Strona główna Polityka Szkolenie GRDPP w Urzędzie Miejskim

Szkolenie GRDPP w Urzędzie Miejskim

1697
25

Powołana niedawno do życia Gminna Rada Działalności Pożytku Publicznego, która jest wspólną reprezentacją organizacji i samorządu, odbyła dzisiaj trzecie posiedzenie. Miało ono charakter szkolenia. Prowadził je były poseł Tadeusz Tomaszewski, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. współpracy z organizacjami pożytku publicznego.

Oprócz członków GRDPP, w spotkaniu wzięli udział burmistrz Krzysztof Dereziński, jego zastępca Dariusz Jankowski, przewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Peno.

T. Tomaszewski przedstawił prawne aspekty działalności rad, praktyczne przykłady współpracy władz z organizacjami pozarządowymi oraz tematykę finansowania z 1% odpisu podatku.

Rozmawiano o problemach działalności pożytku publicznego w naszej gminie. Padły propozycję zorganizowania spotkań i szkoleń dla wszystkich stowarzyszeń z terenu gminy, w szczególności w zakresie sięgania po środki publiczne, rozliczania projektów i prowadzenia dokumentacji finansowej.


_______________________________________________________________________
Materiały partnerów:

25 KOMENTARZE

  1. Uważam, że szkolenie prowadzone przez postkomunistę nie ma najmniejszego sensu !!! Poza tym osoba totalnie upolityczniona prowadzi szkolenie. Ta cała Rada Działalności Pożytku Publicznego to jedna wielka pomyłka !!! Nie wiem, czy osoby zasiadające w radzie w ogóle czytały Ustawę z dnia 24 kwietnia 2003 roku o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Już nie mieli kogo wybrać na prowadzenie szkolenia !!! Śmiech mnie ogarnia.

    • Panie Rebeliancie nikt w Polsce po 1989 roku nie powie Panu tylu ciepłych i mądrych słów o demokracji ,i wolności jak byłe komuchy … To są takie systemowe kameleony, że w zoo powinni ich wystawić … W sumie komuch – to chyba mowa nienawiści już ??

      • Jednym podobają się pańskie wywody innym mniej,ale mamy jeszcze demokrację , więc każdy może, to i ja się włączę. Odnoszę wrażenie ,że musi czuć się Pan bardzo niedowartościowany i pisząc tutaj podnosi Pan swoje EGO . Małostkowe to i śmieszne . A „komuchy” to wszyscy urodzeni w latach 50,60-tych ? Uczyliśmy się , studiowaliśmy w tej zapchlonej komunie, więc może trochę umiaru w tej mowie nienawiści . Życzę więcej dystansu .

        • Szanowny Panie K, cieszę się bardzo z Pana głosu w dyskusji – nie będę się odnosił to pierwszej części Pana wpisu i moim dowartościowaniu, to jest Pana zdanie i musi mi Pan zawierzyć na słowo, że Pana ocenia nie ma nic wspólnego z rzeczywistością …

          Co do określenia komuch – to nie odnosi się ona do społeczeństwa drogi Panie, ale jest negatywnym określeniem wobec ludzi kameleonów, którzy to po spektaklu w Magdalence z żarliwych PZPerowców stali się światłymi demokratami i wolnościowcami byle tylko ryj utrzymać przy żłobie … To dla mnie właśnie są komuchy, a jest ich mnóstwo w polityce nawet po 27 latach od grubej krechy … Temat oczywiście jest wiele szerszy, i może będzie jeszcze okazja, żeby do podjąć …

    • Postkomunista, fakt ale pokaż mi wśród wszystkich parlamentarzystów z naszego terenu (zarówno wtedy jak byliśmy w woj. bydgoskim jak i teraz w woj. wielkopolskim) którzy zrobili tyle dla naszej gminy co Tomaszewski. Pokaż co inni zrobili dla Trzemeszna i powiatu.

  2. A ja panu Tomaszewskiemu dziękuję za zainteresowanie się nasza gminą i działanie .Kto nie bierze udziału w niczym i siedzi na tyłku w domu , to nie wie co dobrego się dzieje. Młodzi Wielkopolanie, pan Tomaszewski, to dobre adresy.

  3. Oprócz wymienionych, dla pożytku publicznego robią np. Stowarzyszenie TERAZ, firma AVACO i jeszcze sobie przypomnę jak pomyślę.
    Działanie na rzecz pożytku nie ma nic wspólnego z tym, gdzie kto należy. To nie jest sprawa polityczna a sprawa dobrych serc.
    Ps.
    Pani Szymańska jest wzorem działania dla pożytku publicznego, wolontariusze, Pani Irena Karczewska, Panie z Caritasu.
    Pozdrawiam Pana Tomaszewskiego i wszystkich ludzi dobrej woli.
    Tu należy też ująć wyraźnie naszego Proboszcza-wiem, że pomaga też.
    Niech działają.
    A szkolić dla dobra i pożytku może ich sam Diabeł…a nawet postkomunista.
    Byle na tych szkoleniach nikogo nie krzywdzili!

  4. Widzę, że klakiery z lewicy się odezwały. Tekst „A ja panu Tomaszewskiemu dziękuję za zainteresowanie się nasza gminą i działanie” rozwalił mnie. Osoba, która to pisała ma ograniczone horyzonty intelektualne. Pan Tomaszewski były poseł najbardziej zainteresowany jest promocją swojej osoby i jak widać na załączonym powyżej zdjęciu działa na rzecz … promocji swojej persony!

    • Gdybyś był obiektywny to inaczej byś oceniał działalność Tomaszewskiego ale Ty jak większość społeczeństwa masz klapki na oczach i uważasz że wszystko co było związane z PRL i PZPR było złe i be. Masz prawo do własnego zdania i własnej oceny ale zapewniam Cię że Twoja ocena jest błędna i zła. Nie wszystko w tamtym okresie było złe ale chyba za młody jesteś aby mieć pełną wiedzę na temat tamtych czasów a w książkach wszystkiego nie wyczytasz.

  5. Ten człowiek jest wyznawca tego samego Boga co każdy polityk -pieniądz- tylko jego odsunięcie od koryta przypomniało mu ze jest społeczeństwo to ono to dokonało poprzes wybory trzeba się liczyć może się uda i będzie się posłem

  6. Niech będzie posłem, zrobi więcej. Jest politykiem, komuchem na 100 procent i dobrym człowiekiem. Niedobrych komuchow tez nie lubie.

  7. Uważam, że szkolenia dla Gminnej Rady Działalności Pożytku Publicznego powinna prowadzić osoba, która jest ściśle związana z organizacjami pozarządowymi i ma ogromne doświadczenie w pracy społecznej i nie jest z układu politycznego. Wiem, że zaraz pojawią się komentarze, że był Prezesem Stowarzyszenia Młodych Wielkopolan i ma ogromne doświadczenie w pracy społecznej poprzez organizowanie spartakiad sportowych a na końcu było uroczyste wręczanie pucharów dla zwycięzców z mocnym naciskiem, że sponsorem tychże pucharów był Tomaszewski. To stanowczo za mało.

    • Gdybyś nie tłumaczył sobie świata tylko przez pryzmat polityki to byś doczytał, że p. Tomaszewski był przewodniczącym sejmowej komisji ds współpracy z organizacjami pozarządowymi. Co to oznacza? Ano to, że pracował bezpośrednio przy tworzeniu prawa, które dzisiaj w tej materii obowiązuje.

      • Marcinku chyba sobie żartujesz. Śledziłem pracę tego twojego guru w podkomisji ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Co najgorsze wypowiadał się w kilku kwestiach nie mając żadnego pojęcia. Mogę się domyśleć jedynie, że nie był autorem tych rewelacji, które zostały spisane na kartce a następnie wypowiadał na Wiejskiej. Nie usprawiedliwia go to, w żadnym wypadku, że miał takich doradców i czytał co podsunęli pod nos. Jako doświadczony poseł powinien sprawdzić i zweryfikować informacje tam zawarte. Na koniec skomentuję to w ten sposób – trudno się Tomaszewskiemu pogodzić, że nie jest już posłem, a co za tym idzie został odsunięty od koryta. Ponadto trzeba się lansować, ponieważ ego zostało okaleczone i tym samym trudno odnaleźć się w grupie „szarych ludzi”.

    • Popieram w 100%. Jak jeździł i się udzielał za poselską kase to niektórych bolało, a teraz jeździ za free i jeszcze bardziej ich boli. Krytykują Ci, co nic nie zrobili nigdy dla własnego środowiska.

  8. Jak na postkomunistów przystało idą w zaparte. Według nich wszystko co robią jest najlepsze, uwielbiają „wciskać kit” (czytaj kłamią), obywatelom i ogólnie wszystko jest cacy. Jednym słowem należy krzyczeć KOMUNO WRÓĆ !!!

    • powinni działać a nie dopiero się szkolić,samozwańcza rada nieporzytku publicznego,a może najpierw jakieś wycieczki integracyjnoszkoleniowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj