Strona główna Polityka Urząd, burmistrz i Facebook

Urząd, burmistrz i Facebook

2089
31

1 grudnia 2014 roku, dzień po wygranych wyborach, burmistrz Krzysztof Dereziński skierował na swoim profilu Facebook-owym informację, iż pozostanie w aktywnym kontakcie z mieszkańcami gminy. Miał informować o bieżących sprawach, decyzjach i planach, ale także prosił o „komentarze i słowa krytyki”.

Na profilu mogliśmy przeczytać:

„Za pomocą mojego facebooka będę starał się informować Was, Drodzy Mieszkańcy Miasta i Gminy Trzemeszno, o moich najważniejszych spotkaniach, podjętych decyzjach, planach i zamierzeniach. Proszę o zadawanie pytań. Proszę o komentarze, także o słowa krytyki. Chodzi mi tu o konstruktywną, dającą szansę rozwojowi miasta i gminy, krytykę. Brak krytyki jest rzeczą złą i może doprowadzić do tzw. rutyny oraz „uśpienia uwagi”.

Chcę tego uniknąć, dlatego gorąco zapraszam do dyskusji na moim facebooku. Może zdarzyć się tak, że z przyczyn obiektywnych nie odpowiem od razu ale na pewno w „przyzwoitym” terminie odezwę się.

Jeszcze raz dziękuję za oddane głosy i zaufanie. Będę bardzo mocno starał się żeby Was nie zawieść”.

Profil burmistrza pojawił się na Facebook-u w tym samym roku co powyższy wpis, krótko przed wyborami. Ostatni post to życzenia świąteczno – noworoczne z 23 grudnia 2014 roku. Burmistrz zapytany przez nas o powody niezrealizowania swojej obietnicy stwierdził, że jest to jego błąd. Jak przyznał, niektórzy pracownicy namawiali go, aby korzystał z tego typu narzędzi. Powiedział też, iż nie chce już niczego obiecywać, ale traktuje to jako „zadanie domowe” i będzie próbował to zmienić.

Są jednak pewne pozytywne zmiany w tej materii. Od maja funkcjonuje na Facebook-u strona gminy, na której pojawiają się informacje z życia trzemeszeńskiego samorządu. Strona nie ma jeszcze zbyt wielu polubień, ale być może zmieni się to po naszym artykule. Gorsza sprawa, że w urzędzie dostęp do Facebook-a jest zablokowany. Spotkało to też „Naszą Klasę”, „Twittera”, stronę „Trzemeszno.com”. W tym „doborowym” towarzystwie znalazł się także nasz portal.

Według burmistrza niektórzy pracownicy urzędu nadużywali internetu do wchodzenia na te strony, stąd założona blokada. K. Dereziński zapytany czemu ma to służyć – skoro prawie każdy urzędnik ma telefon z dostępem do internetu – odparł, że być może decyzja nie była do końca przemyślana.


_______________________________________________________________________
Materiały partnerów:

31 KOMENTARZE

  1. Ile jeszcze chcecie wierzyć burmistrzowi ściema i jeszcze raz ściema. Facebook i burmistrz pasuje jak świni siodło. Ha,ha,ha……

  2. Jestem kolega burmistrza, ale wstyd mi, kiedyś dal mi swój nr tel. wiec zadzwoniłem, ale nie odbierał. To świadczy o braku szacunku do wszystkich! Krzysztof szacunek sie zdobywa, a nie się ma z racji stanowiska!!! Niestety w moich oczach stracił, i nie zaglosuje juz, ale wyprzedzam tez myśli i nie zaglosuje na Pana Peno- to tak gwoli przypomnienia zeby się nie cieszył konkurent! Nie widzę kandydata wśród piastujacych ważne stanowiska w naszym miescie! I na koniec możecie miec Państwo inne zdanie, ale hejt nie wskazany- pokażcie kulture, której ww nie posiadają. Miłego wieczoru 😉

    • Ludzie co wy z tymi wyborami zgodnie z kalendarzem i zdrowym rozsądkiem wybory będą za 2,5 roku. Nie piszcie scenariuszy bo to czas pokaże co będzie dalej. Pozdrawiam i dobrej nocy.

      • Gdyby przeczytal pan uważnie to są to moje przemyślenia i napisałem, bo tak uwazam i nawet za 2 lata nie zmienię decyzji. Bo nie wierze w realizację przyrzeczeń wyborczych, którzy już pokazali. A pan może mieć swój scenariusz i nic mi do tego! Dzieki Bogu mamy wolność wypowiedzi i będę pisał zgodnie ze swoim sumieniem.

    • Okazuje się ,że rozdawanie numeru telefonicznego to przyjęta forma unikania dyskusji . Nie jesteś kolego ani pierwszym ani ostatnim petentem , którego zbył Pan Burmistrz .
      Pan Krzysztof nie podejmuje również telefonów od radnych , przewodniczącego a co tu mówić o zwykłych obywatelach .
      Stracił on nie tylko u Ciebie ale obawiam się , że u wszystkich , których w ten sposób potraktował .
      Przypominam sobie pewien wpis z dyskusji przed wyborami . ,, ale przynajmniej z Panem Krzysztofem D. można porozmawiać ,, . Zadaję sobie pytanie kim jest ta Pani i o czym tak namiętnie rozmawiała z Burmistrzem ?
      Z drugiej zaś strony Burmistrzowi nie można odmówić elokwencji . Jest jednak pewno ale , żeby język powiedział to co pomyśli głowa ( zapożyczone )nie odwrotnie . W tym miejscu wracamy do punktu wyjścia . Jeśli ma Pan Panie Burmistrzu jakiś umiar w tym co Pan mówi , obiecuje to niechże Pan to robi mądrze z głową na karku .
      Na konie (zapożyczone) ,,nie rób z gęby kloaki,, .

  3. Tego typu sprawy powinien prowadzić dział promocji, który istnieje tylko teoretycznie w naszej gminie !!!. Wielu włodarzy miast właśnie zleciło prowadzenie swojego profilu na Facebooku pracownikom z działu promocji – i problem został rozwiązany. Widocznie w Trzemesznie jest to niemożliwe do zrealizowania. Trzeba być „mistrzem”, aby nawet taką obietnicę skopać. Na sam koniec złośliwie dodam, że przynajmniej mieszkańcy dowiedzieli by się z samego źródła co u nich słychać np: kiedy Pan Burmistrz jest na L-4. Pozdrawiam !

  4. Każdy komu leży na sercu dobro tego miasta dobrze pamięta wszystkie słowa przedwyborcze i te z okresu jego trwania . Tutaj nic nie umyka pamięci .
    Osobiście śledzę wszystkie wydarzenia od pierwszego dnia ,,przygody,, z Samorządem Pana Krzysztofa .
    Muszę przyznać , że jestem zawiedziony .
    Patrzę na problem globalnie nie z chęci pozyskania własnego interesu , obrażania kogokolwiek czy wytykania nieprawdziwych historii .
    Jeżeli wchodzi Pan Panie Krzysztofie na tą stronę proszę bacznie obserwować wszystkie wypowiedzi piszących i wyciągnąć wnioski . Zostało jeszcze trochę czasu do końca kadencji .
    W żadne referendum nie wierzę . Tak jak w słowa wypowiedziane przez radnego Tadeusza P. , który dość wyraźnie zasygnalizował rzeczywisty obraz prawdy jednocześnie kpiąc z wyborców .
    (zainteresowani wiedzą o czym piszę) .

  5. po przeliczeniu dni nieobecnosci w pracy dochodze do wniosku ze nie ma co wymawiac sie blokadami FB tylko przyznac ze „moglem to z domu napisac” no chyba ze w domu tez masz kaganiec zalozony 🙂

    juz naprawde te tlumaczenia to tak dziecinne sa… mam juz dosc tego slodkiego gadania

    ja jako mieszkaniec gminy oczekuje DZIAŁAN ! a nie gadania za gadanie mu nie placimy od gadania ma tego złotoustego z Mogilna maratanczyka 🙂

  6. OBŁUDA OBŁUDA OBŁUDA OBŁUDA OBŁUDA OBŁUDA OBŁUDA OBŁUDA i tak w nieskończoność.
    Nasunęła mnie się przy okazji myśl, że tonący mąci wodę. Mąci naprawdę.

  7. Panie redaktorze nie mawazniejszych spraw do plotkowania nie nakrecaj sie juz przy burmistrzu nas to nie interesuje zajmij sie lepszymi sprawami nie podgrzewaj do krytyki pozdr…..

  8. PRZYPOMINAĆ , PRZYPOMINAĆ I JESZCZE RAZ PRZYPOMINAĆ PANIE REDAKTORZE !! POKAZYWAĆ PRAWDĘ ,,FAKTY NIE MITY,, !!
    TRZEMESZNIANIE MAJĄ PRAWO PAMIĘTAĆ , WIEDZIEĆ KTO JEST KIM !!
    MAJĄ PRAWO PAMIĘTAĆ POCZYNAJĄC OD CEGIEŁEK NA POMNIK ŚW. WOJCIECHACH PO LIKWIDACJĘ SZKOLNICTWA . MAJĄ PRAWO PAMIĘTAĆ KAŻDE SŁOWO BURMISTRZA I JEGO CZYNY PROWADZĄCE DO AGONII TEGO MIASTA .
    PRZYPOMINAĆ O IRONII KIEROWANEJ POD ADRESEM TYCH KTÓRYM ZALEŻY
    NA DOBRU NAS WSZYSTKICH .
    PRZYPOMINAĆ O ODZYWKACH Z POSIEDZEŃ KOMITETÓW OSIEDLOWYCH , POSIEDZEŃ SESYJNYCH I WYPOWIEDZI DO MEDIÓW !!

  9. Sprzedaż działek na Pl .Św. Wojciecha
    radni za tę decyzję są dla mnie skreśleni, tak, samo jak stypendia utworzone dla młodzieży , która miałaby pójść do naszych szkół.Co z tego wynikło> nabór jest mniejszy…niż w poprzednich latach. Tutaj BURMISTRZ nie zawinił, tylko STARA KARTA NAUCZYCIELA ! ,która nie pozwala zatrudnić SUPERMATEMATYKA, aby w trzemeszeńskim liceum była zdawalność matematyki zbliżona do 100 .Matma kuleje, młodzież chodzi na korki , które nic nie dają ,to poronione! ZRÓBCIE COŚ, MATEMATYK Z PRAWDZIWEGO POWOŁANIA URATUJE NASZĄ MŁODZIEŻ!!!

  10. Nie wiesz o pracy naszych szkół. Liceum ugotowało się we własnym sosie, tam stale coś wrzało i trudno uczyć w takim kotle. Zwalanie winy na matematyków jest krzywdzące, bzdurne nie warte mojego tu pisania.
    NAUCZYCIELI mamy w liceum WSZYSTKICH BARDZO DOBRYCH, tylko ten kocioł do którego nie przyciągnęły nawet pochopnie ufundowane stypendia jest do wygaszenia i będzie cacy.
    Tu matmy może uczyć Pitagoras i też nie nauczy, bo w kotle się ugotuje.

  11. Wreszcie ktoś napisał dobrze o nauczycielach LO. Racja. Matematycy nie bierzcie sobie do serca tych złych słów. Tu w LO musi coś się zmienić, ale nie w nauczycielach a w „politykowaniu” w szkole, w atmosferze i w czymś o czym może nie wiem.

  12. Liceum już będzie mieć pod górkę. Szkoda. Dużo musi upłynąć czasu, żeby było jak dawniej. Co do nauczycieli to ja też nie mam istotnych zastrzeżeń.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj