Wczoraj około godziny 14:30 w Lulkowie, tuż przed granicą z gminą Trzemeszno, doszło do zderzenia trzech pojazdów. Kierujący skodą superb, jadący w kierunku Trzemeszna zatrzymał się za skuterem, sygnalizującym zamiar skrętu w lewo. W tym momencie na tył skody najechał ford mondeo, a na forda motocykl suzuki.
Fordem podróżowało małżeństwo z dziećmi, małoletni był również pasażerem motocykla.
Czynności na miejscu wykonywali strażacy z Trzemeszna i Gniezna, policjanci ruchu drogowego oraz pogotowie ratunkowe. Ruch odbywał się jednym pasem jezdni. Ratownicy medyczni przebadali na miejscu uczestników zdarzenia. Nikt nie został hospitalizowany.
Reklama



















Oj nieładnie kierowca skody teraz żona się dowie gdzie to się skręcało.
Oj nieładnie, że się czytać nie potrafi 😛
Proponuję cofnąć się do szkoły podstawowej i nauczyć czytania ze zrozumieniem. Napisane jest, że kierowca Skody zatrzymał się za skuterem sygnalizującym skręt w lewo…
No proszę jaki Ty jesteś mądry.
Dobrze , że nie ucierpiały dzieci . Z drugiej strony nie żal mi kretynów , którzy nie dostosowują poruszania się po drogach do obowiązujących przepisów o ruchu drogowym . W tym miejscu dodam , żeby nie było niejasności . Niech nikt nie wciska kitu , że wynikiem zdarzenia nie była prędkość . Co charakterystyczne w tym przypadku to również brak wyobraźni i niedostosowanie dwóch istotnych przepisów .
Ponadto zapytuję – gdzie i co robi POLICJA ? Dlaczego 15-stka nie jest kontrolowana ze wzmożonym nadzorem na całym jej odcinku od Wydartowa do Gniezna nie tylko w stałych wiadomych punktach .
Kary za przekraczanie szybkości w dalszym ciągu są zbyt liberalne . Każdy kto nie dostosowuje się do ograniczeń szybkości powinien dodatkowo być poddany badaniu psychologicznemu i psychiatrycznemu .
Mam apel do trzemeszeńskiej policji . Może w końcu zrobicie Panowie porządek z motorowerami i innymi pojazdami w których przerobione zostały ,,wydechy,, . Jezdnie na obszarze miasta to nie tory wyścigowe ani żużlowe .
Powinni mierzyć decybele czy nie przekracza 94
W tym przypadku powodem zdarzenia raczej nie była prędkość tylko brak odpowiedniego odstępu przed pojazdem poprzedzającym i myślenie o zielonych migdałach podczas prowadzenia pojazdu (może na panienki się zapatrzył)
Popieram w całości, jeżdżą tymi skuterami i crossami jak po torze wyścigowym mając przepisy w d…e. Ponadto hałas emitowany przez te pojazdy z pewnością przekracza obowiązujące normy. Więc niech się policja do jasnej cholery weźmie za to szczeniactwo !!!!
Powinni kontrolować szczególnie w godzinach wieczornych gdy zapada cisza i nagle jakiś Cymbał za…..a na piździku że dzieci budzi a żeby tego było mało to z nudów jeździ w te i spowrotem
Za takie zachowanie powinni dopie..alać mandaty
Nie zapominajmy też o młodocianych właścicielach samochodów a raczej wiejskich dyskotek na czterech kołach i tych ze znaczkiem BMW co więcej chałasu robią niż wrażenia i szpanu
Chciałbym dodać kilka kwestii . Otóż znak ograniczenia szybkości do 70-ciu nie zmusza kierowcy do jazdy z prędkością poniżej 70 km/godz. Szybkość należy dostosować do warunków atmosferycznych , danej sytuacji na drodze oraz odstępu od pojazdu jadącego przed uczestnikiem ruchu z jednoczesnym zachowaniem ograniczonego zaufania . Prędkość w tej sytuacji ma istotne znaczenie .
Jadący pojazdem ma obowiązek zasygnalizowania zamiaru zmiany kierunku ruchu a w tym konkretnym przypadku po zasygnalizowaniu , zbliżyć się do środka jezdni umożliwiając ominięcie jego z prawej strony .
Z podanej informacji wynika , że wszystkie te czynniki miały wpływ na kolizję .
Oczywiście czynników wpływających na rozkojarzenia jest o wiele więcej . Było wielu (bohaterów) chlubiących się podzielnością uwagi z tym jednak , że ich już nie ma wśród żywych .
Pozdro 🙂