiększanie placyków a obrzeża toną w brudzie i syfie .
      Za ten stan rzeczy obwiniam również radnych . Co niektórzy potykają się o własne brudy i wszystko jest OK . Używając słowo własne odnoszę się do stanu naszego rodzimego środowiska . Jakoś do nikogo nie dociera , że cała gmina jest skażona i zaśmiecona . Stopień wiedzy w tym zakresie jest zerowy albo ktoś udaje idiotę twierdząc , że żyjemy w kurorcie .
      Nie bez winy pozostaje przysłowiowy Kowalski , który osiągnął apogeum głupoty ,naiwności i chamstwa .

      • Do wycinki drzew w naszej gminie i mieście akurat rząd, ani Prawo i Sprawiedliwość, ani żadna inna partia nic nie ma. Zresztą, sprawa jest już od kilku, może nawet dziesięciu lat i wciąż aktualna. Zawdzięczamy to bezmyślności i bezkarności naszych (nie)odpowiedzialnych urzędników ratusza i wybieranym radnym bezradnym kilku kadencji.

        • Niestety ale ustawa o ochronie środowiska a konkretnie sprawa wycinki drzew została zmieniona właśnie przez PIS .
          Przypominam głośną aferę Puszczy białowieskiej . To tylko jeden z przykładów .
          Wszystkie ruchy związane z wycinką drzew w gminie podporządkowane są obowiązującymi przepisami prawa . Przepisy te określa właśnie Ustawa .
          Do minimum zmniejszono kary za nielegalną wycinkę i dano bilet do omijania poprzednich przepisów chroniących bezwzględnie środowisko naturalne .
          Tak właśnie działa zależność władzy nadrzędnej do samorządowej .
          Dziwnym pozostaje fakt podnoszenia drastycznie kar za łamanie praw w innych dziedzinach życia publicznego .

          • Ustawa, którą wspominasz, to sprawa całkiem „świeża” w kontekście procederu, który w naszym mieście i naszej gminie trwa już od dekady. Mnie interesuje, kto przez te wszystkie lata wydawał w naszym urzędzie zgody na wycinanie starodrzewu, kto wyciął wszystkie te drzewa i co stało się z uzyskanym w ten sposób drewnem.

  3. Drzewa trzeba ciąć i to solidnie bo one cały czas rosną i są coraz większe. Nie powinno się dopuszczać aby w mieście rosły wysokie drzewa bo to tylko same problemy. Oczywiście dla osób które nie mają styczności z takimi drzewami to drzewo jest piękne

    • Jeśli coś trzeba ciąć i to solidnie, to naszą ludzką głupotę. To ona, nie drzewa powoduje problemy. O drzewostan miejski i gminny należy zaś solidnie zadbać. Choćby, a nawet zwłaszcza wbrew ekologicznym barbarzyńcom.

      • Zgadzam się z Tobą i nie mam najmniejszych wątpliwości co do procederu trwającego od dawna . Jeżeli śledzisz prowadzoną politykę naszego samorządu od roku 1990 to można wyciągnąć wnioski , kto i od kiedy jest sprawcą działania na szkodę środowiska . Od szeregu lat nie ma wśród władz osoby kompetentnej udzielającej się na rzecz choćby kondycji drzewostanu , aktualnego skatalogowania , leczenia itp. Najprościej drzewo ściąć . Mało kto wie , że np. lipa mimo
        nazwy jest drzewem o wyjątkowo silnej woli wegetacji . Wystarczy bowiem niewielki żywe źdźbło schorowanego drzewa
        aby nadal ono żyło .
        Na Naszym terenie padły dwa pomniki przyrody . W sprawie jednego wypowiedziałem się na tym forum . Oczywiście temat został zbagatelizowany . O ile dobrze przypominam sobie , odpowiadający użył określenia jako ogiglak na Wyszyńskiego . Załączył on fotkę po jego częściowym okaleczeniu . Taka oto jest reakcja i postawa obywatelska . To drzewo nie miało prawa ,,umrzeć,,!
        Przykładów na bezmyślne , bezsensowne ścinanie i okaleczanie drzew można mnożyć . Moim zdaniem za taki stan rzeczy bezpośrednio odpowiada Burmistrz i Przewodniczący Rady Miasta tej i poprzednich kadencji . Pośrednio – my stając przy urnach wyborczych .
        Proszę wziąć jednak poprawkę kto z racji prawa i kompetencji podejmuje ostateczną decyzję .
        Co dzieje się ze ściętymi drzewami nie wiem . Sadzę , że temat wart jest wyjaśnienia . Osobiście mam podstawy na takie czy inne domniemania . Sądzę jednak , że zbyt wcześnie
        aby sprawę upubliczniać jedynie z mojego punktu widzenia . Sprawa dalszych losów ściętych drzew jest do ustalenia , choć mogłoby wydawać się , że jest to woda po kisielu .

        • Burmistrz winien d… winna wes sie madralo za sadzenie nowych mlodych drzewek i pokaz jak to sie robi a nie snujesz farmazony.

          • Podjąłeś dyskusję więc posłuchaj !
            Do zadań burmistrza należy :
            * Przygotowanie projektów uchwał rady gminy.
            * Określenie sposobu wykonywania uchwał.
            * Gospodarowanie mieniem komunalnym.
            * Wykonywanie budżetu.
            * Zatrudnianie i zwalnianie kierowników jednostek
            organizacyjnych.
            Do zadań własnych gminy należy między innymi przestrzeganie ładu przestrzennego , gospodarki nieruchomościami , OCHRONY ŚRODOWISKA i PRZYRODY oraz gospodarki wodnej .
            Zadania własne obejmują również sprawy związane z utrzymaniem zieleni gminnej i zadrzewieniami .
            Masz głowę więc teraz kombinuj i udowodnij mi , że Burmistrz nie bierze bezpośredniej odpowiedzialności za stan środowiska naturalnego w mieście i wsiach .

          • Sadzenie drzewek, to cos innego niż ścinanie zdrowych, wiekowych drzew. Na takie, jeśli posadzisz dziś, czekać będziesz lat dwadzieścia, czterdzieści, osiemdziesiąt, sto dwadzieścia… Sadzić,owszem, ale przede wszystkim dbać o to, co ktoś kiedyś dla nas zasadził. Oczywiście, że ktoś za ten ekologiczny horror przez te wszystkie lata odpowiada w naszym mieście. Jeśli faktycznie jesteś urzędnikiem, opublikuj tu informację, kto ścina drzewa, kto wydaje decyzje, na jakiej podstawie i co dzieje się z drewnem.

  4. To może jeszcze plaży się doczekamy nad Jeziorem Malicz jak to kiedyś dawniej było.
    Fajnie chłopaki ze stowarzyszenia że zrobiliście w tej części taki porządek.

  5. Zatem może nową kampanię promocyjną idealną na te czasy stworzymy-Trzemeszno i os Piastowskie-miejsce przyjazne alergikom….Tylko co ze smogiem,fenolem i innymi świństwami puszczanymi z dymem z ulicy Przemysłowej…ech…myślenie kończy się na własym podwórku.Szkoda.Dużo zdrowia!

  6. No cóż widzę , że paluszki odmówiły posłuszeństwa i główka zaczęła nie tak funkcjonować . Czyżby brak argumentów urzędniku czy to tylko chwilowa demencja ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj