Strona główna Różne Chcą ograniczyć sprzedaż alkoholu

Chcą ograniczyć sprzedaż alkoholu

4494
44

Na najbliższej sesji Rada Miejska ma zająć się ograniczeniem czasu sprzedaży alkoholu. Z wnioskiem takim wystąpiła policja.

Co to oznacza w praktyce? Sprawa faktycznie dotyczy jednego sklepu przy ulicy Kopernika.

Temat ten był poruszany wielokrotnie, m.in. na zebraniu mieszkańców we wrześniu ub. roku. Mieszkańcy zgłaszali wówczas problem hałasów, awantur i niszczenia mienia w pobliżu tej placówki. Pisaliśmy o tym |TUTAJ|.

Obowiązujące prawo nie przewiduje jednak możliwości ograniczeń co do godzin handlu alkoholem w jednym ze sklepów. Można to wprowadzić na terenie całej jednostki pomocniczej gminy, jakimi są sołectwa, a w mieście osiedla. Stąd projekt uchwały, jaki przedstawił radnym burmistrz Krzysztof Dereziński, dotyczy całego osiedla nr 2 z wyjątkiem stacji benzynowych. Zakaz miałby obowiązywać od godziny 22:00 do 6:00. Nie objąłby też punktów gastronomicznych, a jedynie sklepy.

Jak napisano w uzasadnieniu, pismo w tej sprawie skierował do samorządu Komendant Komisariatu Policji w Trzemesznie Jacek Grzybowski. „W rejonie sklepu dochodzi do zaśmiecania, dewastacji mienia, spożywania alkoholu oraz zakłócania spoczynku nocnego mieszkańcom” – napisał szef trzemeszeńskich policjantów. Jak dodał, w okresie od 01.06.2022 do 15.10.2022 odnotowano w tym miejscu 28 interwencji, w tym trzy o charakterze kryminalnym.

Zanim jednak doszło do opracowania projektu uchwały, urząd zwrócił się do sołtysów i przewodniczących zarządów osiedli o wyrażenie opinii w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Jak można przeczytać w odpowiedzi udzielonej przez przewodniczącego zarządu osiedla nr 2 Daniela Bisikiewicza, egzekwowaniem prawa powinna zajmować się miejscowa policja.

Ponadto zarząd poddał w wątpliwość skuteczność takich zakazów oraz wyraził obawę o naruszanie w ten sposób ustawy o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej i zasady konkurencyjności.  Zwrócił też uwagę, powołując się na opinię prawną, że ograniczenia takie mogą być podważone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Odpowiedzi pozostałych sołtysów i zarządu osiedla nr 1 zawierały informację, że sprzedaż nocna nie jest tam prowadzona.

Pozytywnie co do propozycji ograniczenia czasu sprzedaży alkoholu wypowiedziała się Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Według komisji, wprowadzenie takiego zakazu będzie miało pozytywny wpływ na zapewnienie porządku w rejonie sklepu, a także będzie okazją do sprawdzenia, czy nocna sprzedaż to główny powód negatywnych zjawisk tam występujących.

Jeśli uchwała zostanie przyjęta przez Radę Miejską, zakaz w nieznacznym stopniu dotknie też sklepu „Żabka”, który znajduje się na terenie osiedla nr 2, a czynny jest do godziny 23.

44 KOMENTARZE

  1. Milicja niech zajmie sie lapaniem przestępców. Podejmie patrole piesze. Niech w końcu zajmie sie piractwem drogowym na terenie miasta i okolic. Udziela sie w szkołach prowadząc profilaktykę dot. narkotyków, przemocy w rodzinie, samobójstw, pedofili, alkoholizmu. Tematów mozna podać do woli.
    Wtrącanie się w ograniczaniu handlu czymkolwiek to jakiś absurd na miarę PiS. Juz raz przedsiębiorcy zosyali pozbawieni prawa do wolności, godności i strat materialnych. Jedli milicja nie potrafi zapanować nad wykroczeniami czy chuligaństwem to pp prostu noech zmieni pracę. To my podatnicy utrzymujemy was Panie i Panowie i mamy prawo żądać wywiązywania sie ze swoich obowiązków służbowych.

    • Łatwo sie mówi, jesli sie tam nie mieszka. Ciekawe czy chciałbyś mieć co noc, szczególnie latem, dyskotekę pod oknem do godzin rannych.

      • Jesteś dupa nic więcej ! Przecież tam tupniesz i dzieciaki się zawijają ! Lepiej płakać w necie lub czekać aż ktoś inny coś zrobi niż ruszyć dupe z domu i ich przegnać !

    • Nie mieszaj partii politycznej do lokalnego smrodu i bałaganu, któremu sami jesteśmy winni – tu mieszkamy, takich sobie radnych i burmistrza wybieramy, niczego społecznie nie robimy, tylko czekamy, aż ktoś się naszymi problemami zajmie. Zaś dokopać najlepiej wrogowi, zwłaszcza wykreowanemu w małej główce przez sączący z mediów jad.
      W tej zaś konkretnej sprawie ciekawa jest wypowiedź owego przewodniczącego, zapamiętać ją i zastanowić się dobrze, kogo wybierzemy następnym razem.

    • Jaka milicja, człowieku to nie ten okres, Mało to absurdów było za PO ! Pomijając fakt że ten rząd to był jeden wielki absurd !

  2. a co to za problem kupic rano zamiast zgrzewki piwa 2 zgrzewki ? albo na stacji benzynowej ? albo poprosic kumpli z CMG albo PGN ze jak beda jechac na bibke to niech zabiora od siebie bo u nas nie ma rownie dobrze mozna napisac kartke w sklepie nie krasc po 18:00 bo nie ma ochroniarza wowczas

    • To tak nie działa – pijesz, hałasujesz z uwagi na to że w danej chwili masz łatwy dostęp. Na zapas sobie nie kupujesz żeby hałasować pod sklepem wieczorem. Ograniczenie handlu spowoduje dużą różnicę dla mieszkańców w pobliżu takich sklepów.

  3. Bardzo dobra decyzja i to w każdym sklepie czy pijalni do 22 i spokój a nie 23 24 do ostatniego klienta mordy dra ludzie chodzą do pracy chcą się wyspać butelki latają po całych placach wreszcie ktoś pomyślał bo to co się dzieje nocami a teraz coraz cieplej no to będziemy mieli znowu gechenne no i ten kiler koło banku się klania

  4. Radnemu skończyły by się darmowe kartony/palety od sklepowej do ogrzewania domu dlatego jest przeciwny i zrzuca dzialania na policję.

    • Żal ci z tymi kartonami ? Lepiej kartonami niech pali jak tym syfem co ludzie palą w centrum , że po zmierzchu nie idzie przejść przez ulicę bo aż w oczy szczypie. A po drugie to prostak jesteś – nie miałeś się do czego przyczepić to się przyczepiłeś kartonów – pewnie jesteś jednym z tych bezmózgów co przyjeżdżają tymi starymi gównami pod nocny i pokazują jak pięknie gra mu radio Vox

  5. A co to punkty gastronomiczne tak samo jak sklepy funkcjonować mogą do 22 i zamykać a nie się nachleja i o północy mordy dra

  6. Co wy piszecie zs pierdóły. Żyjemy ponoć w wolnym kraju. Milicja ma w nosie rozliczanie chuligaństwa. Tłumacza sie bezskutecznością gdy pojawią sie radiowóz. Jaki więc wniosek? Patrole piesze i zabawa zakończona.
    Jest mnóstwo rozwiązań dotyczących pieszych patroli. Trzeba po prostu ruszyć mózgownicą.
    W tym Trzemesznie jest wyjątkowy brak pomysłów. Wszyscy myślą jedynie o swoich czterech literach a resztę mozna olać. Trzeba w kpncu ruszuc glowami samorządowcy i milicjanci. Jest takie stare powiedzeniae :PROBLEM JEST WÓWCZAS GDY JEST CZLOEIEK. ZNOKA ON GDY NIE MA CZŁOWIEKA. To. Co zakazach wszystkiego aby nie bylo problemu? Czy chpdzi moze o coś więcej! Najłatwiej zepchnąć na kogoś odpowiedzialność a samemu schować sie za firanką!
    Zadbajcie o sieboe MILICJANCI aby przywrócić swoj wizerunek POLICJANTA. Macie buc dla ludzi a nie przeciw nim.

  7. Śmiechu warte młodzież i tak będzie i nikt tego nie zmieni gdzie ta młodzież ma być skoro w Tym Trzemesznie nic nie ma . I te policji interwencję śmiech na sali zatrzyma sie jak dziadek pije piwko spokojnie na ławce a jak jest młodzież to odjeżdżają tu widocznie w tym jest problem nie w sklepach .

  8. I może wreszcie ktoś wyjaśni sprawę tych znaków „strefa zamieszkania” na osiedlach. O co tu chodzi? Albo w jedną albo w druga stronę. Policja nie reaguje czy nie wie, że są zamontowane. Jeżeli znaki są to: piesi mają pierwszeństwo czy są na pasach czy nie, obowiązuje zasada prawej strony, parkowanie tylko na parkaniach, a nie na ulicach i placach manewrowych (przy SP1), jak się wyjeżdża ze strefy to ustępujemy wszystkim pierwszeństwa i jeździć można maks 20 km/h. Jeżeli ma zostać jak jest obecnie to znaki wykopać i tyle. To rozwiązanie od autobusów i dojazdu do szkoły w tym miejscu to katastrofa w połączeniu z samochodami prywatnymi i dziećmi idącymi do szkoły. Kocioł i masakra w jednym przed 8.00 i póżniej pewnie też. Każdy jeździ i robi co chce i lepiej tam nie wjeżdżać, bo się nie wyjedzie jak jest szkoła. Czy tak duża szkoła nie powinna mieć swojego parkingu w obrębie szkoły – dla nauczycieli i rodziców? Jak się coś stanie złego to będzie szukanie winnego zamiast zapobiegać. Tu jest o strefie zamieszkania: https://mubi.pl/poradniki/strefa-zamieszkania/

    • Przy SP1 to istne szaleństwo. Mamusi się nie chce to pod sama szkole podjeżdża po dzieciaczki. Maluchy nie wiedzą czasem jak iść. Bo tu stoi auto tam parku tam ruszą tu zawraca. Ja czasem mam problem a to jest teren pod szkołą! Gdzie Policja? Dlaczego nie podjedzie i nie wypisze tak wszystkim po kolei mandacik?
      I puść dziecko samo do szkoły. Cyrk normalnie cyrk.
      Kiedy Policja tam stanie i przyjrzy się tej” bezpiecznej trasie” pod szkołą. Od pilnowania porządku jesteście!

      • Jak można tak sobie wypisać mandacie bo ktoś tak ograniczony jak ty to wymaga zostań w domu bo jeszcze mandat dostaniesz za pieprzenie głupot

    • A po co pod szkola parking dla rodziców? Parking dla pracowników szkoły. Widzę jak jeżdżą Ci rodzice. Tam strach iść. Dzicz. Kiedy policja w końcu tam się zjawi tuż przed 8?

  9. Wielka Żenada.
    Nie kupią w Trzemesznie to kupią gdzieś indziej co ta młodzież ma robić jak w trzemesznie nic nie ma a odnośnie policji i tych ich interwencji to w tym leży problem podjada popatrzą i odjadą a jak już jest więcej ludzi to nie wyjdą z samochodu bo i po co raz drugi dali by wysokie mandaty i by było ok . Ale najlepiej zrobić zakaz problem i tak nie zniknie bo kupią gdzieś indziej gdyby policja była bardziej surowa już ta sprawa by była zamknięta. Robi sie z miasta wiocha !!!

  10. Hmm. Co do policji to bym się mocno zastanowiła czy ruszyli palcem w tym kierunku?? Nie.. wielokrotnie widziałam jak latem było młodzieży po uszy a policja co 4 razy przejechała koło nich i wogole się nie zatrzymali bo co bali się??? A teraz nagle sklep przeszkadza niech nie będą śmieszni i wezmą się za robotę.

    • Ma pan rację mieszkam na osiedlu i nie raz widziałem jak policja przejeżdża obok sklepu a młodzież na ławeczkach wysiaduje i nie widziałem żeby stanęli i zwrócili uwagę lub komuś z młodzieży mandat dali nagle komuś sklep zaczął przeszkadzać a co do radnego Bisikiewicza to facet ma rację prządku powinna pilnować policja to za pieniądze podatników pracę mają i niech się wykażą uczciwą pracą a nie wszystko zwalać na sklep oni mają swój obowiązek komendant powinien się wstydzić że nie może sobie poradzić z trzemeszeńską młodzieżą .A poza tym na całym terenie Trzemeszna młodzież się wszędzie spotyka za halą , koło Netto, obok alumnatu , koło Biedronki , na skwerku ul.Piastowskiej mógłbym wymieniać dużo miejsc ale to nic nie da bo policji w Trzemesznie nie ma a młodzież gdzieś musi się spotkać przecież też byliśmy młodzi.

  11. Mnie zastanawia postawa komendanta. Zamiast opracować plan jak regulować sytuację, której zaden zakaz formalny czy papierowy nie ureguluje (tak jesti i kropka)! Szuka pseudo zadowolenia społecznego, które łatwo będzie zaskarżyć- czego przykłady już są. Burmistrz natomiast w to idzie dla „świętego spokoju”. Temat bezpieczeństwa w mieście po zmroku, zarówno pieszego, zmotoryzowanego jak i % należy rozwiązać systemowo a nie zakazowo. Zakazy działają na nasze społeczeństwo jak płachta na byka. Nawet jesli regulacja przejdzie w co wątpię wywoła odwrotny skutek. Tak więc siadajcie państwo do stołu i wypracujcie scenariusz, który nie będzie populizmem tylko skutecznie zadziała. Kreatywność zamiast działań pozornych.
    Restrykcyjne przepisy (nietylko te dotyczące sprzedaży %) nie tylko uderzają w przedsiębiorców, one niestety jak widać z doświadczeń w innych miejscach z dużą pewnością nie rozwiążą żadnych problemów społecznych. Można więc żartem dziury w drogach się naprawia a nie stawia ograniczenia prędkości.

  12. No to czekam na ciebie Bisikiewicz.Bedziesz łaził po naszym osiedlu i obiecywał wszystko!Ten nocny sklep to nocny koszmar dla okolicy.

    • Nie jest winny sklep tylko nasza policja gdyby dala surowe mandaty nie byłoby problemu co jest winny sklep ? Hmm co mają dziewczyny zrobic wychodzić kłócić się? Bo nie rozumiem to są sprzedawczyni a nie służby pilnowania porządku ludzie ogarnijcie się bo ino się ośmieszacie .!!!!

  13. Nie rozumiem, co ma sklep do nocnych posiadówek naszej kochanej trzemeszeńskiej młodzieży? Chyba mamy policję, która jest odpowiedzialna m.in. za bezpieczeństwo i utrzymywanie porządku publicznego… Skoro policja sobie nie radzi, to co ma wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych? Co za problem kupić trzy flaszki przed 22 i dalej siedzieć na ławeczce przed sklepem i otwartym bagażnikiem auta, z którego dobiegać będzie głośna muzyka? Nie ma żadnych interwencji ze strony policji… przejadą obok i to tyle. Młody sobie kółeczka kręci starym oplem przed sklepem, a wszyscy klapki na oczach. To też wina nocnej sprzedaży alkoholu? Mamy młodzież jaką mamy, ale skoro nikt nie reaguje to efekt jest jeden i myślę, że i te wakacje również będą niespokojne dla mieszkańców przy ulicy Kopernika. Ważne pytanie, gdzie są też rodzice tej młodzieży i czy wiedzą, że ich małoletnie dzieci spożywają alkohol w miejscu publicznym i jaką kulturę sobą reprezentują?

      • A co ma do tego sklep ? Czy w ludzie nie rozumiecie w czym tkwi problem? To nie sklep winny te dziewczyny wykonują dobrze swoją pracę a nikt z nich nie będzie chodzić za gówniarzami i ich pilnować od zakłócania ciszy jest policja a nie sklep. Nie rozumiem takich ludzi jak ty czy to się dzieje kolo sklepu czy na plantach na Ławkach? Hmm jest różnica to już nie podlega pod sklep .

        • Na parkingach przy netto albo Bazylice też się gromadzą, a dostęp do alkoholu tam w okolicznych sklepach tylko do 22, a i tak siedzą. Przy ulicy Kopernika będą się gromadzić, bo mają wygodne miejsce – jedni na ławce siedzą, a drudzy na przeciwko w bagażniku auta.

    • Zgadzam się w 100% policja jak podjedzie to nawet z samochodu nie wyjdzie albo jeszcze z młodzieżą się śmieją wiec tu nie tkwi problem z sklepem tylko z nimi dali by surowe mandaty to by się opamiętali ale widocznie nie radzą sobie z tym.

  14. To jest chory kraj Policja jako organ powinna tego rodzaju zachowania wyeliminować a nie ustawa czy uchwała !!!
    Zasadne jest pytanie po co ona w takim razie jest?
    Może do organizowania pieniędzy do budżetu państwa poprzez nakładania mandatów – bo narzędzie mają ogromne. Może do pilnowania domów co niektórych polityków może by jezdzić bo kebaby
    Troszkę się to wszystko pomieszało

  15. a pytanie mam niezwiazane z tematem

    – dlaczego wzywamy ambasadora USA w zwiazku z emisja reportazu o Janie Pawle II a nie wzywamy ambasadora Rosji jesli łapiemy dywersantów i szpiegow Ruskich ?

    cos mi tu pachnie bliskimi stosunkami z Rosja bo nic innego mi nie przychodzi do glowy

    nie znalazlem odpowiedzi nigdzie wiec przepraszam ze w tym wątku pytam

  16. To tylko w Polsce taka chora sytuacja może nastąpić sklep winny tego że tutaj więcej patologi na ulicach jak normalnych .I tylko głupi człowiek ma nadzieję że ograniczy w ten sposób picie na ulicach przecież są inne sklepy jest to cios w właściciela sklepu jakaś osobista zawiść .Osoby w to wmieszanie powinny być ukarane mandatami a nie właściciele sklepu to jest absurd taki zawistna zazdrość i typowa Polska żółć,w zamian za to obowiązkowe badania na zawartość alkoholu we krwi w urzędzie miasta dla pracowników to by dużo naprawiło i miało by to sens zapewne każdy się ze mną zgodzi a więc do boju zróbcie w końcu coś pozytecznego.

  17. To wyjedźcie z Trzemeszna w świat. Zapraszam do cywilizowanych krajów, gdzie od określonej godziny w żadnym sklepie żadnego alkoholu nie kupisz. Od picia nocami są lokale przeznaczone do tego, lub prywatne pomieszczenia. Jak najszybciej wprowadzić taką ustawę w naszym, tym pijackim kraju!

  18. Proszę żeby ustawa dotyczyła usunięcia aut/ z przebitymi kołami / zajmują miejsca parkingowe od około roku. Może ktoś się tym zajmie.

  19. Policja zrzuciła odpowiedzialność na urząd. Urząd zrzucił odpowiedzialność na policję.A my,zostaniemy z problemem i nieprzespanymi nocami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj