Strona główna Sport i rekreacja Kłopoty „Zjednoczonych”

Kłopoty „Zjednoczonych”

3615
78

Zarząd klubu TLKS „Zjednoczeni” podał się do dymisji. Powodem jest trudna sytuacja finansowa, a przede wszystkim niepokojąca perspektywa na rok przyszły.

Okazuje się, że w projekcie budżetu na 2022 r. zaplanowano 150.000 zł na sport ligowy. To mniej więcej tyle, ile na swoje utrzymanie potrzebują „Zjednoczeni”. Trzeba jednak zaznaczyć, iż w naszej gminie funkcjonują jeszcze 2 inne kluby ligowe – MKS i TTS.

W ubiegły czwartek w Domu Kultury odbyło się nadzwyczajne walne zebranie, na którym zarząd poinformował członków o swoich decyzjach. Władze klubu postanowiły też nie zgłaszać drużyn do dalszych rozgrywek. Jak można było usłyszeć, w ubiegłych latach klub otrzymywał dotacje w różnych wysokościach.

Dla przykładu, w 2017 r. było to 130.000 zł, w 2018 – 246.000 zł, w 2019 – 200.000 zł. Członkowie zarządu przyznawali, że 2018 i 2019 były bardzo dobrymi latami dla „Zjednoczonych” i rozumieją, że na takie środki nie mogą liczyć. Według nich, minimalna kwota pozwalająca utrzymać klub to 160.000 zł, a jak się okazuje, 150.000 zł ma wystarczyć na utrzymanie 3 klubów.

W obradach uczestniczyli przedstawiciele Rady Miejskiej – przewodniczący Benedykt Nitka oraz radni, a jednocześnie członkowie Rady Sportu – Marcin Jakubiak, Grzegorz Koperski i Piotr Lewandowski. Samorządowcy musieli wysłuchać wiele gorzkich słów ze strony piłkarzy i innych osób zaangażowanych w działalność klubu.

Oprócz spraw finansowych poruszano też inne kwestie. Zawodnicy skarżyli się na traktowanie ich przez personel Ośrodka Sportu i Rekreacji. Według piłkarzy zdarza się, że muszą oni opuścić halę, gdyż właśnie pojawiła się inna grupa, która zapłaciła za wynajem. Bywa tak nawet w terminach wyznaczonych klubowi w harmonogramie. Zgodnie z ustanowionymi w gminie przepisami miejscowe kluby nie płacą za korzystanie z obiektów sportowych.

Zarówno przewodniczący RM jak i pozostali radni tłumaczyli się, że nie było im nic wiadomo na temat trudnej sytuacji klubu. B. Nitka zaznaczył, że zapoznał się z budżetem i widział zaplanowane kwoty. Trudno mu jednak ocenić, czy są to środki wystarczające czy nie, a nikt z zainteresowanych u niego nie był. Gdyby wiedział więcej szczegółów z pewnością poszedłby do burmistrza i próbował coś w tej sprawie zrobić. W podobnym tonie wypowiadali się pozostali radni.

Wiele słów krytycznych padło pod adresem nieobecnego na spotkaniu burmistrza Krzysztofa Derezińskiego (był w tym czasie na wyjeździe służbowym). Zarówno zawodnicy jak i członkowie zarządu podkreślali, że wielokrotnie rozmawiali z burmistrzem, problemy finansowe pojawiły się bowiem już w bieżącym roku. Jak mówili, K. Dereziński obiecywał pomoc, jednak bez rezultatu. Później już trudno było nawet z nim się skontaktować.

Ostatecznie obecni na sali samorządowcy zadeklarowali, że w trakcie pracy nad przyszłorocznym budżetem będą starali się poszukać środków na działalność sportu ligowego. Ich deklaracje sprawiły, iż walne zebranie nie zostało zakończone, a zawieszone do stycznia. „Zjednoczeni” liczą, że obietnice znajdą swoje pokrycie w czynach i środki zaplanowane na działalność klubów zostaną w przyszłorocznym budżecie zwiększone.

O kwestię korzystania z obiektów OSiR zapytaliśmy dyrektora Mariusza Kowalczyka. Poinformował nas, że zgodnie z ustanowionym przez Radę Miejską regulaminem, wynajmujący halę odpłatnie mają pierwszeństwo przed korzystającymi nieodpłatnie. Przepisy te obowiązują już od wielu lat.

78 KOMENTARZE

  1. W każdej wsi są boiska, w niektórych wsiach to chyba nawet dwa i jeszcze nie macie gdzie grać? Chyba sobie kpicie. Od października boiska świecą pustkami, nawet psa z kulawą nogą na nich nie widać i jeszcze nie macie gdzie grać? Takie setki tysięcy złotych wydawane są na ich utrzymanie i jeszcze nie macie gdzie grać.?

  2. Ośrodek sportu i rekreacji w Trzemesznie to kpina ,żeby dzieci musiały jeździć do Kruchowa czy do Trzemzala piłkarze oczywiście , a świerszcze zawsze na hali w Trzemesznie

  3. Panie Kowalczyk pańskie zarządzanie tzn. wyrzucanie wcześniej zaplanowanych zajęć przez wszystkie kluby nie tylko piłkarzy to jest rzecz wręcz niesamowita. Gdzie jest burmistrz to oczywiście pytanie retoryczne ? Z całym szacunkiem rozmowa z panem nie ma sensu. Dobry gospodarz dba przede wszystkim o własne podwórko a nie pozbawia dzieci np : światła na hali aby zeszli do szatni szybciej. . Pan się nadaje do zwolnienia i to natychmiastowego. Pomijam zatrudnienie zięcia bo w tej gminie zatrudnianie rodziny stało się standartem.

    • Ludzie, a z jakiej racji OSiR ma preferować Zjednoczonych? Nie potraficie czytać ze zrozumieniem, czy nie chcecie zrozumieć? Jest regulamin i przede wszystkim rozsądne zarządzanie: płacący mają pierwszeństwo. I słusznie. Jak wyżej wskazał anonimowy komentator – tyle boisk w gminie swieci pustkami, sam klub ma dwa i nie ma gdzie grać?! Lepiej się przyjrzeć zarządzaniu, zoptymalizować, a wpierw zredukować koszty działalności klubu, a i wreszcie poszukać sponsorów (choćby zaczynajac od wiernych kibiców, podobno takich klub ma). Tylko do tego potrzeba prawdziwych chęci i prawdziwych działaczy.

      • Kluby w Trzemesznie nie mają boisk na własność. A te wiejskie są nieoświetlone. Niestety kluby nie są zawodowe, dlatego dzieci trenują po szkole a zawodnicy po pracy. Jak mają to robić po ciemku???

  4. sam bym wylozyl 150 tys na zjednoczonych zeby moje logo na koszulce nakleili i biegali tylko czy ktos w ogole chodzi pytac ??

    byl ktos u przedsiebiorcow spytac czy nie dorzuci sie ktos na sport ???
    – wybaczcie ale przedsiebiorcy sami nie poleca zwlaszcza ze zarzad siedzi tylko na 4 literach

    jak przyjda do mnie to dam a dlaczego mialbym nie dac. Wrzuce sobie to w koszty jakos

    • Łukasz, weź się do roboty i szukaj takich jak ON !!! Wierzę, że „przedsiębiorca” nie jest jedynym który by chętnie wyłożył pieniądze na Zjednoczonych, ale … trzeba ich szukać !!!! Jeden da na stroje, drugi na transport, trzeci na wypłaty i jedziemy do przodu, ale najlepiej podać się do dymisji bo „nikt nie chce dać” jak się nie szukało… WSTYD!!!!

        • Żeby znaleźć sponsora to by wymagało wysiłku, kreatywności, determinacji. Stara metoda. Ale prezes w cv jest. Porażka to wina wszystkich innych.

          • Drodzy prezesie i zarządzie – Proponuję kupić sobie medale na zakończenie klubu Zjednoczeni. Są do nabycia np Inwestor Roku, może są i Inwestor Stulecia. Coś w tym stylu. Dopytajcie burniszcza.

  5. O kwestię korzystania z obiektów OSiR zapytaliśmy dyrektora Mariusza Kowalczyka. Poinformował nas, że zgodnie z ustanowionym przez Radę Miejską regulaminem, wynajmujący halę odpłatnie mają pierwszeństwo przed korzystającymi nieodpłatnie. Przepisy te obowiązują już od wielu lat.

    hahahahaah to dobre jest

    • No i czego nie rozumiesz ? Pan Mariusz nie ma tu nic do gadania, regulamin ustaliła Rada Miejska. Pozatym co jest dziwnego w tym, że „wynajmujący hale odpłatnie maja pierwszeństwo przed korzystającymi nieodpłatnie”? Z czegoś trzeba opłacić prąd, wodę, ocieplenie, wynagrodzenia – to chyba logiczne ?

  6. Spoceni zawodnicy muszą wychodzić na zewnątrz aby dojść do szatni bo niewolno im w obuwiu sportowym przejść przez łącznik bo ida po parkiecie . To jest kpina. Prywatny folwark … ale cóż ekipa wzajemnej adoracji.Czyt. nauczycieli. Nikt z tym nic nie zrobi.

    • Nie wiadomo o co chodzi gdyby burmistrz był decyzyjny to tak nie byłoby to zarządzane.O co chodzi, czy tutaj jeden drugiego się boi, bo to co się słyszy to kto jest do kogo, to nie prywatne przedsiębiorstwo, oczywiście trzeba oszczędzać ale nie do tego stopnia, może jeszcze wprowadzi regulamin że po całym obiekcie należy chodzić w bamboszach itp.

  7. Najlepsza jest końcowa artykuły zostaliśmy dyrektora Kowalczyka….
    od dawno wiadomo, że ta osoba powinna być dawno zwolniona z tego stanowiskowa ale wybraliście na kolejna kadencje, kogo wybraliście. Hala sportowa jest dla mieszkańców tylko nie Trzemszna. Liczą się złotówki jakby to był prywatny interes dyrektor. Zjednoczeni nie mogą korzystać z własnego obiektu, bo pierwszeństwo mają osoby które płaca. Nawet jak zapłacisz i trafisz, że dyrektor ma „okres” to też zgasi tobie światło.
    Dużo można pisać co tam się wyprawia na hali.
    Hala powinna tętnic życiem dla wszystkich.
    Wybierzcie na kolejna kadencje tą sama osobę i dlej będziemy się cieszyć rozwojem naszej gminy.
    Poczekajmy może dowiemy się, że Bieg Kilińskiego nie jes już Nasz tylko będzie organizowany przez prywatna sobie 😉

  8. Miasto biedne to i miejski klub biedny…jedyna opcja to sponsoring z zewnątrz, ale do tego potrzebne są proaktywnie działania zarządu…czekanie na gminę nic nie daje, jak widać…a co do hali to żenada, taki obiekt i brak pomysłu jak może zarobić na siebie…gaszenie świateł wstyd…może najlepiej niech korzystający z czołówkami przyjdą? Brak pomysłu na zachęcanie lokalnych sportowo-kulturowych wydarzeń do organizacji ich w osirze…brak pomysłów i chęci jak rozwinąć halowe sporty przyciągające kibiców…futsal, siatka, kosz, ręczna, boks…ech

  9. Piłka nożna na poziomie takiej gminy jak Trzemeszno powinna stanowić urozmaicenie życia sportowego młodzieży z tej gminy a nie źródło kosztów dla budżetu gminy.
    Jaki jest sens, aby w tak małym mieście, w którym nie ma gospodarza, ładować setki tysięcy złotych, aby zadowolić wąską grupę osób? O tym, że jest ona wąska świadczy frekwencja na ich meczach, która w porównaniu do rozgrywek młodzików czy chociażby rozgrywek sołeckich wypada blado.
    Rozumiem tradycja, historia. Jest to zapewne ważne. Czy jednak do funkcjonowania takiego klubu nawet na najniższym szczeblu rozgrywek potrzebne jest łożenie z kasy gminy takich środków? Wg mnie do utrzymania historii tego klubu potrzeba ludzi z pasją, którzy nie patrząc na pieniądze będą się spotykać i reprezentować godnie Trzemeszno. No chyba, że radni będą mieli taki gest jak z przejęciem od powiatu szkół ponadgimnazjalnych i nagle wbrew rozsądkowi dorzucą (choć nie wiadomo skąd) kasy dla Zjednoczonych. Wtedy (przy przejęciu prowadzenia szkół od powiatu) też niektórzy zwracali uwagę, że jest to mina, na którą świadomie prowadzą nas zwolennicy tego rozwiązania. Co się okazało? Przyrostu liczby młodzieży jak nie było tak nie ma. Jest za to przyrost ale deficytu, który trzeba pokrywać z kieszeni podatnika tej gminy. Ile to już lat minęło? 5? Dziś ci, którzy swoim działaniem spowodowali, że gmina dokłada corocznie około 2 mln zł do utrzymania tych szkół siedzą cicho. Aby tylko nikt o tym nie mówił. Prawda?
    Prawda, prawda. W oczy kole.
    Pamiętamy, kto tak „zajadle” walczył.
    Internet pamięta wszystko.
    Pamiętamy też, kto mając wiedzę o tak poważnych konsekwencjach finansowych grożących gminie, uległ presji i ostatecznie podpisał dokumenty o przejęciu szkół.
    Nie zamydlicie nam oczu wzajemnie przenosząc na siebie odpowiedzialność za tą jakże nieodpowiedzialną decyzję!

    Po drugie lepiej pożyć nacisk na szkolenie dzieci i młodzieży! Jeśli będzie jakiś talent to nikt nie będzie miał za złe, że zostanie przeniesiony do większego ośrodka (Poznania czy Madrytu:)). Podam przykład Mariki Popowicz, naszej sprinterki, naszej olimpijki. Dziewczyna z Kruchowa, która nie miała takich warunków, jak ma obecna młodzież, stała się chlubą naszej całej gminy. I co? Ktoś dziś rozpamiętuje to, że przeniosła się z tej gminy do Bydgoszczy? Nie! Liczy się końcowy efekt a nie jakaś jałowa, bezproduktywna dyskusja. Czy to w sporcie, biznesie czy innych sferach działalności człowieka.
    Po co powstały w Kruchowie i Trzemżalu nowe sale sportowe? Po co powstały boiska prawie, że w każdym sołectwie? Po to żeby ktoś urządził sobie z nich prywatny folwark? Żeby można było zlecać intratne roboty i stanowiska swoim kumplom?
    Tak jak powiedziałem. Ta gmina nie ma gospodarza, który potrafiłby wykorzystać potencjał, jaki jest w tej gminie!
    Dopóki rządzić tą gminą będzie człowiek, który nie ma żadnego przygotowania do zarządzania wszystko będzie ulegać degradacji.

    Oczywiście odrębnym tematem, którym powinni zająć się radni (bo na burmistrza nie ma co liczyć, w końcu dał wolną rękę swoim kierownikom) jest temat korzystania ze sportowego majątku gminy.

    • Panie pawle( celowo z małej litery). Pracował pan w gminie, więc wszystkie te mądrości mógł pan zaproponować burmistrzowi do wdrożenia. Jak zwykle jest pan napięty jak plandeka na żuku. 5% humoru więcej 😉

      • To Paweł przecież on był prezesem Zjednoczonych i chce likwidacji klubu ?
        Nigdy więcej nie zagłosuję na pana i jakiś nowy twór , który pan stworzy. Mamy przykład Inicjatywy Naprawczej i pańskich żałosnych radnych , oni mają rozwiązywać problemy z całym szacunkiem rozwiązali jeden problem swój czytaj : finansowy. Dali sobie sami podwyżkę. I niech to będzie za cały komentarz.

      • Jeżeli tak twierdzisz to najpierw włącz myślenie i odrobinę logicznego rozumowania.Pan Paweł przepracował sporo lat w naszej gminie, wykonywał pracę z ogromnym zaangażowaniem i efekty były widoczne, skoro w 2014 miał odwagę wystartować w wyborach to oczywiste że nie mógł znieść dalej tak sprawowania władzy przez burmistrza i chciał to zmienić, a co po jego odejściu dzieje się w gminie, (totalny marazm, nie ma nawet osoby która pozyskuje środki, nie może nawet spośród pracowników wyznaczyć do tych obowiązków )bo zmusił go do tego p.Dereziński wypowiadając się o nim że to jego jakby wróg, dla takich osób nie ma miejsca , będzie reorganizacja urzędu , a jak ona wygląda to wszyscy widzimy ,ciekawe tylko jak wczesniej wystartował ten menadzęr z hali to jakoś do dzisiaj to nie przeszkadza.Obłuda i hipokryzja i totalne zakłamanie ze strony burmistrza.

    • Jacy radni, chyba bezradni ? Oni nawet nie czytają materiałów sesyjnych. Zejdź na ziemię. Szkoda to komentować co napisałeś. Najlepiej zlikwidować wszystko.

    • Mądrze piszesz, ale my to wszystko już wiemy. Chodzi o miejsca dla kumpli, zlecenia robot dla kumpli itd. Pytanie, jak długo będziecie to znosić?

  10. A co to za zarząd,który podaje się do dymisji z uwagi na trudną sytuacje finansową. Brać się do roboty a i sponsorów próbować pozyskać a nie jak jest kasa i imprezy to się nie przejmują klubem.

  11. Ale OSiR w Trzemesznie to rzeczywiście masakra. Mam wrażenie, że robią wszystko aby sportu ligowego w gminie nie było. A boiska sołeckie to tragedia… Od kiedy przejął je OSiR, to raczej są łąki. Nawierzchnia orlika jest po prostu niebezpieczna.

  12. W naszej gminie na boiskach wygrywa sie wybory. Może niekoniecznie akurat na trzemeszeńskiem stadionie, ale na wszystkich wiejskich boiskach.Stąd boisko w każdym sołectwie, których utrzymanie kosztuje niemałe pieniądze. Do tego co rusz turniej, wszystko za pieniądze gminne. Ale tam sie można pokazać, uścisnąć rękę, poklepać się po ramieniu, wypić piwo, poprzeklinać z innymi. Wtedy jest się jednym z nas. To, wbrew pozorom, bardzo skuteczny sposób na zdobywanie głosów. Ludowi za wiele nie trzeba.

    • Może zacznij myśleć, jeśli Cię stać. A propos, właśnie kontrola wykazała, jakie zaniedbania i czyje doprowadziły do tamtej tragedii. Twoje bezdennie głupie o kłamliwe hasła nie zaczarują rzeczywistości, ale jedynie ją zepsują, szkodniku.

  13. I znowu lewactwo zostało porobione przez Jarka jak dzieci.
    Rok temu próbowali ludziom wmówić, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza całkowity zakaz aborcji. Wygnali na ulice wielu miast i miasteczek naiwne kobiety. Ta retoryka dziś upada wraz z odrzuceniem w pierwszym czytaniu (na wniosek PiS) obywatelskiego projektu, wedle którego miałyby być zlikwidowane dwie pozostałe przesłanki dopuszczalności aborcji.
    I co lewaccy kłamcy, manipulanci i oszuści?
    Jednak aborcja po wyroku TK jest dopuszczalna.

    • Była jest i będzie dopuszczalna. Lewacy dają się porobić jak małe dzieci. Nie myślą a reagują. Agresja. Aborcja była, choć się o niej nie mówiło. Także nie róbcie z Polski jakiegoś Iranu…..

  14. https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/morawiecki-chce-wystawic-niemcom-fakture-kwota-to-ponad-850-mld-usd-tylko-w-se-aa-Hsrg-jvL8-VZcn.html
    Ciekawe ilu folksdojczów nagle przy okazji reparacji wojennych się ujawni? W tej gminie też takowych nie brakuje. Jakby mogli to by szwabowi d… wylizali.
    Trzymam kciuki, aby szwaby zapłacili za krzywdy i straty wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej Polsce i Polakom. To oni jako agresor otrzymali potężne wsparcie ze strony USA po wojnie, którą sami wywołali w postaci Planu Marshalla. Co dostała Polska będąca pierwszą ofiarą szwabów? Blisko 50 lat oficjalnej niewoli w reżimie komunistycznym. Szwaby się rozwinęli do tego stopnia, że rządzą całą Europą. Czas więc szwaby zapłacić za 2 WŚ! Pewnie liczycie, aby ci wszyscy sprzedawczyki, folksdojcze doszli z powrotem do władzy w Polsce. Możecie się nie doczekać.

  15. Bardzo smutne, że kawał historii Trzemeszenskiego sportu wisi na włosku, podczas gdy dużo mniejsze miasta /wsie posiadają swoje kluby i mają się bardzo dobrze, jak to możliwe. Od dawna wiadomo, że zarządzający w naszej gminie są do wymiany. Jeżeli chodzi o włodarza OSiR to bardzo łatwo zweryfikować jego rządy wchodząc na orlik i zobaczyć w jakiej kondycji jest nawierzchnia. Panie Mariuszu koszt Orlika to nie tylko wybudowanie ale też konserwacja. Sport w Trzemesznie umiera – dziękujemy.

  16. Ile kosztowało boisko w Jastrzebowie? 100 tys złotych? Jak to się ma do tego co ostatnio zostało zrobione w Trzemżalu? To wymaga bezwzględnie sprawdzenia. Tylko kto to zrobi?

  17. „Jak zauważył zasłużony działacz klubu Jerzy Pawełczak, to już nie są te czasy, gdy zawodnicy grali za bułkę i parówkę”. Czytam Pałuki i własnym oczom nie dowierzam. I to mówi zasłużony działacz klubu? A w czym gorsi byli zawodnicy, którzy grali w latach 90′. Przypomnijcie sobie ile wtedy ludzi przychodziło na mecze Zjednoczonych a ile przychodzi dziś. Wstydu nie macie chcąc dawać pieniądze za kopanie piłki. Pieniądz deprawuje i zabijają sport. Jeśli tego nie widzicie to widać, że Wasz czas w tym klubie dobiegł końca!
    Nie chcą to niech nie grają. Myślą, że robią komuś łaskę?
    Może to będzie najlepszy prysznic dla tej całej ekipy, która myśli że jest pępkiem świata. Pomijam, że taką postawą zabijacie ducha sportu w młodym pokoleniu. Jaką wartość reprezentuje zawodnik, który gra w piłkę na poziomie okręgówki z założeniem, że musi dostać kasę za mecz?
    Patologia i jeszcze raz patologia, która była budowana przez lata.
    I jeszcze ten, który płacze, że tylko 0,2% budżetu gminy na sport ligowy. A kto zaje… ł budżet gminy tak, że dziś nie ma na węgiel dla szkół? Sam burmistrz? Przypomnieć jak to klepaliście się po plecach po uchwaleniu „budżetu 10- lecia”. Jaki to trzeba mieć tupet, żeby najpierw naciskać na zadłużanie gminy tyko po to, aby móc się później promować się przy przecinaniu wstęgi a później lamentować, że nie ma pieniędzy aby dać za kopanie piłki. Ty wiesz skąd pozyskać pieniądze? Naprawdę? Dziękujemy za takie podpowiedzi. 4 lata w Radzie wystarczą, aby wiedzieć czym może to grozić.Czego jednak można spodziewać po takich managerach? Tylko budżetów dziesięciolecia, za które przychodzi płacić zwykłym mieszkańcom.

      • Nie bym kopał, tylko kopałem (oczywiście piłkę) za darmo i zawsze mi przynosiło mi to wiele satysfakcji. Zadowolony? A pieniądze jakbyś pytał to zarabiałem w normalnej pracy. Ty tego nigdy nie zrozumiesz, bo jesteś zwykłym menelem, który tylko się ogląda, gdzie by tu bez wysiłku dostać łatwą kasę. Dla Ciebie łączenie pracy z pasją to coś niemożliwego.

    • Myślałem że dinozaury wyginęły. A jednak nie. Szkoda komentarza jedynie co to p. Pawełczakowi do pięt nie dorastasz i I mógł byś jedynie teczkę nosić jak by Ci pozwolił.

    • Ale akurat w drugiej połowie tej dekady, piłkarze zarabiali całkiem niezłą kasę w okręgówce ( wtedy zaplecze III ligi ). No, ale podejrzewam, że tamta ekipa grałaby nawet gdyby musiała dopłacać.

  18. Pytanie do ojca Mariusza dlaczego prowadząca Świerszcze śmigała po parkiecie w nieodpowiednich butach i nikt Jej uwagi nie zwrócił

  19. Panie pawle, ale żeby tłumaczyć siebie w osobie trzeciej? To jest standardowe zachowanie w pana wykonaniu?

  20. Informuję cię, że tego menela odszczekasz. Składam zawiadomienie na policję i dowiemy się kto mnie obraża. Nie jestem menelem.

    • Ja składam zawiadomienie na policji na Anonima. Przeczytałem twój wywód i był … nie do końca obiektywny, obrażał moje uczucia związane ze sportem. Już byłem i pójdę raz jeszcze

  21. Sonda.
    Kogo wspierać:
    – dzieciaki i młodzież szkolną z Miasta i Gminy Trzemeszno, która nie ma oczekiwań finansowych wobec gminy;
    – Zjednoczonych, którzy mają oczekiwania finansowe.

  22. Mamy hale, ale jej nie mamy, z niczego korzystać nie możemy, jak już udostepniom to nawet szatni nie dadzą. A do tego wymyślili głupi limit min. 10 osób, jak nie to światła nie zapalą. Parodia. A te dzieci na tenisie biedne bo za mało to do domu.

  23. A pamiętacie ile było różnych imprez za dawnego dyrektora hali…koncerty i rockowe i disco . Mistrzostwa Polski w piłkę itp . To przynosiło dochody dla hali. Tak każda hala w Polsce działa. Sport, koncerty,kabarety …

    • I krytykowali go, że mało działa. Podobnie poprzedniego burmistrza. Potem przyszły zmiany „na nowe!” zgodnie z wolą ludu znudzonego. I jest jak jest, mamy, co mamy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here