Strona główna Różne Oczyszczalnia owiana tajemnicą?

Oczyszczalnia owiana tajemnicą?

2289
27
Reklama

W ubiegłych latach trzemeszeńska oczyszczalnia ścieków przeszłą gruntowną modernizację. Jej remont kosztował niemalże 5 milionów złotych. Pojawia się jednak coraz więcej wątpliwości czy prace te zostały przeprowadzone prawidłowo. Funkcjonowanie oczyszczalni jest bowiem krytykowane przez niektórych radnych oraz mieszkańców, którym zdarza się odczuwać nieprzyjemne zapachy.

Mankamentami miały być m.in źle zaprojektowane osadniki wtórne oraz zbyt mała ilość szczotek napowietrzających. Postanowiliśmy przyjrzeć się jednak sprawie dokładniej. Dowiedzieliśmy się, że dr inż. Emil Kamenow – nadzorujący prace trzemeszeńskiej oczyszczalni – sporządził specjalistyczną opinię, w której krytycznie odnosi się do przeprowadzonego za prawie 5 milionów złotych remontu obiektu.

Jak się  okazało, dokument ten jest ściśle chroniony przez pracowników UMiG w Trzemesznie. Zapytaliśmy przewodniczącego Rady Miejskiej Wiesława Pokorskiego, czy z opinią E. Kamenowa zapoznani zostali radni – okazało się, ze nie. Czyżby w piśmie znajdowały się więc zapisy nie na rękę urzędnikom, dlatego tak bardzo bronią się przed jego publikacją?

Złożyliśmy formalny wniosek o udostępnienie informacji publicznej, a konkretnie opinii Pana Kamenowa.  Niestety, po 15 dniach otrzymaliśmy wiadomość e-mail, że nie otrzymamy jej bez zgody w/w autora. Po niemal miesiącu czekania, odebraliśmy kolejnego e-maila. Tym razem w skanie pisma, podpisanego przez burmistrza Krzysztofa Derezińskiego widniało, że Emil Kamenow zastrzegł ochronę praw autorskich i dlatego wnioskowanego dokumentu (w naszej ocenie będącego informacją publiczną) nie dostaniemy.

Tłumaczenie burmistrza od początku wydawało nam się bardzo dziwne i nie mające pokrycia w przepisach prawa. Zastanawiało nas przede wszystkim, dlaczego urząd powołuje się na prawa autorskie. Nie zamierzaliśmy bowiem wykorzystać tej opinii w żadnej naukowej publikacji, pamiętając jednocześnie o podaniu źródła przy powoływaniu się na jej zapisy. Zwróciliśmy się o pomoc do prawników Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej. Niemalże natychmiast dostaliśmy odpowiedź, która potwierdziła nasze domysły:

Szanowny Panie,

Prawa autorskie nie stanowią przeszkody dla udostępnienia informacji publicznej. Również wskazana podstawa prawa (art. 5 ust. 2 udip) wydaje się dziwna i raczej nie mająca zastosowania do tego przypadku. Dalsze działanie zależy od Pana. Może Pan spróbować przekonać gminę przy naszej pomocy, że jednak się mylą. Również może Pan skierować skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na bezczynność, wskazując błędy w argumentacji Burmistrza.

Proszę o informacje i my pomożemy”.

Z pomocą prawników z centrum „DIP” nadal będziemy walczyć o uzyskanie przedmiotowego pisma. Jeżeli będzie taka konieczność, sprawa znajdzie swój finał w WSA. Opór urzędników przed udostępnieniem jednego dokumentu jest bowiem niezwykle zastanawiający.

Do sprawy z pewnością powrócimy.

Reklama

27 KOMENTARZE

  1. „W ubiegłych latach trzemeszeńska oczyszczalnia ścieków przeszłą gruntowną modernizację.” – znaczy za pana Nowaczyka, czyli można spytać u źródeł i opublikować odpowiedź.

  2. A tak na marginesie tego wpisu, czy za pana Nowaczyka nic nie robiono, czy też może wszystko zostało wykonane perfekcyjnie?

    • Z tego wynika, że jak był odbiór pierwszego etapu kończył pracę vice-…, skoro składanie ofert do 19 maja i do 30 dni podpisanie umowy. Więc jak nie było poślizgu I etap ukończono w połowie października.

      Nie wiadomo kiedy i gdzie popełniono błędy.

  3. Uważam, że ani burmistrz Dereziński , Nowaczyk czy Jankowski nie są technologami i na pracy oczyszczalni się nie znają, to referat inwestycyjny przygotowywał tę inwestycję. I jeśli osoba która zaprojektowała taką modernizację, podpisała się pod nią i wzięła za to pieniądze, powinna teraz za to odpowiadać jeśli nie zdało to egzaminu. A gmina powinna domagać się rekompensaty za sknoconą robotę.

    • Idąc tokiem rozumowania ???, Burmistrz czy też zastępcy za nic nie odpowiadają, bo na niczym się znają. A znając profesję Burmistrza, to historia go oceni.

    • Trafna uwaga. Przecież nikt nie mówi, że to burmistrz czy vice ma być technologiem. Inwestycji spieprzonych przez projektantów czy wykonawców jest wiele.Rzecz w tym, żeby egzekwować od nich to co spieprzyli. A w ogóle to zauważam, że ktoś chce sprytnie odwrócić uwagę. Ja myślę, że niech jednak burmistrz pokaże to pismo i może wyrobimy sobie zdanie na ten temat

  4. Oj, Pan Burmistrz napewno mocno się rozchoruje i to nie raz. Pierwsze zwolnienie, nie będzie związane jeszcze z wyjaśnianiem sprawy oczyszczalni, będzie po powrocie z wyjazdu zagranicznego po 15 grudnia. Powodów do dalszego zwolnienia może również dostarczyć precyzyjnie sporządzona umowa o odzyskiwanie VAT z przeprowadzonych inwestycji, z tego powodu dochód gminy został już uszczuplony bagatela o około pół miliona złotych.
    Oby zdrowie panu Burmistrzowi w tych chorobach dopisywało!!!!

  5. Probrem tkwi w mocy przerobwej tej oczyszczalni, wcześniej przerabiała mniej teraz znacznie więcej (miasto+wioski). Jeśli się podłącza prawie całą Gmine to siłą rzeczy muszą być takie efekty. To nie fabryka czekolady. Jeszcze ładnych pare lat zanim Gmina się cała skanalizuje.

    • A to nowina. Oczyszczalnia ścieków w Trzemesznie to nie fabryka czekolady!To jest ostateczny argument na to,że w Trzemesznie ma śmierdzieć.To również tłumaczyć ma partactwo projektu i wykonawców.
      Mieszkańcy nie przyjmują nie poważnych wyjaśnień .

  6. MY tzn kto ? bo w artykule występuje liczba mnoga czyli kto „ja i tata” ? czy mieszkancy? czy radni ? kto wystepuje o to ? Burmistrz WAS zrobił jak dzieci i nie ma na niego silnych.

  7. Ja zrozumiałem z tekstu, że to nie tyle prace zostały źle wykonane co źle zaprojektowane. Projektował to ktoś z uprawnieniami, więc co mieli urzędnicy stwierdzić na tym etapie? Ale teraz jak juz mleko się wylało należałoby coś z tym fantem zrobić. A może wcale się nie wylało? Ale w takim razie po co ten upór ?

  8. Przecież pachnieć nie będzie. Jak „czymesznioki” wrócą z pracy i walną poobiednią kupę to wieczorem zapłynie ona na oczyszczalnię, więc musi śmierdzieć.

  9. Wielkie brawa dla redakcji portalu http://www.trzemeszno24.info za nieustępliwość i walkę o prawo do znajomości informacji publicznej! Tak trzymać!
    Skoro UMIG czegoś nie chce udostępnić informacji publicznej, to na 99% jest to nie po ich myśli (czyżby nieprawidłowości przy modernizacji?).

  10. Nasz urząd,jest bardzo tajemniczy.Nie dotyczy to tej sprawy…Burmistrz dostał pismo od Posła na Sejm RP.O ile wiem,nie raczył na nie odpowiedzieć…Nie raczył też się nim „pochwalić”.A sprawa bardzo istotna. Czy to jakaś gra?

  11. Wydaje się ,że nalezałoby zainteresować tv tym co dzieje sie w UM Trzemeszna . Zebraloby się troche materiału na reportaż ,niekoniecznie przynoszący chlubę p. burmistrzowi

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj