Strona główna Różne Nie chcą paneli pod wieżą widokową

Nie chcą paneli pod wieżą widokową

3104
21
fot. Starostwo Powiatowe w Gnieźnie
fot. Starostwo Powiatowe w Gnieźnie

Kolejna firma zamierza budować w naszej gminie instalacje fotowoltaiczne. Tym razem sprawa dotyczy Duszna. Pomysł ten nie spodobał się mieszkańcom tego sołectwa. Jak wskazują, panele mają się pojawić w bezpośrednim sąsiedztwie wieży widokowej.

W tej sprawie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, ukazało się obwieszczenie burmistrza. Można w nim przeczytać, że warszawska spółka Eolus Energia Odnawialna wystąpiła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji fotowoltaicznej o mocy do 54MW i powierzchni do 54ha.

Mieszkańcy nie zamierzają godzić się na takie rozwiązania. Wystąpili do burmistrza o opracowanie dla tego terenu planu zagospodarowania przestrzennego. We wniosku nie wskazują wprawdzie wprost zakazu tego typu inwestycji, piszą jednak o wykluczeniu niezorganizowanej zabudowy realizowanej na podstawie decyzji o warunkach zabudowy.

Burmistrz Krzysztof Dereziński przychylił się do ich wniosku. Projekt uchwały o przystąpieniu do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego został przygotowany i będzie poddany pod głosowanie na najbliższej, środowej sesji.

Dyskusja na ten temat odbyła się już na ostatnich obradach komisji Rady Miejskiej. Obecny na nich sołtys Duszna Tadeusz Sobecki tłumaczył radnym, że realizacja tej inwestycji całkowicie zepsuje walory widokowe tej okolicy. Jak mówił, jeśli to powstanie, to przy całej drodze do punktu widokowego będzie „jedno szkło i jedna blacha. Przyjedzie wycieczka i co będzie oglądać? Szkło?” – apelował do radnych sołtys.

W głosowaniu radni jednogłośnie, pozytywnie zaopiniowali projekt uchwały.

Warto dodać, że samo przyjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego nie wstrzymuje postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o co wystąpiła warszawska spółka. To dwie odrębne procedury, które będą się toczyć równolegle.

O tym, czy panele pojawią się na Wale Wydartowskim dowiemy się prawdopodobnie za kilka miesięcy.


_______________________________________________________________________
Materiały partnerów:

21 KOMENTARZE

  1. Jak nie odpady po wacie i azbest, to żwirownie albo norki,a teraz jeszcze ten plastyk. Widać gmina się rozwija i robi interesy, ale tylko pojedyncze jednostki się bogacą.

    • Dokladnie. Już naciepielone tego wszystkiego. Za dużo juz. Nie ma gdzie spokojnie pospacerować jeszcze zniszczą teren przy wieży…. kpina. Po to żeby jakas firma sobie nabiła w kieszeni. Podobnie w trzemesznie. Patobeton góruje a potem płacz bo susza.

  2. Za 20 lat zostanie z tego kupa odpadu, którego nie będzie można zutylizowac. Chore, lewackie pomysły i teorie, że człowiek ma jakiś znaczny wkład w ocieplanie klimatu.

  3. Juz przestańcie bo te panele psują krajobraz. Wszędzie na polach panele, oczywiście za granicą tęgo nie dojrzysz w takich ilościach jak u nas. Góry a tam pasma paneli i bilbordów. O patodeweloperce nie wspominając. Bardzo dobra decyzja mieszkańców. Nie zgadzać się. Zepsują cały urok tego miejsca.

    • Byłas za granicami kraju ,że piszesz takie bzdury czy tylko Trzemeszno -Gniezno ,jedź do Niemiec przy autostradzie A24 lub A7 jest tego pełno i to są hektary

  4. 54 ha ? Byłaby tragedia dla Gminy. Zepsuty krajobraz, a dodatkowo czy taka powierzchnia jest bezpieczna dla środowiska? Dla ptaków, zwierząt leśnych? Takie panele muszą generować niebezpieczne zawirowania powietrza. Coraz więcej ekologii, a klimat jeszcze bardziej się zmienia. Może produkcja takich paneli w Chinach na taka skalę nie jest Eko ?

  5. Za kilka lat będzie trzeba to zutylizować wieczne nie jest i co wtedy się obudzą jak z tym plastikiem co to miało być tak fajnie ze ochronimy lasy, wszystko pakować w plastik i obudzili się z ręką w nocniku. Tak samo będzie z tymi samochodami elektrycznymi taki sam problem będzie z bateriami i znów się obudzą ale będzie za późno!!!

  6. W tej gminie nie można inwestować w nic. Bo krajobraz na Maliczu, bo „krajobraz” przy wieży widokowej, bo muchy, bo żaby, bo plastik… a później lament, że w gminie nie ma pieniędzy na załatanie dziury w asfalcie… nie ma i nie będzie, bo każdy inwestor jest stąd goniony zanim się tu jeszcze pojawi.
    pisowska ciemnota i mózgi zatrute parocowym fenolem, ale to krajobrazu nie psuje, więc niech sobie dymią…

    • Ile zysku ma gmina z norek ,albo ze żwirowni o panelach nie wspomnę? Nawet na waciki dla urzędniczki nie wystarczy. Ciemny to ty jesteś wierząc w te zyski dla gminy z tych ,,parainwestycji,, Paroc też zainwestował ,a ty sam sobie przeczysz ,bo napisałeś o truciu przez tą inwestycje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj