Strona główna Różne Borykają się z problemem dzikich psów

Borykają się z problemem dzikich psów

4421
22
Reklama

W minionym miesiącu na naszą skrzynkę otrzymaliśmy kilka zgłoszeń, dotyczących problemu dzikich psów w okolicach Miławy i innych pobliskich wsi. Zdaniem mieszkańców, stada psów stwarzają duże zagrożenie, a problemem – występującym od kilku lat – nie interesuje się ani policja, ani samorząd.

Skierowaliśmy zapytanie prasowe do Urzędu Miejskiego Trzemeszna. Pytaliśmy, czy urzędnicy znają problem i podejmowali jakiekolwiek działania.

Odpowiedź, podpisana przez burmistrza Kacpra Lipińskiego, wpłynęła dzisiaj. Publikujemy ją w całości poniżej:

„Problem biegających w stadach psów w rejonie Miławy i Dyśka jest nam znany i był już wcześniej przedmiotem analiz oraz działań podejmowanych przez Urząd Miejski w Trzemesznie. Zgłoszenia dotyczące tej sprawy napływały także z terenu sąsiedniej gminy Orchowo.

W ubiegłym roku, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, przeprowadziliśmy szczegółową analizę sytuacji i odbyliśmy szereg spotkań w tej sprawie. Wydany został komunikat apelujący do mieszkańców o zachowanie ostrożności, zabezpieczenie własnych zwierząt oraz zgłaszanie wszelkich niepokojących przypadków do Urzędu Miejskiego oraz do osoby odpowiedzialnej za odławianie bezdomnych psów.

W związku z ostatnimi sygnałami w sprawie biegającej watahy psów na terenie Miławy, Urząd Miejski na bieżąco monitoruje sytuację z udziałem osoby odławiającej psy. Ponownie zwracamy się do mieszkańców z apelem o informowanie nas o pojawieniu się większej liczby psów w jednym miejscu, co pomoże  w skuteczniejszym ich wyłapaniu. Przypominamy również, że właściciele psów zobowiązani są do właściwego zabezpieczenia swoich zwierząt – ich niedopilnowanie może prowadzić do powiększania się sfory, co tylko pogłębia problem.

 – Chcę podkreślić, że Gmina Trzemeszno ma podpisaną umowę z firmą zajmującą się odławianiem bezdomnych psów. W ostatnim czasie osoby do tego wyznaczone wielokrotnie udawały się w zagrożony rejon, w celu odłowienia wałęsających się zwierząt. Niestety, z uwagi na dużą ich mobilność, skuteczność interwencji jest utrudniona. Kluczowe w tej sytuacji jest wskazanie miejsc, w których psy mogą się regularnie pojawiać lub przebywać (np. opuszczone budynki, stogi siana).

W związku z tym apeluję do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich zaobserwowanych przypadków pod poniższymi numerami telefonów:

 Urząd Miejski w Trzemesznie – 61 4154 346 wew. 33 lub 667 747 209. Osoba odławiająca psy – 724 285 131.

Zapewniam, że sprawa jest przez nas monitorowana na bieżąco, a działania mające na celu rozwiązanie problemu będą kontynuowane. Każde zgłoszenie jest dla nas ważne i może przyczynić się do skutecznego rozwiązania tej sytuacji” – napisał burmistrz.

Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie powiedziała nam, iż funkcjonariusze w ostatnim czasie nie otrzymywali zgłoszeń dotyczących dzikich psów w tej okolicy.

Zdjęcia i wideo nadesłane przez mieszkańca.

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. Tamte miejscowości mają dużo problemów. Dzikie psy, zaniedbane byki i świnie i psy też, pijacy za kierownicą, koledzy, którzy robią takie fajne interesy na pewnym rolniku, a za plecami się z niego śmieją. Dziwne, że jeszcze stoją te wioski i że nic tam się jeszcze poważnego nie stało.

  2. Populację zlikwidowano prawie do zera. 1,5 roku temu zostały 2 psy, latem widziałem na moim terenie już 4 znowu takie wygłodniałe dzikie. Późną jesienią już 6.

    Wariaci z Kamieńca, Miławy i Dyśka autentycznie hodują takie stada i nad nimi nie panują. 2 lata temu banda tych psów zabijała zwierzęta w regionie. Jeszcze troche i byłyby ataki na ludzi tak jak w innych regionach kraju już się to kończyło.

  3. uspokajac wszystkich odpowiadam ” problem jest nam znany !!! – nie mamy panskiego płaszcza i co pan nam zrobisz ! „

  4. jak koty prz 22-stycznia mnożą się syf kiła wchodzą pod maski samochodów czemu tym nikt się nie zajmie

  5. Żeby te człowieki wsioki pomyślały o upilnowaniu swoich psów i zadbaniu o nich to nie byłoby problemu. A tak to jest jak traktują swoje psy jak secura security za miskę brudnej wody i kawałek czerstwego chleba, pozwalają im biegać luzem, a później problem, że rozmnażają się w niekontrolowany sposób. Całe szczęście, że takie pokolenie wymiera i coraz więcej osób dorasta do posiadania zwierząt i zaczyna je traktować jak członka rodziny, a nie jak jakiś przedmiot bez uczuć. KARAĆ WSZYSTKICH, CO TRZYMAJĄ PSY NA ŁAŃCUCHACH BĄDŹ PUSZCZAJĄ LUZEM PO WSI i żałują im jedzenia, a swoje opasłe dupska syto karmią.

    • Wsiok to ty jesteś i baran w dodatku. To hrabiostwo miejskie kupują pieski, a później wiążą przy drzewach, albo wywożą za miasto bo się znudziła dzieciom „zabawka”. Radzę swojej nie opasłej dupy pilnować, bo jeszcze w czerep oberwiesz.

      • Uuuuuu, uderz w stół, a nożyce się odezwą xd
        Gdyby zwierzęta były kastrowane i pilnowane, to nie rozmnażały się bez nadzoru i nie byłoby problemu. Ale znając ludzi, którzy tam mieszkają, a nie dbają oni nawet o własne dzieci, a co dopiero o zwierzęta to problem zawsze będzie. Założę się, że większość tych „dzikich psów”, to psy które uciekły z tych „gospodarstw”, które o zwierzęta się nie martwią. Jednak troszkę wiedzy, ogłady i kultury mógłby te osoby nabyć. Żałosne, że mamy taki kraj i takie czasy, w którym zwierzętom dzieje się krzywda, a każdy odwraca wzrok. Ale spokojnie, na każdego przyjdzie czas i każdy otrzyma co zasiał 😉

  6. zaczac od chipowania znakowania psow w kilku miejscach jak krowa jak ucieknie to wiadomo gdzie kogo szukac w ewidencji i kogo karac – to wystarczy

    • Ciebie zaczipować. Przynajmniej będzie wiadomo ile wódy chlejesz bo będzie widać na GPS -ie jak często odwiedzasz monopolowy. Wszystkich zaczipować, włącz lokalizację w smartfonie , wyraź zgodę na personalizowanie reklam żeby można było ci wysyłać reklamy docierające do twoich upodobań ,a później kupuj, kupuj, kupuj. Płać kartą żeby wiedzieli co kupujesz ,ile kupujesz i gdzie kupujesz. Powariowaliscie z tym czipami i tym podobne. Zaczynacie stawać się powoli niewolnikami albo ludźmi ubezwłasnowolnionymi. Ludzie sami sobie robią krzywdę bo to wszystko co teraz się dzieje jest takie fajne , nowoczesne i wogóle cool. Idzie taki jeden z drugim po ulicy z głową w smartfonie. Nawet pół godziny nie możecie ameby wytrzymać bez tego dziadostwa ? . Nie widzicie że tak naprawdę te czipy , płatności smartfonem czy smartwatchem to tak naprawdę zakładanie na was łańcucha dzięki któremu dla rządów , korporacji itp. robicie to co wam każą. Masakra.

  7. suczka dostała cieczkę i chłopki wyczuły seks i poszły w pola to normalne te psy to dobro w złym gdyż napewno nie ma dzików i wilków bo taka watacha sobie poradzi

  8. Ale co to wgl za komunikat? Problem jest nam znany i elo?

    Jeśli szanowny burmistrzu problem jest Ci znany to jest Twoim obowiązkiem nad tym zapanować. Gdzie Trzemeszeńska policja?

    Na to wszystko są paragrafy i takie tematy powinny być pilnie rozwiązane…a nie lakoniczne komunikaty…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj