Dzisiaj (3 września), krótko przed godziną 6, służby ratunkowe zostały powiadomione o mężczyźnie bez funkcji życiowych, znajdującym się przy ulicy Kopernika w Trzemesznie.
Jak nieoficjalnie wiadomo, mieszkaniec naszego miasta – podczas jazdy samochodem – źle się poczuł. Zdążył zatrzymać pojazd.
Pierwsze czynności reanimacyjne zostały podjęte przez świadków zdarzenia. Niedługo później na miejsce dojechało pogotowie ratunkowe, straż pożarna z Trzemeszna oraz policja. Niestety, mężczyzna zmarł.
Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie poinformowała nas, iż miał on 57 lat. Był mieszkańcem Trzemeszna.
Służby oczekują na przyjazd prokuratora.
Reklama















Pomimo tragedii brawa dla osoby która zainteresowała się leżącym człowiekiem i rozpoczęła reanimacje.
Dokładnie, zawsze takie osoby są omijane w informacjach. Zawsze są tylko wychwalane służby ratownicze.