Strona główna Różne Torba foliowa nie jest biodegradowalna

Torba foliowa nie jest biodegradowalna

2898
48

Nowe, mniejsze pojemniki na bioodpady pojawiły się przy blokach Trzemeszeńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. To efekt pisma, jakie skierował do władz spółdzielni zastępca burmistrza Dariusz Jankowski. Informacja ta została wywieszona do wiadomości mieszkańców.

Pismo dotyczyło niewłaściwej segregacji odpadów biodegradowalnych. W przeznaczonych dla nich brązowych pojemnikach pojawiały się inne śmieci, szczególnie plastiki i folia. Zdarzyło się, iż odpady przywiezione do Lulkowa jako BIO zostały uznane za zmieszane. Spowodowało to naliczenie o wiele wyższej opłaty za ich przyjęcie. Za tonę odpadów BIO płaci się tam 60 zł, natomiast tona zmieszanych to koszt 535 zł.

W swoim piśmie wiceburmistrz zwrócił uwagę, że dalsze takie przypadki mogą spowodować naliczenie mieszkańcom bloków opłaty za nieselektywną, czyli dwukrotnie droższą zbiórkę. Jak nas poinformował prezes TSM Krzysztof Kilian, pojawiały się sugestie, iż pojemniki są za duże i mogą być mylące dla mieszkańców. Stąd decyzje o zakupie mniejszych pojemników. Na każdym z nich umieszczono informację do czego są przeznaczone.

Największym problemem jest to, iż wielu mieszkańców segreguje odpady BIO w foliowych torbach, po czym razem z tą torbą wrzuca je do pojemnika. Takie odpady nie mogą być już zakwalifikowane jako posegregowane tylko jako zmieszane. Dlatego przypominam, aby wrzucać tam wyłącznie odpady biodegradowalne, bez foliowych toreb czy innych pojemników – apeluje prezes K. Kilian.

48 KOMENTARZE

  1. Trzeba być ostatnim imbecylem, żeby uważac, że wielkość pojemnika może mylić co do jego przeznaczenia. Teraz jednak nikt się nie przyzna ko snuł takie sugestie. Jak ktoś nie wie do czego jest duży brązowy pojemnik, to tym bardziej nie będzie wiedział do czego jest mały brązowy.

    • Nie trzeba być imbecylem. Te duże brązowe pojemniki były nieprzydatne zimą, pokrywa przymarzała i starsi i dzieci nie dawali rady wrzucić odpadów. A jeśli ktoś jest daltonistą to na pewno nie odróżni koloru. Teraz jest wygodniej, żeby tylko jeszcze solidarność ludzi i po problemie.

      • Droga pani trzemesznianka.
        Jeśli ktoś jest daltonistą to zapwniam panią, że nie odróżni koloru również i na mniejszym pojemniku skoro nie odróżnia na dużym. Nawet gdyby miała pani brązowe majtki to też nie wiedziałby, że są one brązowe. Jeśli w naszej gminie są daltoniści to jest ich z pewnością bardzo mało i stanowią jakiś ułamek promila. A teraz cytat z artykułu:
        ” pojawiały się sugestie, iż pojemniki są za duże i mogą być mylące dla mieszkańców”
        Nie ma tu mowy o kolorach i daltoniźmie ani o przymarzaniu ani wygodzie.
        Męża pani chyba też nie poznaje jedynie po wielkości jego…. nosa. Więc to czy pojemnik jest duży czy mały czy byłby wielki czy ogromny czy malutli, maluśienki, o ile jest odpowiedniego koloru, nie wpływa na czy ktoś rozpoznaje do czego jest przeznaczony. W tym wypadku Wielkość nie ma znaczenia.

        • Widzisz, złośliwość doprowadziła Cię do zaciemnienia umysłu. Jeśli coś jest mniejsze, to nawet nie rozróżniając kolorów dostrzeżesz inny rozmiar. Kubła, czy majtek.

          • czy tu chodzi o rozróżnienie czy coś jest mniejsze czy większe? Czy może o rozróżnienie PRZEZNACZENIA w zależności od wielkości?

          • A Ciebie złośliwość doprowadziła do czepiania się o coś, czego nie ma. Wytłumaczę Ci zatem: rozróżnienie z uwagi na przeznaczenie. Czytać trzeba umieć ze zrozumieniem, nawet miedzy wierszami.

  2. Dlaczego miejsce na pojemniki nie jest zamknięte -zwożone są odpady samochodami ,zwłaszcza wcześnie rano lub wieczorem ,znoszone są smieci przez przez ludzi którzy nie są mieszkańcami blokow

  3. Po pierwsze, nie wiem dlaczego opłata miałaby zostać podwyższona dla mieszkańców bloków skoro dostęp do śmietników mają WSZYSCY! Oznacza to tyle, że nawet gdyby mieszkańcy bloków segregowali, to podrzucacze lub inne szuszwole będą tam wrzucać inne rzeczy.
    Po drugie, skoro worki foliowe są niebiodegradowalne, to zachęcam do rozdawania worków przeznaczonych na odpowiednie typy odpadów chociażby do skrzynek na listy w częstotliwości co wywóz odpowiednich typów śmieci, jak to ma miejsce w innych krajach. W ręcach tych bioodpadów nikt do kosza nie będzie wynosić a pojemniki wielokrotnego użytku śmierdzą i trzeba je ciągle czyścić
    Pozdrawiam i zachęcam do myślenia.

    • Jasne. Sugerujesz ze ktoś z ulic idzie wieczorami z pojemnikiem albo torbami pełnymi śmieci i podrzuca wam, blokersów. Bo my nieblokersi to ludzie głupi nie nauczeni płacić rachunki, jelopy itd. Otóż oświecę cię. Sami sobie nawzajem to robicie, a winnych szukajcie wśród swoich. Najciemniej pod latarnia. I nie życzę sobie takich sugestii, bo mnie to obraza.

      • Hoho, byś się zdziwił. Rano, jeszcze ciemno, po drodze do pracy, szybki postój autem i po kłopocie. Swoim. Podrzuconymi innym za to.

        • W takim wypadku Gmina powinna sprawdzić, czy wszyscy maja podpisane umowy na wywóz. Ktoś nie ma umowy i podrzuca, albo ciężko u niego z mysleniem, i pomimo, że płaci to traci paliwo na podrzutki 🙂 Inna sprawa to odbiór tylko raz w miesiącu na terenach wiejskich.

          • A drodze miedzy Rudkami i Kozłowem (ale nie tylko tam) wyrzucane są śmieci. Pobite szkła, telewizory, butelki, puszki… oraz śmiecie wyrzucane na bieżąco przez okno – bułki, kartoniki po soku…
            To bydło, zbydlęcenie.

  4. Pomijając nawyki mieszkańców lub beztroskę, problem nie był w wielkości pojemnika czy mylącego oznakowania tylko w jego konstrukcji przykrycia.Ciężka klapa nie zachęcała do opróżnienia zawartości woreczka. Obecne pojemniki są wygodniejsze ale będą szybciej napełniane i znów problem.

  5. W innych gminach czy miastach można wrzucać odpady bio w foliowych opakowaniach . Chodzi o robactwo które się wylęga w odpadach bio . Co miasto to bałagan myślowy, masz odpady bio i robactwo w koło nikt tych pojemników nie dezynfekuje . Nawet za granica maja lepsze rozwiązania w tej materii.

  6. Prosze pana szanownego prezesa jak i nie mniej szanownego BurmiSZCZa ja bym chcial wiekszy pojemnij a nie mniejszy teraz maly oznacza ze mozna tam kupy po psie wrzucac i moze byc mylace

    ta sprawa powinien sie zajac Jack Orlando „dziadek”

  7. Jak wiaty śmietnikowe będą zamykane to wtedy możemy rozmawiać o jakich kolwiek śmieciach i podwyżkach. Półki co wszelkie działania spółdzielni w tym temacie są niezgodne z prawem dopółki nie będą zamyksne wiaty. Więc wszelkie tego typu podwyżki wsadzcie sobie w […] bo w każdym sądzie wygramy.

    • Kiedy usłyszymy, że to PiS podjął decyzję o zamknięciu czynnego składowiska w miejscowość Święte?
      Czas start.

  8. a dowalic tym mieszkancom blokow podatek za smieci podnies x 3 moze naucza sie glosowac w kolejnych wyborach

  9. Polak długo będzie się uczył segregacji.
    Najlepiej byłoby ustawić pojemniki na segregowane odpady i zostawić duże info. PROSZE NIE SEGREGOWAC – wtedy by zadziałało bo miałby radość że postąpił wbrew zasada.

  10. EADUKACJĘ NALEŻY ROZPOCZĄĆ W SZKOŁACH PODSTAWOWYCH…DZIECI SZYBKO SIĘ UCZĄ MOŻE NAUCZĄ RODZICÓW CZYTAĆ CO JEST NAPISANE NA POJEMNIKU DO BIOODPADÓW…

  11. Niech najpierw spółdzielnia zadba o to, żeby wiaty śmietnikowe były zamykane na klucz. W tej chwili dostęp ma każdy a podrzucanie śmieci na bloki to norma.

  12. Ulica Chrobrego bloki 6 4 i 1 bardzo często w nocy pod śmietniki podjeżdża duży biały bus i są z niego wyrzucane różne odpadki więc jak można komuś naliczać opłaty za śmieci jak śmietniki są ogólnodostępne i jeszcze znajdują się przy drodze gdzie jest do nich dobry dostęp z samochodu więc jak chcecie rozliczać za śmieci mieszkańców bloków to zróbcie wiaty śmietnikowe przypisane do bloków gdzie klucz do nich będą mieli tylko mieszkańcy danych bloków czy bloku

  13. Zróbcie skup plastiku problem zniknie a nie podnosicie ceny ,kto nam trochę oleju w głowie to wie dobrze o tym że składamy się wszyscy na socjal. Dziękuję bardzo pseudo ekologią.I mi wydaje się że to miał być złoty interes.

  14. Spisywac, nagrywac auta wyrzucajace smieci – to jest w waszym interesie
    Zaangazowac bacie i dziadki to najlepszy Monitoring

    nie sadze zeby ktos z centrum szedl czy jechal z tytka obierek po ziemniakach i wrzucal na blokach

    • Bez przesady z tytką obierek to nie,ale z obudową po lodówce lub pralce czy starym meblem, tak. W czasach kiedy zamiast pojemników były kontenery,zdarzały się cuda. Wieczorem kontener pusty a rano wypełniony po brzegi i obok drugie tyle.

  15. Po raz kolejny potwierdza się stereotyp myślenia o Polakach przez obcokrajowców :”POLAKI =CEBULAKI” .
    Nawet śmieci nie potrafią posegregować , a do pouczania jeden drugiego to wszyscy !! Jak widzę jak małe dzieci i osoby dorosłe wyrzucają śmieci gdzie popadnie to mnie krew zalewa. Po co kłódki !!Teraz podrzucają pod opłotowanie śmietnika a co dopiero jak będą one zamkniete,he,he.Ale zwróć takiemu uwagę …

  16. A mieszkańcy nowego bloku od pana Gacy to gdzie j wyrzucą swoje śmieci??!! 😉 Mieszkają tam od pół roku.Dopiero 1marca pojawiły się tam dwa małe kubełki na 20 mieszkań…?!

  17. A ja mam pytanie gdzie swoje pojemniki ma sklep Lewiatan na blokach i czy właściciel płaci za kontynery spółdzielni bo do nich pracownicy sklepu wynoszą śmieci

  18. Gdyby z kubła w nagrodę wyskakiwała „małpka” (pełna i wysokoprocentowa), Polska przodowała by w świecie w kwestii segregacji!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here