Strona główna Na sygnale 62-latek stanie przed sądem w sprawie zabicia jastrzębia

62-latek stanie przed sądem w sprawie zabicia jastrzębia

1572
24
Reklama

Akt oskarżenia w sprawie zabicia jastrzębia trafił do Sądu Rejonowego w Gnieźnie. Jak poinformowała dziś gnieźnieńska policja, 62-letni mieszkaniec gminy Trzemeszno stanie przed sądem. To kolejny etap sprawy, którą opisywaliśmy w lipcu.

Z najnowszego komunikatu KPP w Gnieźnie wynika, że akt oskarżenia wpłynął do sądu 8 października. Śledztwo dotyczące zabicia chronionego drapieżnika ze szczególnym okrucieństwem prowadzili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Trzemesznie.

Przypomnijmy, sprawa rozpoczęła się 30 stycznia 2026 roku. Do trzemeszeńskiego komisariatu zgłosiły się dwie mieszkanki gminy, które zawiadomiły o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i przyniosły głowę ptaka. Biegły z zakresu ornitologii potwierdził, że należała ona do młodego jastrzębia gołębiarza, objętego ścisłą ochroną gatunkową. Jak już informowaliśmy 14 lipca b.., mężczyzna usłyszał zarzut, nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Tydzień później policja sprostowała część przekazanych informacji. Wyjaśniła, że kobiety nie widziały momentu odcięcia głowy jastrzębiowi. Miały widzieć, jak mężczyzna schwytał ptaka i udał się z nim za budynek. Dopiero po jego odejściu poszły w to miejsce, gdzie znalazły głowę drapieżnika.

W lipcowym sprostowaniu komenda zaznaczała również, że postępowanie nadal trwa, a funkcjonariusze będą wykonywać czynności związane z wnioskami dowodowymi podejrzanego i jego obrońcy. Decyzja o ewentualnym skierowaniu aktu oskarżenia miała zapaść po zakończeniu tych czynności i analizie zebranego materiału.

Dziś policja potwierdziła, że akt oskarżenia został skierowany do sądu. O odpowiedzialności 62-latka rozstrzygnie Sąd Rejonowy w Gnieźnie.

fot. KPP Gniezno

Reklama

24 KOMENTARZE

  1. Biedny ptak,ludzie to potwory, oczywiście nie wszyscy 😔
    Bardzo to przykre 😔 Szanujmy przyrodę nie jesteśmy na tym świecie sami i jak widać to człowiek jest największym DRAPIEŻNIKIEM.

  2. Kocham przyrodę i taki czyn budzi mój sprzeciw, tym bardziej, że to ptak chroniony, ale angażowanie sądu w tak błachą sprawę jest przerostem czyichś chorych ambicji. Bardziej przypomina strzelanie z armaty do wróbla i nie współgra z powagą sądu narażając go na śmieszność.
    Proszę spojrzeć ile na drogach jest rozjechanych jeży, które jakby ktoś nie wiedział również są pod ochroną, i jakoś nikomu nie przychodzi do głowy by w ich sprawie prowadzić śledztwo.
    Tworzą już się grupy mające na celu ochronę szczurów. Niebawem dojdziemy do absurdu ochrony myszy, much i komarów

    • Tak jak Ty Kocham Przyrodę i w tym przypadku przyznaje Tobie rację. Ktoś powie że to było żywe stworzenie. Zgadzam się z tym. Tyle tylko że jednak „odpalanie dział” w postaci sądu jest , cytuje „angażowanie sądu w tak błachą sprawę jest przerostem czyichś chorych ambicji” . Z drugiej strony pewnie powinno się odstrzelić wszystkie ptaki drapieżne bo one też zabijają inne stworzenia. Nie chodzi mi o to żeby jakiekolwiek stworzenia zabijać. Wiadomo że natura jest naturą . Jedne polują na drugie żeby zaspokoić głód. Tak na marginesie, zwracam się do tych którzy już tego 62-latka osądzili – czy ktoś z was zadał sobie pytanie ile zostało zabitych gołębi przez tego jastrzębia ? Może ten 62-latek stracił kilkadziesiąt albo i więcej gołębi i zwyczajnie puściły mu nerwy. Jeszcze raz powtarzam – kocham przyrodę w każdej formie, podziwiam przyrodę w każdej formie. W tym moim komentarzu do komentarza chodzi mi bardziej o spojrzenie na tą sprawę na chłodno bez emocji.

      • Jeżeli nie bierze pod uwagę ewentualnych strat podczas wypuszczania gołębi to niech trzyma cały czas zamknięte. Wypuści i zdziwiony jak natura działa. Gołębie istnieją tylko po to by być pokarmem.

  3. Baby ach te wścibskie baby musiały akurat widzieć, za robotę niech się wezmą jedna z drugą a nie chłopa śledzić. Na marginesie,żal mi tego ptaka,nie musiał tego robić! Są inne sposoby na odstraszanie drapieżników.

  4. Facet złapał ptaka na podwórku i poszedł wypuścić za stodołę żeby znów na jego nie wlazł , a tego oreła mógł też kot złapać , bo co mu będzie obca gadzina żarcie zjadać .

  5. Poczekaj jakie figury Trzemeszna mogą stanąć przed sądem to będzie nowina tylko po mału czasy się zmieniają zapomniał jak prawo działa to trzeba przynajmniej być człowiekiem który nie zna pogardy to jest praworządności a niektórzy dowiedli byka i mowią to jest ten który jest moim podanym byk fiknie i co dalej? ?
    Art271kk i art 270kk i art 231kk oraz art 52 kodeksu pracy to będzie super tweeta

ZOSTAW ODPOWIEDŹ (komentarze nie związane z tematem, naruszające dobra osobiste osób lub prywatnych firm, jak również stanowiące SPAM nie będą akceptowane)

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj