Strona główna Polityka Radny Dalewski „nie chce pracować w cyrku”

Radny Dalewski „nie chce pracować w cyrku”

2627
49

Dzisiaj komisje Rady Miejskiej Trzemeszna na swoich połączonych obradach opiniowały materiały na sesję, zaplanowaną na 29 czerwca. Jednym z jej punktów ma być głosowanie projektu uchwały o obniżenie pensji burmistrza. Z wnioskiem takim wystąpił na sesji 31 maja Tadeusz Pawlak.

Poparło go wówczas 7 radnych, 4 się wstrzymało, nikt nie był przeciwny. Był to jednak tylko intencyjny wniosek, aby mógł zostać poddany formalnemu głosowaniu, należało sporządzić projekt uchwały. Taki właśnie projekt sporządził przewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Peno, dzisiaj mieli go zaopiniować radni. Tadeusz Pawlak był nieobecny.  Obniżka ma dotyczyć dodatku funkcyjnego, który ma być zmniejszony z 1800 do 900 złotych.

Dyskusja nad wnioskiem wywołała nie tylko zrozumiałe emocje, ale także kilka nieoczekiwanych sytuacji. Burmistrz Krzysztof Dereziński nie odniósł się w ogóle do zarzutów zawartych w uzasadnieniu, które – trzeba przyznać – było sporządzone bardzo lakonicznie, a jedyny zarzut to opieszałość burmistrza, w żaden sposób szerzej nie opisana.

K. Dereziński skomentował jedynie formalną stronę projektu twierdząc, że radny wnosił o obniżenie dodatku motywacyjnego, jednak w projekcie uchwały mówi się o dodatku funkcyjnym (burmistrz nie otrzymuje dodatku motywacyjnego). Zwrócił tylko uwagę, że ma już najmniejsze uposażenie spośród włodarzy w powiecie gnieźnieńskim. Duże zaskoczenie wywołała jego zapowiedź obniżenia dodatków swoim podwładnym.

Obniżenie mi dodatku do 900 złotych spowoduje kuriozalną i bezprecedensową sytuację, że moi podwładni będą mieli dużo wyższe ode mnie dodatki – kierownicy referatów, dyrektorzy szkół, co jest dla mnie rzeczą nienormalną. Jeśli będzie taka decyzja, to ja będę zmuszony obciąć wszystkim swoim podwładnym również dodatki funkcyjne, bo nie może być tak, że dyrektor szkoły będzie miał 1000, a burmistrz 900” – oświadczył DerezińskiJak dodał, dyskusja ta jest dla niego uwłaczająca i nie zamierza brać w niej udziału. Daniel Bisikiewicz dopytywał, na jakiej zasadzie i z jakich przepisów wynika, że obniży on dodatki swoim podwładnym.

„Uważam, że mój zastępca nie może mieć wyższego funkcyjnego niż ja oraz sekretarz nie może mieć wyższego funkcyjnego niż ja” – odpowiedział burmistrz i po tych słowach opuścił sale obrad.

Sławomir Peno zauważył, że burmistrz zazwyczaj ożywia się na krótko przed sesją absolutoryjną, a pozostałą część roku bardzo często nie ma go w pracy. Zbigniew Matelski poddał w wątpliwość skuteczność zapowiedzi K. Derezińskiego i przypomniał, że pracowników chroni prawo pracy.

Kolejnym zaskoczeniem był wynik głosowania. Przeciwko wnioskowi zagłosowali Grzegorz Koperski, Maria Dziel, Mieczysław Chojecki, Michał Behnke, którzy 31 maja wstrzymali się od głosu. Przeciw była też Renata Wiśniewska, wówczas nieobecna. Za obniżeniem dodatku głosowali Sławomir Peno, Maria Sobieszak, Maciej Dalewski, Kacper Lipiński, Zbigniew Matelski, Daniel Bisikiewicz. G. Koperski tłumaczył, że nie chce bronić burmistrza, ale chodzi mu o sam sposób debaty nad tym wnioskiem. Inne punkty obrad według radnego są bardzo skrupulatnie omawiane, a jeśli chodzi o pieniądze burmistrza to dyskusji właściwie nie było.

M. Chojecki twierdził, że nie powinno się rozważać wniosku pod nieobecność T. Pawlaka bo nie jest pewny, czy on go nadal podtrzymuje. S. Peno odpowiedział, że rozmawiał telefonicznie z wnioskodawcą , który zapewnił go, że podtrzymuje wniosek.

Jednak największe zaskoczenie wywołała wypowiedź radnego M. Dalewskiego. Jak powiedział: „Mam wniosek – aby być z panem burmistrzem solidarnym i żeby nie było mu smutno – o obniżenie diety radnym, bo my też nie jesteśmy święci, a w cyrku to ja też nie będę pracował”. Radny zaproponował, aby obniżyć diety do kwoty 500 złotych, czyli o 160 zł. Wywołało to niemałą konsternację na sali.

Prowadzący obrady D. Bisikiewicz zapytał wnioskodawcę za co chce obniżać dietę radnym – czy za to, że przychodzą na wszystkie sesje, komisje i angażują się w pracę organu stanowiącego gminy? Wniosek poddano pod głosowanie. Poparli go M. Dalewski i S. Peno. Przeciwni byli K. Lipiński, D. Bisikiewicz, M. Chojecki. Wstrzymali się G. Koperski, M. Dziel, Z. Matelski, M. Sobieszak.

Ostateczna decyzja w sprawie wynagrodzenia burmistrza zapadnie na sesji Rady Miejskiej 29 czerwca.

49 KOMENTARZE

  1. Obcięcie dodatków wszystkim, solidarnie, miałoby sens wyłącznie w sytuacji kryzysu finansów. Tutaj natomiast nie mamy do czynienia z takim zjawiskiem, mamy natomiast zastrzeżenia pewnej grupy osób co do jakości świadczonej przez pana burmistrza pracy. Jeśli więc on z kolei uprzejmie zechce komuś coś obciąć, będzie musiał się najpierw pracy swoich podwładnych krytycznie przyjrzeć – podobnie zresztą, jak radni przyjrzeli się jego pracy. Samo takie przyglądanie się ma swoje dobre strony – są instytucje, gdzie nie jest wesoło. Postulat pana Dalewskiego świadczy o całkowitym niezrozumieniu sytuacji.

  2. Tak, to jest CYRK!!!! Za pieniądze podatników cały czas się bawicie!!! Radni i burmistrz!!!
    Zero konkretów , zero pomysłów! Niezła zabawa kosztem naszego miasta, co? Żadna kwota wam się nie należy , trzeba nie mieć wstydu, żeby brać te diety i dodatki. ŻENADA!!!!

    • Ja bym ta cała zgraje pseudo polityków ( naszych radnych ) po prostu wyrzuciła. Nie widzę tam NIKOGO z chęcią do ulepszania czegokolwiek w naszym mieście tylko siedzą i marnują czas na bzdury i wzajemne wytykanie sobie win.
      WSTYD RADNI!!!

  3. Moim skromnym zdaniem gardzę tymi, którzy potępiają pana Krzysztofa.Nie znam się na sprawach politycznych,lecz jako mieszkaniec i obywatel stwierdzam że zrobił bardzo wiele dla naszego miasta.Oczywiście nie dostrzegają tego przeciwnicy pana burmistrza, którzy próbują zrobić z niego alkoholika !
    ”DOBRA ZMIANA” !!!

  4. A kto powiedzial lub, gdzie to jest napisane, ze wszyscy maja miec 100% dodatku funkcyjnego???! Nawet jak są na zwolnieniu burmistrz i pani dyrektor SP.

  5. To jest piekne, typowo polskie. Burmistrzowi zabrać to tak wszyscy za ale jak burmistrz odpowiedział ze będzie zmuszony wszystkim swoim podwładnym obniżyć dodatki to juz wielkie oburzenie: jak, gdzie, DLACZEGO!!! Nam ? Przecież my tak cieżko pracujemy. Burmistrzowi tak ale nam nie. Żałosne !
    Patrząc na nazwiska niektórych radnych z naszego miasta to aż nie chcesz sie wierzyć kto ich tam posadzil. Ludzie BEZ wykształcenia, nie potrafiący sie płynnie wypowiedzieć o minimalnym zakresie wiedzy politycznej. Siedzicie tam i tylko sobie dogryzacie zamiast skupić sie na wspólnych celach i coś RAZEM zbudować dla miasta.

    • Pani Aleksandro, zgadzam się z Panią w jednym punkcie „zamiast skupić sie na wspólnych celach i coś RAZEM zbudować dla miasta.”

      Trzemesznianie włączcie sobie czasem TV Barcin i zobaczcie jak tam gmina się rozwija, jak wyglądają tam obrady rady miasta z jakimi problemami walczy rada miasta oraz burmistrz … Tam rządzący rozliczają burmistrza z jakośc działań – a robi on na prawdę sporo, choćby projekty z ministerstwem infrastruktury – uzyskiwanie środków, współpraca z ośrodkiem wojewódzkim – myślenie perspektywiczne o rozwoju …

      To jest przepaść jakości władzy – rady i burmistrza …

      Panie Krzysztofie Dereziński niech Pan się wywiąże z obietnicy likwidacji etatu Pana zastępcy – który to Pan deklarował już ponad rok temu, a później weźmie się za cięcie dodatków swoich podwładnym …

    • „ale jak burmistrz odpowiedział ze będzie zmuszony wszystkim swoim podwładnym obniżyć dodatki to juz wielkie oburzenie”

      Przeczytaj to, co sama napisałaś. Zabranie burmistrzowi wiąże się z tym, że unika zobowiązań, nie wywiązuje się z tego, za co MY, podatnicy płacimy. Na to odpowiedź burmistrza jak pięcioletniego dziecka-to ja zabiorę moim pracownikom! Gdzie tu rozum i godność człowieka?

      Mówiąc bez wykształcenia-co masz na myśli? To, że ktoś nie ma skończonych gównostudiów? Uwierz mi, samodzielne myślenie i zdobywanie wiedzy elementarnej o świecie opartej o naukę jest ważniejsze niż kończenie byle kierunku na jakiejś lipnej uczelni.

      Poza tym, to że burmistrz będzie może miał zabrany dodatek funkcyjny, nie oznacza, że zbiednieje, bo np istnieją w samorządach inne formy dodatków do wynagrodzeń. Czy ktoś to wziął pod uwagę?

      • Taką formą dodatku są np. pieniądze zwracane jako koszty podróży … Taki socjal za paliwo rocznie to 50 tysięcy złotych dla burmistrza … Po za tym bardzo trzeźwy i mądry wpis Panie Bert !

      • Panie Bełt o przepraszam Bert. Nie rozumie Pan mojej wypowiedzi ? No cóż zdarza sie. Pańska tez jest dla mnie nie do końca jasna:
        „Uwierz mi, samodzielne myślenie i zdobywanie wiedzy elementarnej o świecie opartej o naukę jest ważniejsze niż kończenie byle kierunku na jakiejś lipnej uczelni.”
        ????
        Nieważne.
        Moim zdaniem ta cała grupa trzemeszenskich radnych nie robi nic pożytecznego dla miasta oprócz pozowania do zdjeć przy okazji rożnych uroczystości i skakania sobie do gardeł. Burmistrz dostaje tyle ile dostaje i koniec kropka. Ciekawe co by mówili gdyby role sie odwróciły?

        • Czy ja stwierdziłem gdziekolwiek, że nie rozumiem Pani wypowiedzi? Ja zadałem pytania.

          Co nie jest dla Pani jasne w mojej wypowiedzi? To, że studiowanie jest niekonieczne, a ważne jest natomiast samodzielne myślenie i zdobywanie wiedzy elementarnej?

          „Moim zdaniem ta cała grupa trzemeszenskich radnych nie robi nic pożytecznego dla miasta oprócz pozowania do zdjeć przy okazji rożnych uroczystości”

          To chyba pomyliła Pani radnych z burmistrzem.

          „Burmistrz dostaje tyle ile dostaje i koniec kropka”

          Czy jest sens w ogóle komentować to stwierdzenie? Można tylko się domyślać jak blisko jest Pani przy obecnym burmistrzu, a może to Ty burmistrzu Dereziński???

    • Nie zawsze wykształcenie jest potrzebne by człowiek rzeczowo myślał. Płynność wymowy nie była potrzebna Klaudiuszowi by zostać cezarem i dobrze rządzić Rzymem.
      Natomiast jeśli ktoś się za coś zabiera, to niech to robi rzetelnie i uczciwie.
      Dziękuję.

  6. TO NIECH ODEJDZIE!!! Nie wydaje mi sie zeby ktoś go na sile tam trzymał. No tak ale przeciez jest kasa, dla kasy wszystko! Brawo „randy” Dalewski!!!

  7. TO NIECH ODEJDZIE!!! Nie wydaje mi sie zeby go ktoś na sile tam trzymał. Ale nie jest kaaaasa, wszystko dla kasy! Wstyd „radny” Dalewski!!!

    • Radny Dalewski masz nasze wielkie poparcie. A Pan Burmistrz jeśli uważa, że urzędnikom należy poobniżać kasę, bo źle pracują to wstyd, że ich do tej pory nie pozwalniał. Nie można sprawować władzy i tolerować złej pracy, dlatego uważam wniosek Pana Dalewskiego za słuszny, choćby z tej prostej przyczyny.

      • Nie chciałem wtrącać się w dyskusję . Po przeczytaniu wszystkich wpisów postanowiłem dodać kilka słów . Zauważ ,,tata,, i wszyscy hejterzy , że Burmistrz znów odbija piłeczkę w bardzo prymitywny sposób . Z mojego punktu widzenia odbieram tę wypowiedź jako ( nie chcę użyć słowa szantażyk ) zapowiedź odwetu .
        Uważam jednak podobnie jak ,,Anonim 3,, , że zostało jeszcze trochę czasu do końca kadencji aby wszystkie sprawy zostały uregulowane merytorycznie w pełni powagi i odpowiedzialności .
        Tego życzę Burmistrzowi , Radzie Miasta i nam .

  8. No to teraz wiemy po co sie tak pchali na radnych do kasy i tyle starczy na rate w banku Ktoremu sie cos nie podoba niech zrezygnuje szkoda nerwow zrobic drugiemu miejsce zajmijcie sie lepiej gospodarka a nie wynagrodzeniami co komu zabrac a drugiemu dac do roboty…….

  9. Czyli jak przyszło do konkretnej uchwały to radny Koperski i spółka znowu wierni „a po nas choćby potop „.Dla uchwały intencyjnej aprobata.Panowie i Panie Dziel i Wiśniewska proszę o minimum przyzwoitości jak ktoś nie pracuje to za co chcecie mu płacić ?

  10. No nie wiem, moim skromnym zdaniem ta cała awantura na dzień dzisiejszy wydaje mi się bez sensu, mamy połowę mniej wiecej kadencji, za chwilę z gorki będzie mozna wybrać na nowo trzeba pamiętać i oddać glos na podstawie faktycznych dla danego okręgu wyborczego osiągnięć. Natomiast teraz jest czas pracy nie kampanii wyborczej na zasadzie temu dajmy temu odbierzmy, tylko teraz tak pracuje , zeby mieć szanse na reelekcję.
    Podsycanie konfliktu uwazam za szkodliwe dla gminy -co dobrego wyniknie z personalnych walk. Patrzmy oceniajmy i pamietajmy przy urnie wyborczej, teraz to kompletnie bez sensu.
    Ktoś już wczeaniej pisał , że człowiek z klasą potrafi szukać zgody i porozumienia, czlowiek z klasą szuka rozwiazania problemu, nie konfliktu i to jest prawda za pomocą demagogicznych haseł niewiele mozna zdziałać. Panie Burmistrzu i Panie Przewodniczący Rady na Was teraz ciąży najwieksza odpowiedzialność , liczę , że zazegnacie ten gorszacy konflikt.

  11. Panie Peno jesteś hipokrytą i zawałszowanym cwaniaczkiem myślącym że grasz sobie wyborcami,zapomnij i wybij sobie z łba twoje szykowanie się na burmistrza,nie maskuj się karierowiczu i ten który Ciebie kreuje czyli wiecznie nie spełniony p.Jatczak !!!!!!! i spółka z Szapowałem zasłużonym działaczem dla gminy !!! kpina Panowie !!!!

      • To nieprawda. Ja to widzę inaczej, widzę u pana P. minusy, ale więcej plusów. Jemu nie jest obojętne miasto. Jemu zależy, ma chęci. Spaskudził działki na św. Wojciechu, to Prawda najświętsza. Powinien odkręcić to, bo w tym momencie działał na zgubę miasta. A tak to w ogóle jest lepszy ,bo przychodzi do pracy.

    • Większej kpiny od dzisiejszych rządów to choćby jak nie wiem chcieli trudno by było osiągnąć. A jak ci przeszkadza że mówią prosto z mostu i informują o wyczynach szanownie panujących to trudno zwolenniku wiecznie chorej władzy. Panie Peno róbcie swoje i nie słuchajcie tych troli. A jak masz coś do niego to powiedz mu to w oczy w przeciwieństwie do twojego pupila można go zastać w pracy. Wiem kim jesteś i weź się za robotę a nie ubliżanie.

  12. Gazownik co ty plecierz -burmistrz rozkłada wszystko na łopatki -acy szkoły ,komunalkę powinien już się smarzyć w ogniu a będzie z niego kapało wiele tego zła co czyni nadal, teraz będzie się użalał przed wszystkimi jacy inni są złośliwi,już jeżdzi po wioskach i opowiada te bzdury.

    • Nowy „Socjal” ma taaaakie oświetlenie ,że po oczach daje ,ciekawe kto za to płaci ….bo nie mieszkańcy tego bloku,czy ktoś to kontroluje?!

  13. Trzech radnych nie chciało sobie obniżyć diety…Bardzo to symptomatyczne i nie mam tu misji czy służby na myśli.

  14. Takie uznanie burmistrza to sygnał alarmowy dla trzemesznian.
    Znam ludzi, którzy dzięki temu utrzymują się na stanowisku, że nie zajmują żadnego stanowiska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj