Do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym marki Peugeot 407 doszło wczoraj (5 maja) – około godziny 16:10 – na ulicy Toruńskiej w Trzemesznie.
Jak poinformowała nas Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, kobieta prowadząca auto – w trakcie skrętu – została uderzona w bok swojego pojazdu przez kierującego hulajnogą.
34-letni mężczyzna, mieszkaniec Trzemeszna, był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad 0,25 promila. Z obrażeniami ciała, głównie licznymi otarciami na całej powierzchni ciała, trafił do szpitala w Mogilnie. Zawiozła go tam 45-latka, która kierowała Peugeotem.
Sprawca odpowie teraz za spowodowanie kolizji oraz jazdę hulajnogą pod wpływem alkoholu. Za drugie z wykroczeń grozi mandat w wysokości 1000 złotych. Dodatkowo będzie musiał pokryć wszystkie koszty.
Pierwsze czynności w tej sprawie prowadzili policjanci z Mogilna, ale zostaną przejęte przez naszych funkcjonariuszy.
45-latka była trzeźwa.















Za te hulajnogi proponowałbym się wsiąść. Dziś jadąc autem 50km/h ul. Wyszyńskiego młody jechał równo ze mną..
widocznie miał skręconą 🙂
Potwierdzam. Siedzą dosłownie na zderzaku. Panowie proszę weźcie się za nich bo strach pośród nich jechać. Nikt nie chce powodować wypadku a jadąc wśród nich trzeba za nich myśleć plus wszystko wokół. Plus za elitę co rozrabia na blokach.
Zobaczcie jak jest w Mogilnie.rodzice pilnują swoich pociech kultura pełna.jak starsze są młodzież to również kultur bez śmiecenia.place wyglądają czysto schludnie.u nas naprawdę nie mogłoby tak być?ja rozumiem edukacja włączająca i wszystko ale dzieci grzeczne co nie rozrabiają też mają prawo czuć się bezpieczne Iowa sie gdzie bawić.czestsze kontrole na blokach
Nie można bezpiecznie chodzić chodnikiem, ponieważ osoby na hulajnogach pędzą z ogromną prędkością wprost na przechodniów i wymuszają, aby im ustąpiono.