Strona główna Polityka Wicestarosta o likwidacji trzemeszeńskiego Domu Dziecka

Wicestarosta o likwidacji trzemeszeńskiego Domu Dziecka

6420
51

O zamiarach Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego, dotyczących dalszych losów domów dziecka w Trzemesznie i w Gnieźnie, poinformowała dziś na konferencji prasowej wicestarosta Anna Jung.

Briefing nieprzypadkowo został zorganizowany na zapleczu Domu Pomocy Społecznej w Gnieźnie, od strony ulicy Konopnickiej. To tam – na miejscu widocznego w tle zdjęcia sadu – mają być wybudowane dwa zupełnie nowe domy dziecka.

Jak powiedziała wicestarosta, ustawa o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej wymusza na powiecie zorganizowanie placówek, w których przebywać będzie nie więcej niż 14 dzieci. Zwróciła uwagę, że przepis ten został uchwalony w 2011 roku, ale żaden z dotychczasowych zarządów nie zmierzył się z tym problemem. Koniec bieżącego roku jest ostatecznym terminem, aby sprostać wymaganiom ustawy. „Nie rozumiem jak w tej sytuacji można zarzucać złe intencje związane z likwidacją Domu Dziecka w Trzemesznie władzom powiatu” – mówiła A. Jung.

Obecnie w obu placówkach – trzemeszeńskiej i gnieźnieńskiej – przebywa 53 dzieci. Dwa nowe domy, wybudowane w technologii szkieletowej pomieszczą ich 28. Co z pozostałymi wychowankami?

Powiat przewiduje, że część dzieci trafi z powrotem do swoich domów, część się usamodzielni, inne trafią do adopcji. Pozostanie ich wtedy znacznie mniej. Jeśli jednak ich liczba przekraczać nadal będzie 28, powiat jest przygotowany na zorganizowanie trzeciej placówki, również na terenie Gniezna.

A. Jung podkreśliła, że według obecnych tendencji dąży się do zorganizowania opieki na wzór zachodni. Domy dziecka mają być ostatecznością. Dzieci powinny wracać do swoich rodzin lub do rodzin zastępczych albo do adopcji. Nowe domy mają w możliwie największym stopniu przypominać domy rodzinne. Nie będzie w nich pomieszczeń służbowych dla dyrektora, pedagoga czy pracownika socjalnego.

Na inwestycję powiat zamierza przeznaczyć 1,5 miliona złotych. Wykonanie budynków w technologii szkieletowej ma gwarantować uporanie się z zadaniem do końca roku. Każdy z nich będzie miał powierzchnię 220 – 240 m kwadratowych.

W ciągu najbliższego miesiąca ma być ogłoszony przetarg na budowę. Obiekty, w których obecnie mieszczą się gnieźnieński i trzemeszeński dom dziecka mają być sprzedane.

Wicestarosta podkreślała dobrą współpracę z urzędnikami wojewody i akceptację z ich strony proponowanych rozwiązań.

Przy okazji A. Jung zaapelowała o zgłaszanie się osób gotowych podjęcia się roli rodziny zastępczej. Szczegóły prowadzonego naboru dostępne są na stronie starostwa.

51 KOMENTARZE

  1. To jest kpina po co wydawać tyle kasy jak juz są domy dziecka które pomieszczeń więcej dzieci niż ta kłamliwe s…. mówi. Nie rozumiem po co sprzedawać coś co jest państwowe. Kto uczyły tych ludzi ekonomii? W latach 1990/2005 sprzedano wszystko co możliwe bo się niby nie opłacało, A wiadomo jaki był cel. Chodziło o to Aby ci co byli przy władzy w całej Polsce mogli się na tym procederze dorobić. Wedlug mnie ten proceder był nie zgodny i Państwo powinno odebrać wszystkim którzy przejęli nieruchomości oraz firmy za bezcen. U nas w Trzemesznie jest tego sporo po dawnym Izopol. Rozkradli wszystko i teraz śmieją się w pysk tym co ciężko tam pracowali i mają chorobę związane z azbestem.

