Strona główna Wyróżnione Dawne Trzemeszno w albumach Rafała Nawrockiego

Dawne Trzemeszno w albumach Rafała Nawrockiego

4325
18

Na co dzień pracownik firmy „Paroc”, radny, strażak, członek trzemeszeńskiej Rady Kultury. Gra na akordeonie i innych instrumentach. Wiele lat był muzykiem kapeli ludowej Zespołu Pieśni i Tańca „Strzecha”. W czasie odbywania zasadniczej służby wojskowej trafił do Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Zbierał znaczki pocztowe. Największą jednak jego pasją jest zbieranie pamiątek – głównie fotografii – związanych z Trzemesznem.

O zainteresowaniach Rafała Nawrockiego wie wiele osób, niektóre zdjęcia można było zobaczyć w internecie. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z wartości tych zbiorów. Są to oryginalne fotografie, często pocztówki, niektóre sprzed ponad 100 lat. Na wielu z nich bez trudu można odczytać treść korespondencji, znaczki oraz datowniki.

Ich właściciel pamięta dokładnie początek swoich zainteresowań. Jako uczeń kończący w 1987 roku 7 klasę w Szkole Podstawowej nr 3, zza muru kościelnego obserwował z zaciekawieniem odbywający się wówczas zjazd absolwentów Gimnazjum i Liceum. To wtedy wielkie wrażenie wywarli na młodym chłopaku tacy absolwenci jak Michał Posadzy, Czesław Łuczak czy Kazimierz Kwiatkowski. Zafascynowało mnie to ich umiłowanie naszej lokalnej historii – wspomina R. Nawrocki.

Udało mu się wtedy zdobyć kopertę z okolicznościowym nadrukiem z tego zjazdu. Był to początek dzisiejszej kolekcji. Zaczął zbierać wycinki z gazet, część widokówek dostał od ojca, część udało się pozyskać od kolegów i znajomych.

Jak zauważa, wielkim przełomem stało się powstanie internetu, a w szczególności aukcji internetowych. Nie ukrywa przy tym, że nie jest to tania pasja.

Najstarsze z pamiątek pochodzą z XIX wieku. Jedną z nich jest karta pocztowa wysłana z Trzemeszna w 1898 r. do Sarajewa.

Zapytaliśmy o to, jak można pogodzić obowiązki rodzinne (jest ojcem trzech synów) z czasochłonną, ale przede wszystkim kosztowną pasją. R. Nawrocki podkreśla, że to  dzięki wyrozumiałości jego małżonki. Jak się okazuje, Państwo Nawroccy mają podobne zainteresowania. Pani Renata (pochodząca z Rękawczyna) jest miłośniczką staroci. Zbiera je, odnawia, a następnie umieszcza na działce, którą wspólnie z mężem uprawiają.

Właściciel tego cennego zbioru zgodził się podzielić częścią swoich skarbów z naszymi Czytelnikami. Możemy zobaczyć np. widok Trzemeszna z wieży ciśnień sprzed ponad wieku. Na innym zdjęciu umieszczono dworek w Szydłowie przebudowany po II wojnie na szkołę. Jedno ze zdjęć przedstawia z kolei dworek w Kierzkowie, dziś po remoncie, prezentujący się okazale.

Ciekawostką jest z pewnością pocztówka, której widok przedstawia miejsce katastrofy kolejowej pod Jankowem Dolnym w 1907 roku, w której zginęło kilkanaście osób. Na jej odwrocie, mieszkaniec Trzemeszna śle „miłe i gorące pozdrowienia” dla bliskiej osoby z Kruszwicy.

Oglądając te zdjęcia warto je zapisać, a następnie powiększyć. Można wtedy zauważyć wiele szczegółów, jak choćby sylwetkę osoby na kopule naszej bazyliki.

Dziękujemy bardzo Panu Rafałowi za możliwość prezentacji małej części jego obszernych zasobów. Życzymy jednocześnie kolejnych, ciekawych odkryć i wygranych aukcji.

18 KOMENTARZE

  1. Nic się w tej dziurze nie zmieniło syf i nędza jak była tak jest do dzisiaj nic tylko uciekać jak najdalej z zadupia

    • Nie masz prawa wypowiadać się o naszym mieście Uciekłeś stąd bo co ? Coś cię przerosło ? Mieszkanie w Trzemesznie to nie jest szczyt marzeń Zresztą Sam kiedyś miałem plany wyprowadzki do Poznania Szczęście że tego nie zrobiłem Zawsze Mam możliwość wyjazdu na większe np. zakupy gdziekolwiek bo bądź co bądź u nas życie po 17- tej praktycznie zamiera W Trzemesznie Mam to czego nie miałbym nigdy w wielkim mieście Spokój cisza i taki może nie zupełny a jednak brak tego pędu do wywyższania się , do pokazywania tego jaki to ” ja ” nie jestem lepszy od innych bogatszy piekniejszy itp. Żyjemy tu sobie wg. Ciebie na tej prowincji skromnie ale jakże normalnie , spokojnie może i nie zawsze ale jednak moim zdaniem czuję się w Trzemesznie jakoś tak bezpiecznie Powodzenia życzę i prośba do ciebie – nie wracaj tutaj Jakoś nikt nie zauważył twojej nieobecności To po co nam człowiek cierpiący na kompleks wyższości My ci z tego zadupia damy sobie radę bez ciebie

      • Wydaje mi się że jednak w dużym mieście cisza i spokój są podobne, ludzie bardziej na luzie i próba wywyższania się będzie raczej w takim mniejszym mieście niż dużym, gdyż tam raczej nikt Twojego wywyższania raczej nie zauważy.

  2. Pocztówka ze zdjęcia nr 17 pochodzi z czasów II wojny światowej i została wykonana w Łodzi .Wskazuje na to adres fotografa Łódź(Litzmannstadt) Piotrkowska (Adolf Hitler str.)

    • To nie plebania. To dworek w Szydłowie, o którym w artykule. W prawym górnym rogu można zobaczyć niemiecką nazwę Schidlowo.

  3. Panie Rafale,bardzo dziękuję.Mogę pokazać moim dzieciom Trzemeszno z opowiadań moich rodziców.Rozumiem,że pierwsze zdjęcie to nieistniejący budynek szkoły,naprzeciw poczty?

  4. Na mnie największe wrażenie zrobiło zdjęcie dawnego dworku w Szydłowie.Wszyscy w Szydłowie wiedzą,że szkoła funkcjonowała w dawnym dworku,a teraz mogliśmy zobaczyć ,w jakim pięknym był otoczeniu.Panie Rafale,życzę powodzenia w realizowaniu pasji!

  5. Dzień dobry,
    piękna pasja i cudowne fotografię.
    Gratuluję i podziwiam!
    Pozdrawiam
    TDi
    PS.
    może by tak wystawa w DK?

      • Drogi Anonimie,
        powtórzę, bo chyba nie doczytałeś ostatnim razem.
        Polecam wzięcie sobie do serca słów Marka Twaina:
        Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż zabrać głos i rozwiać wszelkie wątpliwości. …
        Pozdrawiam
        TDi

        • Cały czas skutki zaborów i wojen ponosimy… wymordowano elity, chamstwo zbuntowane się rozpanoszyło i replikuje w kolejnych pokoleniach. Mark Twain nie przemówi do zatwardziałych w swym zacietrzewionym… zbuntowaniu. Bardzo przykre.

  6. Super pasja, ale może się powtarzam, ale pokazał Pan piękno takich miast , jego styl, architekturę, dziś nie pięlęgnuje się zabytków jak np.w Angli, Austrii, czy innych naszych sąsiedzkich krajach, owszem buduje się nowe z zachowaniem całej architektury na danej ulicy czy rynku, czy obiektu.Bylejakość w lesie piętrowy budynek, lub osiedle, każdy dom z innej beczki.Panie Rafale Trzemeszno powinno być dumne z Pana.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here