Wszystko wskazuje na to, że od nowego roku szkolnego zmieni się firma odpowiedzialna za dowóz uczniów do szkół i przedszkoli na terenie gminy Trzemeszno. Gmina dokonała wyboru najkorzystniejszej oferty w postępowaniu dotyczącym przewozów w roku szkolnym 2026/2027.
Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma MISIUBA Sp. z o.o. z Przecławia, w gminie Ostrowite. Zaproponowana przez nią cena to 659.464 zł brutto.
W postępowaniu wpłynęły dwie oferty. Drugą złożyło Przedsiębiorstwo Transportowo-Usługowe Jacek Przybylski, które do tej pory zajmowała się dowozem. Firma zaoferowała wykonanie zadania za 805.680 zł brutto. Różnica pomiędzy ofertami wyniosła więc 146.216 zł.
W kryterium ceny oferta firmy MISIUBA otrzymała 60 punktów, natomiast oferta Jacka Przybylskiego 49,11 punktu. W drugim kryterium, dotyczącym szybkości podstawienia autobusu zastępczego, obaj wykonawcy otrzymali po 40 punktów. Każdy z nich zadeklarował podstawienie pojazdu zastępczego w ciągu 15 minut. Ostatecznie firma z Przecławia uzyskała 100 punktów, a trzemeszeński przewoźnik 89,11 punktu.
Zamówienie obejmuje dowóz dzieci i uczniów do Przedszkola nr 1 i Przedszkola nr 2 w Trzemesznie, Szkoły Podstawowej nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 2 w Trzemesznie, a także szkół podstawowych w Kruchowie i Trzemżalu. Przewozy mają odbywać się w dni nauki szkolnej od 1 września 2026 roku do 25 czerwca 2027 roku.
Według dokumentacji przetargowej do placówek w Trzemesznie dowożonych ma być 183 dzieci i uczniów, do szkoły w Kruchowie 81, a do szkoły w Trzemżalu 109. Łącznie daje to 373 osoby. Gmina zastrzega przy tym, że liczba ta może jeszcze ulec zmianie, a ostateczny wykaz dzieci i uczniów ma zostać przekazany wykonawcy do końca września.
Wymagania postawione przewoźnikowi obejmują m.in. zapewnienie co najmniej ośmiu pojazdów o różnej pojemności, a także odpowiedniej liczby kierowców i opiekunów.
Podobnie, ten sam przewoźnik (MISIUBA) zajmie się dowozem uczniów niepełnosprawnych z terenu gminy Trzemeszno do szkół i placówek w Gnieźnie, Kłecku, Strzelnie i Mogilnie. Także i w tym postępowaniu złożył najkorzystniejszą ofertę.
Finalizacją przetargów będzie podpisanie umów. Należy się tego spodziewać już wkrótce.














Najtańsza oferta nie zawsze jest ofertą najkorzystniejszą.
To się jeszcze okaże czy wybrali najkorzystniejszą.
A właściwie się nie okaże, gdyż wy, geniusze ekonomii na miarę Nikosia Dymy, nawet nie będziecie potrafili przeliczyć ile kasy firma i pracownicy zostawiliby w waszej gminie.
No to może dołożysz różnicę ?
Wypowiedź na zasadzie nie znam się ale sie wypowiem. Poczytaj troche o prawie zamówień publicznych to sie dowiesz, jak wygląda takie postępowanie. Choćby to był przewoźnik z Suwałk, a złożyłby najniższą ofertę to będzie jeździł. Czy okaże się solidnym czy pożal sie Boże to się okaże .
Nie, to była całkiem zasadna wypowiedź. Rozsądna, licząca się z publicznym pieniądzem. A jeśli ktoś czytał ze zrozumieniem artykuł, to zrozumie, że nie chodziło wyłącznie o pieniądze, a każdy przewoźnik MUSIAŁ spełnić określone kryteria. Różnica miedzy zwycięzcą, a kolejnymi oferentami jest nie tylko w pieniądzach, ale i w punktach.
Przybylski tez nie zostawiał auta w mogilnie zarejestrowane podatek szedł nie do naszej gminy
Nie jestem znawcą prawa, ale tyle wiem, że w przetargach decyduje głównie albo wyłącznie cena. Niestety…
Kilka lat temu była firma przewozowa z poza powiatu i użytkowała szkolny(gminny ) autobus.
to ta sama