    • Po pierwsze narzuca to ustawa, a to znaczy że trzeba dzieciom stworzyć warunki jak najabardziej zbliżone do funkcjonowania rodzin a nie instytucji. Po drugie sam jesteś ekonomicznym ignorantem twierdząc, że z ekonomicznego punktu widzenia tańszym jest działanie tego molochu w Trzemesznie w kontrze do domku 200m2. Umiesz liczyć ?

      • dla dzieci lepszy jak to nazywasz „moloch” niż super ekstra metraze. Ustawy ustawami, ale to ludzie je tworzą. Tacy pseudo ekonomiści jak ty którzy patrzą na wszystko przez pryzmat zysku. Wstyd, wstyd, wstyd. Mentalnie „ekonomisto ” jesteś 100 lat za zachodem a madrzysz się jakbyś coś wiedział o życiu. Wiesz wielkie G!

        • Niestety w tej sytuacji rację ma ekonomista. Jest ustawa/rozporządzenie i należy się ustosunkować. Pytanie tylko dlaczego dopiero teraz…

      • Uwaga to pod tvn podchodzi, oni raczej nei zrobią tematu jak rządzi Gnieźnie PO. Trzeba zgłosić to do najbardziej obiektywnej póki co prasy oko.press i właśnie dziś to zrobię

  2. Niech sprzedadzą budynek urzędu miasta, bo tam siedzą i nic nie robią dla miasta. A Dom dziecka niech zostanie,a nie dzieciom kolejna traumę sponsoruja.

  3. Może zamiast informować prasę w pierwszej kolejności należało poinformować dzieci dla ktorych to jest po prostu dom. 53 bylo, będzie 28 jednych tu drugich tam jeszcze innych siam – liczby. Wystarczy system a gdzie empatia, naprawde nie mozna było tego zrobić z odrobiną klasy, a przede wszystkim z szacunkiem do drugiego człowieka, szczególnie dziecka? Przykre, naprawdę przykre i bardzo smutne.

  4. Juz UM w Trzemesznie szkoły zlikwidował wystarczy A oszczędności niech zaczną od siebie A nie znowu zabierają się za bezbronnych dzieci

  5. „Spora część trafi do adopcji” dobry żart pani niezorientowanej w sytuacji 🤪Proszę tą panią zapytać, ile dzieciaków jest zakwalifikowanych przez ośrodek adopcyjny do procedury adopcyjnej? Ciekawe czy wie, że tylko nieliczni mają na to szanse! Poza tym do końca tego roku to pewnie nikt!
    Wiadomą rzeczą jest, że w budynku przy Wyszyńskiego 3 w Trzemesznie jest możliwość zamiany dużego domu na dwie, a nawet trzy mniejsze, zgodne ze standardami placówki. Pozwoli to zachować wspaniałe zaplecze tego terenu, na którym mieszczą się atrakcje lubiane przez dzieciaki: trampoliny, boiska, baseny, altana na 30 osób, miejsce na ognisko, teren do jazdy rowerem, zieleń czy parking.
    Nie wiem czym kierują się władze, likwidując takie warunki dla dzieciaków i wciskając je w ciasną przestrzeń miejską w Gnieźnie. Wiem jedno: nie przemawia do nich DOBRO DZIECKA tylko czyjś interes! 😠 🙁
    Zabiorą dzieciom przestrzeń i stworzą domki bez zaplecza sportowego. Czyżby ktoś już miał plany na ten solidny, zadbany, funkcjonalny budynek i teren? Są tam solary na dachu, nowoczesne ogrzewanie gazowe, pokoje z balkonami (rzadkość w placówkach opiekuńczych). Pracowałam w tej placówce. Pracuję obecnie w placówce „po nowemu”. Widzę koszmar 14 dzieciaków gnieżdżących się w domku jednorodzinnym oraz ciasnym podwórku i zazdroszczę tym dzieciakom w Trzemesznie ich przestrzeni i w budynku, i dookoła. W domu „po nowemu” uchwałą powiatu oddelegowuje się obecnie dyrekcję do kierowania placówką na miejscu, bo sterowanie z PCPR-u to była pomyłka. W Gnieźnie przechodzą do wersji-pomyłki. Zasłaniają się oszczędnościami, czy też standardami. Nikt nie przemyślał, nie przeanalizował, nie sprawdził co będzie lepsze dla dzieciaków, nie porównał warunków w Gnieźnie i Trzemesznie, gdzie zmieszczą się aż trzy domy bez żadnych wielkich inwestycji! Prywata ważniejsza od tych krzywdzonych dzieciaków. Jedno, kolejne, smutne zdarzenie w ich życiu, nie ma znaczenia dla powiatowych władz. Zatrudnieni ludzie zwodzeni od miesięcy i trzymani w niepewności, a wkrótce pewnie zwolnieni z pracy lekką ręką. Ciężko to zrozumieć. Ani to ekonomiczne dla powiatu, ani dobre dla podopiecznych i pracowników.
    Smutne…

    • Oni maja gdzieś dobro tych dzieci. Ktoś ma chrapke na ten budynek i tyle. Mało to za PO budynków i nie tylko zostało wysprzedanych? Ludzie. Musimy powiedzieć głośno NIE. Jakiś protest czy coś trzeba zorganizować. Może znajdzie się ktoś jakiś lider? musimy pokazać że się nie godziny na to i koniec kropka.

  6. Nikt nie myśli w takiej sytuacji o dzieciach. To jest jak odebrać kolejny raz dom i rodziców. Kolejna trauma. Dziękujęmy wam. Ale pamiętajcie : „karma powraca”. Ustawa ustawą. A dzieci to są tylko dzieci. Dlaczego fundujecie nam kolejna krzywdę. Macie gdzieś takie głosy jak ten. Dzieci z domu dziecka to tylko… A my kochamy to miejsce i naszych zastępczych ‚rodzicôw”. Nikt nigdy nie pyta dzieci. To jest nasz dom i nasze miejscem. Z trudem patrzymy i bardziej jak dorośli przeżywamy to wszystko. Czy można to powstrzymać.???

    • Co to znaczy ustawa ustawą? Przeczytałeś artykuł? I tak w Trzemesznie połowa dzieci musiałaby opuścić dom dziecka. Ustawa mówi o maksymalnie 14 osobach. Ludzie czytajcie ze zrozumieniem!

      • A skąd ty wiesz ilu ma wyjść. Czy to jest twój dom. Ja tu mieszkam. Tu jest moje środowisko w którym się uczę, żyje. To jest jak zabrać twój dom w którym ty żyjesz. Bo ktoś powiedział i tak ma być. Czy wtedy napisał byś Ludzie czytajcie ze zrozumieniem.

      • Mam w d.. twoje przepisy ustawy. Nie interesuje Cię dobro tych dzieci. Szkoda ze nie ma ustawy i przepisów które mówią jasno ze idiota musi wyprowadzić się co najmniej 1000 km poza trzemeszno i izolować gdyż jest wyzbyty empatii

        • Jeśli do Ciebie i całej reszty nie dociera treść ustawy oraz powyższego artykułu to może przygarniecie część tych dzieciaków?? I wszyscy będą szczęśliwi. Przecież macie tyle empatii w sobie

          • Ale nie mamy tyle kasy, co wy wszyscy posilkujacy się „ustawą”, żeby utrzymać te Dzieci, ty wypchany po brzegi ustawą Panie Analityku.

  7. Widzę, że najważniejsze są relacje urzędników między sobą, o tym, jakie piekło zgotujecie dzieciom – ani słowa. Pieniądze wam przycmily empatie? To, co zrobiliście jest nieludzkie. A wy rozmawiacie o tym jak o biznesie, bezemocjonalnie. Chamstwo, […] i decyzje ludzi upośledzonych emocjonalnie, których ludzie z empatia wstydzą się! Do telewizji i gazet zglosic to co żeście odpier… Polska nie zmieni się, jeśli nie zaczniemy reagować

  8. Niech osoby które tak zdecydowały zamieniły się dzieciakami domów dziecka. 28 do 54 a co z resztą? To nie są przedmioty. To są dzieci. A może ludzie którzy później będą podejmować takie decyzje jak wy teraz. Aby były to decyzje które nie zamykali domy starców w których będziecie.

