Już w najbliższy piątek (1 grudnia) w auli Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie im. Jana Kilińskiego odbędzie się premiera filmu pt. „Fidrek, poetycka opowieść o Jerzym Waldorffie”.
Na wydarzenie zaprasza dyrekcja szkoły oraz twórcy filmu, w którym wystąpili nauczyciele oraz uczniowie trzemeszeńskich szkół, jak również zaprzyjaźnieni muzycy.
Początek o godzinie 17:30. Wstęp wolny.

Reklama















Czy w filmie wyraźnie powiedziano, iż Waldorff był homoseksualistą?
Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
A jakie to ma znaczenie? Jest to powszechnie znany fakt.
o jarku tez wiedza i nadal glosuja ludzie siedzacy w kosciele powinni sie wstydzic !
Skoro powszechny to pytanie nie powinno budzić takiego oburzenia w Pani? Panu?
Jak by ktoś uczestniczył w Festiwalu to by był zorientowany. A ja mam wywiady, których udzielał i bardzo mu były bliskie te miejsca, tylko że te ślady zostały zrównane z ziemią i to dla niego było bolesne.
A czy będzie pokazane że w wywiadach niechetnie wypowiadał sie o swoich rodzinnych stronach i nie przyznawał sie
Akurat bardzo często wspominał Trzemeszno, drogę przez Trzemżal i Rękawczyn -przy wielu okazjach i bez okazji
Raptem kilkakrotnie częściej uciekał się do wymijającej odpowiedzi .Zwykł mawiać urodziłem się między Toruniem a Poznaniem .Opieram się na wywiadach których udzielał .W kśiążce wygląda to tak jakby chciał zatrzeć to co mówił przez wiele lat i to jest bezsprzeczne
No i pojawił się kolejny znawca biografii Waldorffa. Tak na marginesie… Waldorff urodził się w Warszawie. Szukałem pomiędzy Toruniem a Poznaniem, ale nie znalazłem.
I właśnie przez to wzięło się że rodził się w Warszawie.A ja wiem na 100%że rodził się w Rękawczynie rozmawiałem swego czasu z osobami starszymi od J.Waldorf któży żyli w Rękawczynie,Słowikowie Kamieńcu
Jerzy Waldorff urodził się w 1910, w Warszawie. Do Rękawczyna przybył wraz z rodziną na początku lat 20-stych, kiedy to ojciec kupił posiadłość. Dodam tylko ojciec Waldorffa był specjalistą od kolejnictwa i nadzorował wtedy budowę linii Strzałkowo – Kutno.
Anonimie, przeczytaj chociaż jedna książkę Waldorffa i wtedy się wypowiadaj. Zapewniam Cię, że wielokrotnie wspominał Trzemeszno. Ale pewnie jedyne co czytasz to program TV i ulotki wrzucane ci do skrzynki pocztowej.
Typowy niemerytoryczny komentarz. Byle obrazić. Upodlic. Po tym komentarzu wiem że dalej jestem w Polsce.
Bardzo często wspominał swoje korzenie – Rękawczynek, Trzemżal, Trzemeszno – liceum. Bzdury piszesz kolego. Nigdy się nie wstydził miejsc z których pochodził
A kto w roli Puzona?
Pisiory do budy
Burmistrz na dzisiejszej sesji gadał takie farmazony, że głowa mała. Chłopie sprawdź (jeśli wiesz gdzie) ile faktycznie było przetargów a dopiero później zabieraj głos. Nie wiem gdzie widziałeś, że powiat ogłosił „6 czy 7 nieudanych przetargów na sprzedaż Domu Dziecka”. Siedzi obok Ciebie wieczny wice guru od nieruchomości i nie potrafi Tobie powiedzieć jak to wygląda? Obaj nadajecie się do wymiany. Sam zarzekałeś się, że już kandydować nie będziesz. Wszyscy myślący wiedzą, że to zwykły blef i próba wywołania strachu niczym w Korei przed odejściem dyktatora. Owszem grupa która płakałaby rzewnie niczym bobry po Twojej porażce jest szeroka ale ludzi, którzy mają dość takiego „rządzenia” jest wiele.
to samo opowiada o burmiszCZach „bucik” to samo !
No i co z tego wynika?
ze cos musi byc na rzeczy inaczej by nie gadal
Jeszcze zapłaczesz za pisiorami , widzisz co robią twoi ?
no moi nie porobili dlugo PKB z 3 % do ponad 6% matematyki nie oszukasz mnie gadanie z pieknymi frazesami nie interesuje tez moge ci opowiadac przed kamera ze Polka dla mnie najwazniejsza a lupic polske ile sie da –