Strona główna Polityka Nie chce być już burmistrzem

Nie chce być już burmistrzem

8068
127
fot. archiwum
fot. archiwum

Na środowych obradach połączonych komisji Rady Miejskiej radni mogli usłyszeć niespodziewaną deklarację burmistrza Krzysztofa Derezińskiego. Stwierdził on pod koniec, że nie chce już być burmistrzem i nie będzie kandydował w najbliższych wyborach.

Jest to spowodowane złą współpracą z obecną RM. Jak powiedział, tak mało merytorycznej rady w swojej pracy dotychczas nie spotkał.

„Ja nie chcę już być naprawdę burmistrzem, bo mam jedno życie, jedno zdrowie, się wybierajcie potem. […] Dziś podjąłem decyzję co do następnej kadencji. Nie ma sensu się szarpać, nie ma sensu” – oświadczył K. Dereziński. Ubolewał też, że tak mało osób ogląda obrady za pośrednictwem internetu. „Powinni wiedzieć co mówią osoby wybrane przez ludzi. Jakby tak pół miasta nas obejrzało to by widzieli, bo to nie była fajna komisja” – dodał na zakończenie.

Co w takim razie aż tak zdenerwowało burmistrza? Głównym powodem było wprowadzenie przez prowadzącą obrady Renatę Buzałę dodatkowego punktu. Przewodnicząca komisji społecznej oprócz tematów przewidzianych na najbliższą sesję postanowiła wrócić do tematu, który wydawał się już ostatecznie zakończony. Radnej chodziło o podjęcie rozmów z władzami powiatu gnieźnieńskiego w sprawie przejęcia budynku po Domu Dziecka.

Przypomnijmy, że niedawno zarząd za pośrednictwem rzecznika starostwa informował nas, że jest ogłoszony przetarg na sprzedaż tego obiektu i nie ma możliwości jego odwołania. Pisaliśmy o tym |TUTAJ|.

Dwugodzinna dyskusja na ten temat nie doprowadziła do żadnych konkretnych wniosków. Nie zabrakło w niej jednak złośliwości, wzajemnego wypominania sobie różnych spraw, a także niezbyt parlamentarnych słów.

Już na początku K. Dereziński wyraził swoją dezaprobatę samym faktem wprowadzenia tego punktu pod obrady. Nawiązując do słów R. Buzały na temat działań podjętych lub niepodjętych w tej sprawie przez urząd nie ukrywał swojej irytacji. „To co pani przedstawiła dyskredytuje urząd i nie jest do końca prawdą. Bo kto tu z kim gra w cymbergaja, w berka czy w ciula to powinniście państwo wiedzieć. Sposób, w jaki to pani przedstawiła to dla mnie jak Cyrk Monty Pythona, jak Róże Montreux. Rozmawiamy o czymś co było nasze, co nam potem zabrano pewną ustawą i co jest pewną rozgrywką polityczną” – tłumaczył burmistrz.

Dziwił się, dlaczego wprowadzono ten temat znając sytuację finansową gminy. Budynek wyceniono na 2.800.000 zł. Pytał, skąd ma gmina wziąć te pieniądze. Przypomniał jednocześnie o wniosku radnych dotyczącym remontu ulicy Dąbrowskiego, na który też nie ma obecnie zapisanych środków

W obradach uczestniczyło też dwóch radnych powiatowych – Leszek Figaj i Marek Gotowała. Jak zauważył Kacper Lipiński, są to radni z opozycyjnych ugrupowań. Pytał więc czy zaproszono trzeciego radnego reprezentującego naszą gminę w powiecie, Edwarda Załęskiego.

„Myślałam, że charakter tej rozmowy będzie taki bardziej kameralny i dotyczył będzie naszego środowiska jako mieszkańców Trzemeszna, dlatego taka była moja decyzja. Ale przepraszam, nie pomyślałam w ten sposób” – tłumaczyła swoją decyzję radna.

Wiceburmistrz Dariusz Jankowski apelował, aby trzymać się faktów. A są one takie, że powiat ogłosił już przetarg na sprzedaż budynku i jego stanowisko jest w tej sprawie jednoznaczne. Nadmienił przy tym, iż według niego zarząd pospieszył się z ogłoszeniem o sprzedaży bo mógł zrobić to na początku marca.

M. Gotowała zaproponował, aby podjąć rozmowy ze starostwem na temat zamiany budynku po Domu Dziecka na budynek po szkole zawodowej. Pomysł ten skomentował D. Jankowski zauważając, że powiat sprzedał kiedyś gminie ten obiekt za 10% wartości, a teraz mielibyśmy oczekiwać, aby w zamianie wyceniać go na 100% wartości. Jako mało logiczną uznał tę propozycję również K. Lipiński. Mówił, aby wczuć się w role powiatu. Użył przy tym porównania do samochodów. „Chcemy im zaproponować starego gruchota, aby dali nam auto z salonu” – komentował radny.

Swojego pomysłu próbował bronić M. Gotowała. Przypomniał, że obiekty wyceniono wówczas na około 7.000.000 zł i taką wartość należy brać pod uwagę. Nie sądzi, iż obiekt przy Mickiewicza mógłby mieć obecnie mniejszą wartość niż budynek Domu Dziecka. Napomknął przy tym, że jeśli chodzi o rzeczoznawstwo majątkowe to ma w tym zakresie ukończone stosowne studia podyplomowe.

K. Lipiński zapytał wtedy, czy przypadkiem na taką kwotę nie wyceniono wówczas wszystkich budynków. Okazało się, że rzeczywiście, była to przybliżona kwota na jaką wówczas wyceniono wszystkie przejęte od powiatu nieruchomości – przy ul Mickiewicza, Kosmowskiego, a także warsztaty szkolne przy ul. Wyszyńskiego.

Do wymiany zdań doszło też między burmistrzem i K. Lipińskim. Radny przypomniał, że o zamiarze likwidacji Domu Dziecka było wiadomo już dwa lata temu. Od tego czasu burmistrz nie podjął konkretnych rozmów z powiatem, a jego kontakty ze starostą przez długi czas odbywały się na łamach mediów. Skrytykował też sposób współpracy z władzami powiatu. Przypomniał, że gdy w czerwcu 2020 r. pytał burmistrza jakie jest jego stanowisko w tej sprawie, nie uzyskał konkretnej odpowiedzi, dowiedział się natomiast, że jest chamski, a burmistrz zna dzieci z Domu Dziecka z imienia i nazwiska.

Ciekawa też jest kwestia pozytywnego PR-u gminy w stosunkach z powiatem. Burmistrz rozpoczynał wyjaśniać sprawę trzemeszeńskiego Domu Dziecka od bojowych okrzyków, kończył natomiast informacją o braniu leków uspokajających przed spotkaniem z panią wicestarostą Jung. Naprawdę, świetny grunt pod negocjacje. W kontekście powyższego sami państwo oceńcie, dlaczego jest jak jest” – komentował radny.

Na te słowa zareagował K. Dereziński. „Pan Lipiński ma swoją ocenę, bo pojechał do wicestarosty Jung i jest według niej najlepszym trzemeszeńskim radnym. Gratuluję. Przepraszam, że moje zachowania były emocjonalne. Gdy interesowałem się losem dzieci z Domu Dziecka – i nie grałem z nimi raz czy dwa w piłeczkę czy bejsbolka tylko się naprawdę nimi interesowałem – to zostałem o mało co posądzony o pedofilię bo się nimi interesuję. I to nie przez osoby z zewnątrz tylko powiązane ze starostwem na najważniejszych stanowiskach. I jeśli będę o tym mówił emocjonalnie to będę mówił. A pan Lipiński niech sobie to ocenia jak chce” – odpowiadał radnemu burmistrz.

K. Lipiński – nawiązując do wcześniejszych słów K. Derezińskiego – zapytał M. Gotowałę, czy rzeczywiście budynek Domu Dziecka należał w przeszłości do gminy. Były burmistrz zaprzeczył dodając, że obiekt zanim stał się własnością powiatu należał do skarbu państwa. Jednocześnie przypomniał, iż gdy zamierzano utworzyć tę placówkę przenosząc ją z Więcborka, spotkało się to z protestem trzemeszeńskiego środowiska. Później protestowaliśmy przeciw jej zamknięciu – wspominał M.Gotowała.

Radni proponowali różne rozwiązania. R. Buzała była za tym, aby starać się o przejęcie budynku przy ul Wyszyńskiego, ale jednocześnie nie pozbywać się tego przy Mickiewicza. Tam według radnej powinno powstać centrum kultury. Zaznaczyła przy tym, że powinno to być finansowane ze środków zewnętrznych.

Sceptycznie odniósł się to tego Grzegorz Koperski. Przyznał, że wymiana budynków byłaby korzystna, ale nie sądzi, iż powiat na to się zgodzi. Apelował, aby jak już, to mówić o jednym budynku, bo naszego budżetu nie będzie w najbliższym czasie stać na oba. Jak przypomniał, niedługo zakończy się remont dworca i kolej może złożyć gminie określone propozycje. „I znowu będziemy godzinami dyskutować co z tym zrobić? A my nadal mamy sakwę pustą” – mówił radny.

Mimo różnych propozycji nie doszło do wypracowania żadnych wniosków. Benedykt Nitka apelował do prowadzącej, aby zakończyć tę długą dyskusję konkretnym stanowiskiem, bo jak stwierdził, za miesiąc znowu się spotkamy i będziemy o tym samym rozmawiać. Burmistrz powiedział, że cisną mu się na usta słowa filozofa „wiem, że nic nie wiem”.

Prowadząca obrady R. Buzała uznała, iż radni wynieśli wiele z tej dyskusji, bo rozmowa z radnymi powiatowymi to jest niecodzienna sytuacja. Jako bardzo cenną określiła ich deklarację uczestnictwa w ewentualnych rozmowach z powiatem.

Całość obrad połączonych komisji można obejrzeć |TUTAJ|.

127 KOMENTARZE

  1. Ale się pani przewodnicząca rozwinęła i to nasamym początku. Tylko szkoda, że myli pani kompetencę i elokwencję z wodolejstwem.

        • Burmistrz to akurat inteligentny człowiek po studiach na Uniwersytecie. Nie na prywatnej szkółce na której wystarczy płacić. Inteligencji, elokwencji akurat mi nie brakuje. A mowa jak w poście. O przewodniczącej. Wystarczy czytać ze zrozumieniem.

          • Inteligencja nie idzie zawsze w parze z kompetencjami. To tak abyś się nie zapędził w peanach na cześć wykształcenia burmistrza. Porównaj sobie Tuska historyka, który zaj… ł kasę z OFE twierdząc bezczelnie, że pieniądze zgromadzone w OFE nie są własnością Polaków z premierem Morawieckim, który pracował w BZ WBK. To tak jakby porównać poziom Ligi Mistrzów z klasą w której grają teraz Zjednoczeni. Nie ma co porównywać.

          • Znam takich co po studiach, oj oj oj, szkoły podstawowej by nie zaliczył u mnie, jak Gruszka z Gniezna prokurator stary, nawet się wysłowić przed kamerami nie potrafił o gwałt na kobiecie

          • A wiesz ze umiejetność wysławiania się niewiele znaczy dla ludzi którzy maja umiejętności ścisłe? Może nie potrafią się wysłowić za to znają zagadnienia takie o których istnieniu ty nawet nie wiesz? Znam wielu znamienitych ludzi którzy seplenią, jąkają się, mówią niewyraźnie, nie potrafią kwieciście ująć tematu, ale za to są doktorami z nauk ścisłych. To się nazywa inteligencja. To ze ktoś pięknie mówi, wyraznie, nie oznacza ze jest inteligentny, mądry. Ludzie inteligentni z osiągnięciami maja to do siebie ze maja w nosie żeby bronić swoje dobre imię przed osobami pana pokroju. Dla nich po prostu nie istniejesz. I słusznie.

          • Oj, chyba kogoś zabolało… Właśnie jeśli ktoś potrafi się elokwentnie wypowiadać świadczy to o inteligencji!

  2. R. Buzała była za tym, aby starać się o przejęcie budynku przy ul Wyszyńskiego, ale jednocześnie nie pozbywać się tego przy Mickiewicza. Tam według radnej powinno powstać centrum kultury. Zaznaczyła przy tym, że powinno to być finansowane ze środków zewnętrznych.

    Tam według radnej powinno powstać centrum kultury…
    Szanowna p. Renato jeśli pani tak optuje za kulturą w pełnym tego słowa znaczenia to może zainteresuje się pani właścicielami psów i ich odchodami na terenie miasta. Przed blokami to jest jedno wielkie g….o
    ludzie którzy mieszkają w blokach robią sobie przed oknami syf.
    P. Renato może by warto było tej kultury uczyć ludzi jak pani jest taka zobligowana do jej szerzenia.
    Tyle pani mówi o centrach o tomikach poezji a nie widzi pani tak drastycznych obrazów barbarzyństwa na terenie miasta.
    Chcę być sprawiedliwy i dopisze jeszcze jedno zdanie a mianowicie te słowa powinni przyjąć do serca wszyscy radni bo rozmawiacie o problemach, które Was z automatu przerastają a nie widzicie takich zachowań, brudu, śmieci, g…n może sobie z nimi poradzicie
    szczerze……. wątpie

    • Tomiki … idąc blokami ciężko nie wdepnąć w g…o! Popieram! Tomiki niech w domu czyta! Miasto ma być dla ludzi! Nie dla upodobań jednostki!

    • pani Radna to Ekonomiczna Gwiazda Rady – zapomniala pani dodac jeszcze ze podniesc podatki pani wyborcom bo skads piniazki miec trzeba a jakos nie widze zeby Gmina grala na gieldzie czy zysk generowala

      Brawa dla tej pani ze sie tak przygotowala do rozmowy – wstydu Pani nie ma tyle pani powiem

      • racja radna od ławeczek – pokupowac wszystko tylko za co ? na kredyt od PISu ? za duzo TVP pani sie naogladala radze posluchac Rydzyka i brac przyklad jak piniadz generowac

        • W stanach zakazują śpiewania barki ulubionej pieśni JP2 z wiadomych powodów a u nas ławeczki JP2 się proponuje stawiać. Czy te panią pogięło? Proszę czytać i interesować się sprawami ze świata i przestać z takimi pomysłami wyjeżdżać. Ławeczkę JP2 to może sobie pani przed domem postawić jeśli jest jego fanka.

          • No właśnie czytam i nadal nie mogę pojąć, co insynuujesz? Zejście ad personam mówi jeszcze więcej o Tobie…

        • Lepiej posluchac TVN i Tuska on wie jak wyprowadzac pieniadze i nic nie robic tylko pinindzy nima i nie bydzie to dopiero byla polityka

          • Kto czyta ten wie. Kto nie czyta ten myśli ze wie najlepiej. No z głupim się nie rozmawia.

      • WSTYD TO KRASC I …..SPASC PANI WIE CO MOWI I CZEGO OCZEKUJE TYLKO NIEKTORYM NIE NA REKE I TU JEST PROBLEM JAK TO MOWI MARCIN KOLONKO MOWI JAK JEST

  3. O, w końcu radni powiatowi pojawili się na komisji. Czy naprawdę radnym do tego potrzebne jest specjalne zaproszenie? Pytanie do p.Gotowały. Do kogo należał budynek przy ul. Wyszyńskiego kiedy w tym budynku mieścił się internat LO oraz schronisko PTTK? Na jakiej podstawie i za ile powiat przejął ten budynek? Co radni powiatowi zrobili aby ten budynek przejęła gmina Trzemeszno.

  4. Materiał obrad Komisji to prawdziwy raj dziennikarski, a wybiórcze zdania z dwugodzinnej dyskusji można przedstawić w każdy możliwy sposób. Gratuluję optyki pana redaktora.

  5. Cyrk panie Cyrk zamast wziac sie do roboty to napłakał zescie mu zdrowie zmarnowali
    A radni powinni referendum odwolac cwaniaka i po zawodach ale co tam Dziadek palcem nie kiwnie

    • To strzał w 10 tkę,oj jaki ten burmistrz pokrzywdzony,on nie jest wstanie zarządzać,widać to w koło,np.zwalcza nepotyzm w gminie,to śmiech na sali,czy on się nie wstydzi tego ,nie ma honoru.takich przykładów to na pęczki mnożyć,a remondis to też wina radnych,jeżeli chociaż przewodniczacy rady prezentowałby jakiekolwiek stanowisko i wymagał konsekwencji to też mogłoby coś zmienić,a tak widzimy kompletną bezradność,to tragedia dla nas mieszkańców

  6. Czy wy jesteście poważni? Czy wy poważnie traktujecie swój obowiązek? Jesteście tak niezdyscyplinowani, że nawet nie potraficie przyjść punktualnie po przerwie a chcecie gminą rządzić?

  7. Pani Renato. Proszę się nie przejmować tymi pojedynczymi wpisami. Chciała Pani porozmawiać o bardzo ważnym temacie. Miejscem publicznej dyskusji jest Komisja i Sesja. Burmistrz uznaje obecną radę za najmniej merytoryczną? To naprawdę nie nowość. Stara, zdarta płyta. Panie Burmistrzu, to że radni zadają niewygodne pytania nie oznacza, że są niemerytoryczni! Panu pasują tacy radni, którzy nie zadają za dużo niewygodnych pytań lub mają takie same zdanie na dany temat jak Pan? Ma Pan wokoło siebie takowych, którzy niby startowali z innych komitetów (co by ludzie nie kojarzyli i wiązali ich z Panem, zwłaszcza w kontekście wiadomych wydarzeń) a zachowują się jak Pańscy najlepsi sprzymierzeńcy.
    Pani Renato proszę walczyć aby Trzemeszno nie pozbyło się idealnego miejsca na kulturę jakim jest budynek po Mickiewicza 33. Proszę nie zrażać się tym, że naczelny „przerywacz” (oczywiście nie chodzi o burmistrza) ciągle deprecjonuje Pani wypowiedzi.
    Znamiennym jest to jak burmistrz odpowiedział na Pani pytanie kiedy podjął decyzję o zaniechaniu działań w kierunku pozyskiwania środków na cele kulturalne dla budynku po szkole zawodowej przy Mickiewicza 33. On zawsze był za tym aby tam był urząd, tylko przyszli radni i namieszali? Panie Burmistrzu. Czy ma Pan nas za ludzi, którzy mają problemy z pamięcią? Przypomnijmy sobie. Kto i kiedy wydał 70 tysięcy złotych na dokumentację projektową na stworzenie w budynku Mickiewicza 33 domu kultury? Były to lata poprzedniej kadencji (2014-2018) kiedy Pani Renata nie była radną. Proszę zapytać się dyrektora domu kultury przypomni wszystko ze szczegółami.
    Trzymam kciuki aby dom dziecka stał się siedzibą całej administracji bo na urząd nadaje się idealnie. Jest to nowy solidny budynek po pełnej termomodernizacji i z dużym terenem na parking. Jest to możliwe. Co więcej za znacznie niższe pieniądze niż te 2,8 mln zł. Proszę dokładnie przeczytać ogłoszenie o przetargu (słowo po słowie) a znajdzie Pani odpowiedź jak można spowodować, aby to powiat przyszedł do gminy w łaskę i na kolanach. Odpowiedź nie jest napisana wprost. Co więcej wiceburmistrz (nie wiem czy celowo czy nie) w trakcie komisji już o tym powiedział między słowami. Sprawa jest do wygrania przez gminę Trzemeszno. Gmina ma w ręku pewny rodzaj władztwa, który powoduje, że potencjalni nabywcy nieruchomości mają poważne obawy czy wydawać tak duże pieniądze.
    PS. Odnośnie tego, że ludzie nie oglądają obrad komisji i sesji. Nie wiem kto więcej by stracił w oczach wyborców. Także ostrożnie z takimi prowokacyjnymi wypowiedziami, bo faktycznie mieszkańcy otworzą oczy, kogo to wybrali na ważny fotel.

    • Pani Reniu niechze juz pani nie pisze z okopów ktory wyborca by tyle sie napocil i napisal smieszne ze Radni musza pisac pod pseudonimami to pokazuje jakie ZASZCZUCIE panuje w tym miescie !

      • Zaszczuty to jesteś chyba Ty. To mówię ja – Jarząbek😀 a nie jak sugerujesz Pani Renia. Nie każdy w tym mieście ma problem z napisaniem troszkę dłuższej wypowiedzi. Nie oceniaj wszystkich swoją miarą.

          • Ja nie spamuje tylko mam z Ciebie niezłą beke. To, że 1000 razy powtórzysz, że jestem Panią Renią na tym forum nie znaczy że staną się nią. Śmieszny jesteś zaszczuty anonimie 😁 Pozdrawiam wszystkich, którym kultura nie jestem obca na czele z Panią Renią! A tym, którym prawda jest niewygodna mogę napisać. Czas manipulacji, gierek i szemranych interesów zbliża się do końca dużymi krokami.

          • bardzo usilnie starasz sie udowodnic ze nie jestes Renia hahah mi to by dyndalo gdybym dal komentarz a ktos by mnie posadzal sama sie pani podkopuje w tym cio pisze

    • Tobie pasuje aby prywatny przedsiębiorca robił sobie parking dla swojej floty w centrum osiedla i to w dodatku na gruncie publicznym?

      • A tobie pasuje ze obce bombelki biegają między ubraniami, w miejscu gdzie wiążą ubrania, rośnie trawa, bo placykow za malo? Tobie pasuje słuchać wrzasków bombelkow? To ciebie nie przeszkadza? A g…a piesków tak lubisz ze wszędzie ich pełno?

    • Jaka dymisja? To tylko taka gra. Wystarczy wziąć pod uwagę datę urodzenia burmistrza, co nie jest tajemnicą aby podejrzewać, że jest to jedna z wielu emocjonalnych (całkowicie niemerytorycznych) wypowiedzi burmistrza. Za rok na jesień będzie zaciekle walczył aby po zakończeniu kadencji w 2028 móc przejść na emeryturę. No chyba, że Tusk dojdzie do władzy w 2023 i wydłuży wiek emerytalny.

      • Racja burmistrz i jego ciągłe krzywdzenie będzie się użalał ,nie chcę ale muszę,ludzie czas otworzyć oczy bo do czego dojdziemy

    • Jestem za. Co by nie powiedzieć to urząd chociaż rozproszony, ale ma wystarczającą liczbe pomieszczeń. Jest za Domem Kultury na Mickiewicza. Jestem za DK gdziekolwiek, takim z prawdziwą sala koncertową, wystawową itp. Co ja piszę…. prawdziwą. To tak jakby miał jakąkolwiek. Nie ma. To prawda. Prawda jest niestety tez taka, że próba załatwienia tego problemu przez Panią Radną jest, że tak powiem delikatnie, mało logiczna. Prosze przeczytać wypowiedz Pana Koperskiego. Trafił w sedno. Patrzmy na co nas stać, bo pomysłów możemy mieć bez liku. A chcemy robić też drogi, ulice itp. Druga sprawa, nie bardzo wiem, dlaczego powiat miałby teraz odwoływac przetarg. Patrzmy troche realnie. Powiat to tez jednostka samorządu, tak jak gmina, tylko inny szczebel. Oni tez maja problemy finansowe, pewnie jeszcze większe. A my oczekujemy od nich filantropii?

      • Kup po psie wielkie państwo nie potrafi sprzątać a sal koncertowych się zachciewa. Może najpierw porzadek i poszanowanie publicznych chodników? I co będziesz szła z torebunia na „prawdziwa” sale koncertowa z g…m wystającym spod podeszwy? Wejdzie pięknie „dzień dobry, jestem i teresinaca się kultura inteligentka”

        • My juz mamy muszle koncertowa w parku z prawdziwego zdarzenia zero pojecia o muszli jak to wyglada kto zrobil projekt wszyscy sie smieja dobry ring do boksu rzeczywiscie a jeszcze nam sala potrzebna Trzemeszno potrzebuje ogarniecia ulic kostka sie klania te oswietlenia ulic lampami obecnego wieku bardziej oszczedne solarne ile oszczednosci by bylo a nie staruchy zra tyle pradu

      • „Prosze przeczytać wypowiedz Pana Koperskiego. Trafił w sedno. Patrzmy na co nas stać, bo pomysłów możemy mieć bez liku.” Przeczytałem no i zadaje sobie następujące pytania. Kto doprowadził gminę do takiej sytuacji gminę, że na nic gminy nie stać, nawet na to aby realizować inwestycje z dofinansowaniem? Czy radny Koperski głosował kilka lat temu za obligacjami, które trzeba teraz spłacać? Burmistrz sam chyba takiej ważnej decyzji nie podejmował. Inne gminy pozyskują dofinansowania i realizują ważne inwestycje.

  8. Próbowałam być obiektywna. Postanowiłam odsłuchać nagrania żeby zobaczyć jak to faktycznie wyglądało. Wytrzymałam 10 minut. Dłużej się nie da…

    • Ciągle piszesz o wygaszaniu. Napisz wprost kto jest „pisowcem” w samorządzie trzemeszeńskim, którego lub których chcesz „wygasić” bo ja znam jednego, który z list tego znienawidzonego przez ciebie PiS wygrał kiedyś wybory i się trzyma.

    • Dofinansowanie mogą dostać wszyscy,którzy złożą odpowiedni wniosek z dobrym uzasadnie niem,ale do takiej pracy potrzebni są odpowiedni pracownicy z wiedzą w tym zakresie i ogromnymi chęciami do pracy.APan Burmistrz teraz powinien być zobowiązany do pełnienia tej funkcji jak gmina jest w tak złej kondycji a nie widząc perspektyw deklaruje że nie chce być burmistrzem.

    • Tylko problem jest taki, że nie ma tego kto zrobić. I nie ma żadnej legalnej możliwości, żeby to zrobić skutecznie – żeby przenieść ich na śmietnik historii tam gdzie ich miejsce, i żeby raz na zawsze odsunąć ich od władzy. Komuchy – marionetki ZSRR, zadbały o to by byli nie do ruszenia i nadal mają się dobrze. Widać to na najwyższych szczeblach władzy – w sejmie, senacie i w innych ważnych urzędach gdzie obstawiają się swoimi ludźmi. Nawet z pamięci można przywołać kilku którzy służyli w PZPR. I w naszym powiecie też są tacy, którzy służyli PZPR a teraz zajmują ważne stanowiska. I w gminie też jeszcze znajdziesz kilku komuchów. A może nawet widziałeś na obradach.

    • Ale dom kultury z prawdziwa sala koncertowa nie uratuje sytuacji? Może będziemy wówczas na pierwszym miejscu? Czy się lymem?

  9. Nie ma możliwości odwołania przetargu? Większej bzdury to nie słyszałem. Zawsze jest możliwość odwołania przetargu czy to przez powiat czy to przez gminę. Przykładem było odwołanie przez gminę przetargu na sprzedaż nieruchomości przy krajówce, które zamiast przynosic realne korzyści do budżetu gminy to zarastają choinkami. No chyba że kiedyś tymi choinkami upiększa Trzemeszno na święta zamiast tej tandentetnej z plastyku.

  10. Mam pomysł Reniu. Zróbmy więcej płacy zabaw. Spędzamy czas na płacach zabaw. Potem idźmy do domu kultury wypożyczyć tomik poezji, zatopimy się w pięknej poezji i pojdziemy wstać. Rano wstaniemy spokojni, ze placykow mamy pod dostatkiem, poezja leży na stoliku nocnym. Reszta się nie przejmujmy. Jak nie widzimy kup, dziur, braku rozrywki dla młodzieży, to nie oznacza to nie istnieje, prawda? 🙂 czary mary takie 🙂 nie widzę problemów wiec ich nie ma. Proste

    • RAZEM Z CALA RADA nic juz w Trzemesznie nie zostalo wychodzi nam zmiana skarbnikow co jeden to lepszy byl a tyle lat byla pani Kielpinska i nie bylo tyle problemow a teraz masakra co z budzetem zrobiono pusto Wszyscy do wymiany bo nie ujada i powolac na radnych troche z pojeciem

  11. Pani Renato do kompletu jeszcze powinna pani krzyknac: Kupny Pegasusa !!
    i podsluchiwac moblibyscie inne gminy jak dotacje dostawac i jak dobrze wnioski pisac unijne !!!