  9. Może najpierw trzeba było zapytać dzieci …. bo są przygnębione tą sytuacją…One tu mieszkają i to jest ich dom i nie chcą się nigdzie przenosić …Do adopcji…dobre sobie.. bardzo rzadko te dzieci są adoptowane..Pani mówi o dzieciach czy przedmiotach..jest tyle i tyle..zostanie mniej..Pozbywa się pani dzieci.. to są ludzie, dobrze się pani z tym czuje..Spokojna jest pani o swoją rodzinę..dom..? A te dzieci jak mają się czuć.. jak zasnąć dziś wiedząc że ktoś chce sprzedać ich dom z wspaniałymi warunkami pod każdym względem..Wychowawcy przed Wami ciężki i przykry czas to się odbije mocno na ich psychice..Serce ściska..

  10. Serce pęka ,bo tworzyliśmy ten dom= jedną wielką rodzinę od podstaw wraz z pokoleniami Wychowanków przez ćwierć wieku!!

  11. Daj człowiekowi władze i pieniądz a stanie się ślepy na krzywdę innych. Dlatego nie lubierze ludzi. Wole zwierząt i rośliny.

  12. Prezent na DZIEŃ DZIECKA od starosty…
    Dobro dziecka… Gdzie?
    Smutek 😔
    Dla wychowawców i innych osób tam pracujących trudne zadanie. Nie wiem czy da się wesprzeć dzieci i uchronić przed lękiem i niepewnością 😕

  13. Na Dzień Dziecka dostali prezent od Starostwa nie ma co..Skandal !!! Dzieci pójdą w gorsze warunki teraz mają zapewnione wszystkie standarty!! Piękne podwórko,boisko gdzie jest plac zabaw , trampoliny , domek altanę, urządzenia do ćwiczeń, basen…W Gnieźnie są drzewa gdzie mają powstać małe domki..Nie ma nic… współczuję tym dzieciom bo przecież mówi się że powinno się dzieciom zapewniać standarty życiowe…tutaj wręcz odwrotnie

  14. Nie ma nic gorszego od dużego domu dziecka. w całym kraju stawia się na rodzinne formy opieki, bo dorastanie w nich daje najlepsze szanse na udany start w dorosłość. Widać ze większość komentujących mentalnie jeszcze zakorzeniona w PRLu
    Dziś rodzice zastępczy to podstawa i taki jest cel, a dzieci, które z różnych przyczyn będą czekać na takie rodziny jak pisze pan redaktor będą miały ładne nowe domy.

    • Ohoho jakie wartości. Będą czekać na rodzinę zastępcza w ładnym nowym domku. Pani/Pan musi być niezwykłą osoba. Ładny mały domek nie zastąpić nic z tych rzeczy, które mają dotychczas. Dzieci potrzebują czegoś innego niż ładnego domku do życia. Mając do wyboru super lale za 500 zł i parę patykow z lasu nie jedno wybierze patyki i zrobi z nich większy użytek. Pan/Pani nie wie co mówi. Wypowiedź tak niedojrzala, że aż nie dowierzam jak można być tak ograniczonym

  15. Temat dla uwagi!!! Interwencja!! Państwo w państwie ! Sprawa dla reportera !! Nagłaśniajcie niech wszyscy się dowiedzą co zrobił Powiat Gniezno !

      • Proszę przeczytać uchwałę Starostwa Powiatowego o likwidacji Domu Dziecka i nie wprowadzać ludzi w błąd , a sprzedaż to już konsekwencja tej uchwały. To Gruszczyński i spółka za tym stoją. Kiedyś w latach 2010 do 2014 o mało co nie zaorali szkolnictwa zawodowego i średniego w Trzemesznie. Ale cóż zrobią z SLD jakiś festyn , rozdadzą kalendarzyki i długopisy i będzie „klawo jak cholera” . Gdzie Wy ludzie macie rozum ? Wielkei dzięki dla starej Rady Miejskiej za odzyskanie od Powiatu szkół w zeszłej kadencji. Jestem przekonana, że dzisiaj z dużym prawdopodobieństwem scenariusz byłby podobny do Domu Dziecka. Może ktoś opowie o kulisach tamtych decyzji ?

  16. Od dłuższego czasu Zarząd okłamywał i trzymał w niepewności pracowników obu domów dziecka.Nie zorganizował żadnego spotkania ,tak jakby to był prywatny folwark PO !!Jak w twórczości Orwella „są równi i równiejsi”.

  17. Jeden czlowiek lekką ręką burzy to co dobre,budowane z poczuciem misji tyle lat.Nie do wiary,że taki ktoś piastuje takie stanowisko.Uderza w bezbronnych i najsłabszych.

  18. Liczy się tylko interes, Szkoła Zawodowa pod młotek i Dom Dziecka pod młotek, ciekawe kto to kupi, pewno jakiś znajomy znajomego Pana starosty

  19. To prawda, że to decyzja koalicji PO/SLD. Jakoś jednak nikt nie zauważa, że stało sie to przy błogosławieństwie pisowskiego wojewody.

    • O czym ta mowa organem prowadzącym i właścicielem jest Starosta Gnieźnieński i to on decyduje o wszystkim. A jak zdecydował widzimy. Są inne rozwiązania ale po co, lepiej budować za 1,5 mln złotych nowy Dom Dziecka nie patrząc na dzieci i społeczność lokalną. Powtórzę klasyka „jak wybraliście tak macie” dotyczy to również Burmistrza dla którego p.Gruszczyński to nie pisany autorytet od lat i to bardzo wielu. I nie zwalaj na wojewodę. O losach placówki zadecydował jego właściciel czyli Starosta a mierne tłumaczenia p. Jung to farsa i próba zrzucenia z siebie odpowiedzialności. Gruszczyński nie miał sam odwagi poinformować o swoich decyzjach tylko wysyła swojego „giermka” ? Pozdrawiam głosujących na to towarzystwo.

        • Widać 8 lat PO niczego nas nie nauczyło.
          Zegnajcie Dzieciaki! Najważniejsze, że starosta chwali dobra współpracę z urzędnikami. Super. Mogę spać spokojnie. Bo to mnie właśnie martwiło.

  20. Mnie zastanawia dlaczego musimy kisić się w powiecie gnieźnieńskim, który od wielu lat ma nas (gminę Trzemeszno) głęboko w poważaniu. Myślą tylko o sobie i liczy się tylko miasto Gniezno. Trzemeszno grabią ile można zagarniając sobie. Działają na naszą szkodę.
    Chciałbym, żebyśmy wrócili do powiatu mogileńskiego. Zdecydowanie lepiej było dla nas w czasie gdy tam należeliśmy. Nie wiem czy istnieje prawnie taka możliwość ale po tych upokorzeniach z powiatu gnieźnieńskiego uważam, że to najlepsze wyjście.

  21. A gdzie nasi reprezentanci w powiecie,dlaczego nic nie działacie ??Tylko na tyle Was stać!! Radni trzemeszeńscy też mieli się wstawić za tym domem :dziećmi i pracownikami. Przykre…

  22. A kto to p.Jung,skąd ona się wzieła,podobno też zajmuje sie reorganizacją szkolnictwa,służbą zdrowia,zapytać nauczycieli w szkolach podległych powiatowi to się dowiesz jak jest

  23. Słowa tej znanej gnieźnieńskiej celebrytki: cyt.”nie ugniemy się pod żadnym emocjonalnym ani społecznym szantażem”

  24. Trzemeszno walczcie o ten Dom, o Dom dla tych dzieci, to jest najważniejsze teraz. Panie Burmistrzu nie dopuść pan do likwidacji tego miejsca!!! Szukajcie pomocy gdzie sie tylko da!! Może Trzemeszno gmina to przejmie!! Na taki cel muszą być pieniądze,nic nie jest ważniejsze od dobra dzieci!! Ratujcie to miejsce!!

  25. Dzisiaj jest konferencja w starostwie .Może w końcu poznamy jakieś szczegóły-co dalej z dziećmi??Czy to prawda ,że na jeden i drugi budynek domu dziecka w G-nie i T-nie jest już kupiec?!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here