  12. Szok! Szanowny Pan Krzysztof robi jakąś łaskę!? Czego tak się pulta dlaczego nie zrezygnuje natychmiast? Komu jest potrzebny i do czego? Trzemeszno za chwilę będzie można zaorać a tu jakieś pretensje o niemocy psychicznej. Panie Krzysztofie niech Pan te deklaracje między bajki włoży!

    • Dwa lata temu podczas debaty nad votum zaufania a bylo to już chyba drugi rok z kolei nie otrzymal votum,wtedy trafnie działalność burmistrza podsumował p.Jakub Sobecki,była to sesja w sierpniu 2020r,warto odsłuchać na jutube,co zrobił wtedy przewodniczący Nitka,zamiast przygotować projekt uchwały i poddać pod głosowanie w celu rozpoczęcia procedury referendalnej aby odwołać burmistrza to podejmował jałową dyskusję aby się wszystko rozmydliło a w roku ubiegłym zmiana frontu o 360 stopni i jest za,to okropne,co zmieniło się w podejściu burmistrza do zarządzania gminą przez ostatnie lata,gdzie my zmierzamy?,czy nie szkoda naszej gminy,a teraz w tym bagnie burmistrz mówi ze winna rada,co on konkretnego przedstawił do podjęcia przez radę?nic,na każde zadane pytania problemowe odpowiada zazwuczaj,nie wiem,zastanowię,odpowiem na piśmie i tak w kółko,to dosłownie cyrk,to że Pani Buzała podniosła ważny aspekt domu dziecka to on wali takie słowa,to już go dyskredytuje,jak długo będzie zastój a wręcz cofanie się tej naszej gminy?

  13. Derezinski, Gotowała, Buzala. Układ trzymający się stołków od lat. Co ma się zmienić w takim przypadku? Mało mieli czasu na działanie. Teraz to są igraszki ślepego z głuchym.

    • Zabawmy się. Do której z w/w postaci można dopasować ,, zły., dobry, brzydki ,, lub,, moralny, ignprant., fałszywy,, 🙂.

  14. Kiedy tak sobie patrzę na postępy modernizacji dworca PKP zastanawiam się czy władzom gminy nie będzie wstyd wziąć udział w otwarciu tego obiektu, bo na takowe pewnie będą chcieli się wprosić aby móc się lansować na sukcesie PKP. Budynek będzie najładniejszym budynkiem w tym mieście. Nowy dworzec, nowe perony i tylko ulica Dworcowa będzie odstawać od otoczenia dworca. Ulica trzyma „standard” zdecydowanej większości ulic w tym mieście.

    • Skoro władze Trzemeszna brały dumnie udział w otwarciu Magazynu w Mogilnie to co im przeszkadza wziąć udział w otwarciu dworca? Z pewnością nawet kwieciście przemówią.

  15. Burmistrz jest oburzony, że starostwo sprzedaje majątek, który był kiedyś gminnym majątkiem. Jak to jest, że były burmistrz, a co gorsza ich wspólny były i obecny wieczny zastępca twierdzą co innego, czyli to, że ten budynek po domu dziecka nigdy nie był własnością gminy. To kto tu się myli i wprowadza w błąd opinię publiczną?

      • To po co jest tam ten wieczny wice, który odpowiada za nieruchomości w tej gminie? Jeden urząd a jeden nie wie a drugi przytakuje, że budynek nigdy nie był własnością gminy? Burmistrz mówiąc o Cyrku Monty Pythona miał na myśl to co się dzieje w kierowanym przez niego urzędzie i innych placówkach?

  16. A ja zadam pytanie, którego w dyskusji brak: z większym, ba, ogromnym budynkiem przeznaczonym na Dom Kultury, naprawdę poziom owej się automatycznie zwiększy? Trzemeszno i jego mieszkańcy staną się kulturalniejsi? Przybędzie wydarzeń kulturalnych? Śmiem wątpić, choć wolałbym się mylić…

  17. Drodzy rządzący nasi, Drpdzy radni.
    Wiemy ze honor można jedynie kupić za pieniądze. Wiemy ze honor to coś czego można nie mieć jeśli chodzi o pieniądze. Podobnie jest ze wstydem. Jeśli w gre wchodzą pieniądze tutaj nie ma miejsca na honor czy wstyd.
    Proszę was jednak bardzo, odejdźcie z urzędu! Niszczycie te gminę. Tutaj nic się nie zmieniło od lat. Oprócz kilu bardzo kiepskich płacy zabaw i rewitalizacji parku baba. Nieudanej zaznaczam, potencjał niewykorzystany. Odejdźcie bo tutaj przyjdzie żyć naszym dzieciom naszym wnukom. Dajcie miejsce młodym, z ambicjami, pomysłem na miasto, rozwój. A nie durnymi pomysłami typu ławeczka Jana Pawła!
    W gminie są młodzi mądrzy, utalentowani ludzie! Tylko dajcie im dojść do władzy!

  18. Pan Gotowala wyjasnil nam wszystkim ze Dom Dziecka nigdy nie byl Trzemeszna tylko Skarbu Panstwa a potem przejal powiat to my musielismy czekac tyle lat zeby ktos nam powiedzial ze Dom Dziecka nie nalezal do nas wstyd i pieknie sie dzieje tzn w Trzemesznie nic nie mamy mam to rozumiec

    • Dlatego gadanina ze z budynku po domu dziecka należy zrobić to i tamto to czysty bełkot wyborczy. Budynek ten nie był nigdy nasz. Wyjaśnił to jasno bardzo Pan Gotowała. Czlowie na poziomie, inteligentny. I takich Burmistrzów właśnie szukamy, a nie krzykaczy co to myślą ze wezmą i zrobią albo najlepiej samo się zrobi.

      • A czyj był ten budynek zanim powstał w nim Dom Dziecka? Co się tam znajdowało i kto tym zarządzał, kto i kiedy wybudował ten budynek?

  19. Andrzeju chyba masz nie pokoleji z glowa jaka rewitalizacja parku baba czy ty wogole wiesz jak wyglada rewitalizacja obiektow kulturalnych przejedz sie do innych gmin to zobaczysz jak to wyglada caly park zasmiecony czas jeszcze jest na wysprzatanie tego parku i te niepotrzebne suche drzewka powycinac i sciezki porobic zeby bylogdzie odpocza tym niech sie zajma chyba nie musi przyjezdzac rabinek zeby im znowu pokazac jak ma to wygladac kto sie tym zajmuje w Gminie

    • Wiesz człowieku, jeszcze byś musiał czytać idos zrozumieć z tego co przeczytałeś. Poziom polskiego czytelnictwa to DRAMAT. Czego jesteś żywym przykładem.

  20. Pogoda mogłaby wskazywać, że mamy początek kwietnia. I nawet ten tytuł artykułu pasuje tak jakby do 1 kwietnia. Kto uwierzy w tę tkliwą deklarację? Niczym niewierny Tomasz nie uwierzę póki nie zobaczę, że na liście kandydatów nie ma owej osoby. Jeśli będzie inaczej aniżeli w artykule a śmiem wątpić aby tak było to tylko upewnię się, żeby oddać głos na kogoś innego.

  21. Na następna kadencje trzeba wybrać mądrze. Obecni radni nie sprawdzili się wiec trzeba im podziękować. Mądre osoby jak Pan Gotowała są nam potrzebni. W wiedza. Na poziomie.

    • Nie potrzeba nam komuchów, sługusów Rosji. Oni już rządzili Polską a raczej wykonywali polecenia Moskwy. Komunistyczny reżim wszyscy oceniamy jednakowo negatywnie więc dlaczego proponujesz komucha? A jeśli tak bardzo tęsknisz za tym ustrojem to droga wolna, jeszcze na świecie istnieje kilka krajów komunistycznych, tam się będziesz spełniał.

      • Mów za siebie. Masz rację jest tyle krajów do wyboru że dziwie się, że jeszcze tu mieszkasz. Zresztą co ty kocie możesz wiedzieć o czasach minionych. O polityce, historii.

    • właśnie dlaczego takie osoby z doświadczeniem i wiedzą jak p.Gotowała i p.Piechowiak pracują na rzecz innych samorządów,potrzebni są tutaj aby rozwiązywać tak już nabrzmiałe trudne sprawy w naszej gminie z ostatniej dekady

      • Tak tylko w tej sytuacji w jakiej znajduje się gmina potrzeba człowieka który zna samorząd ,ma wiedzę i doświadczenie bo np. być radnym a burmistrzem to dwa światy nieporównywalne ,radny może rzucać pomysły na lewo i prawo pod publikę burmistrz musi realizować zadania w oparciu o znajomość przepisów prawa i to pod każdym względem i jako organ administracji podejmować wiele trudnych decyzji za które on odpowiada przed kontrolami iinych organów.Jaką odpowiedzialność ponosi radny ? żadną , chyba że tylko przed wyborcami aby się przypodobać tylko jakie są tego efekty?

        • Różnica jednak między burmistrzem a radnym jest taka, że ten pierwszy ma co miesiąc kilkanaście tysięcy wynagrodzenia a radny około tysiąca diety. Po drugie burmistrz zatrudnienia urzędników, którzy zajmują się poszczególnymi sprawami. W Trzemesznie jest ich tylu, że nie mogli się ich doliczyć. Jeśli ma problemy z decyzjami administracyjnymi to nie wina radnych a tych, którzy przygotowali decyzję czyli urzędników. Zamierzasz dalej bronić tego wiecznie pokrzywdzonego? Strategia na litość to jedyna strategia, która jest konsekwentnie realizowana?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here