Na terenie Ośrodka Wypoczynkowego „Jutrzenka” w Gołąbkach zakończył się XIII Zimowy Bieg Trzech Jezior. Tegoroczną edycję ukończyła rekordowa liczba 863 zawodników z Polski, Ukrainy i Niemiec. W klasyfikacji generalnej zwyciężył reprezentant klubu WKS Śląsk Wrocław, Błażej Brzeziński, który pokonał 15 kilometrową trasę w czasie 46 minut i 47 sekund.
Jako drugi linię mety przekroczył reprezentant Ukrainy Andrii Starzyński (00:46:48). Trzecim biegaczem był natomiast Tomasz Szymkowiak (00:47:55). Najlepszą kobietą w XIII edycji biegu okazała się reprezentantka Km Truchcik Łubianka, Andżelika Dzięgiel. Leśną trasę wokół trzech jezior pokonała w 55 minut i 9 sekund. Pełne wyniki dostępne są już na stronie internetowej firmy Data Sport, która zajęła się techniczną obsługą biegu |WYNIKI „OPEN”|.
Najlepszym zawodnikiem naszej gminy okazał się Michał Szukalski z czasem 00:59:52. Drugi w tej kategorii był Krzysztof Węglewski (01:04:03), a trzeci Bartłomiej Baran (01:04:29). Najlepszą trzemesznianką była Dominika Przybylska (01:11:13). Łącznie gminę Trzemeszno reprezentowało 41 osób, czyli najwięcej w historii biegu. Pełne wyniki naszych zawodników dostępne są |TUTAJ|.
Głównymi organizatorami dzisiejszej imprezy sportowej byli Ośrodek Sportu i Rekreacji w Trzemesznie oraz Urząd Miejski Trzemeszna. Uroczysta dekoracja odbyła się – jak co roku – w hali widowiskowo – sportowej.
Zapraszam do obejrzenia wideorelacji z XIII Zimowego Biegu Trzech Jezior:















Pana Burmistrza miło słuchać, powiedział w pigułce o biegu. Gratulacje dla zawodników bo tyle kilometrów lecieć to byle kto nie zrobi. Brakuje zdjęć!!!!!!!!!!!!filmik jest dobry, ale zdjęcia bym też obejrzał.
Polska bieda widoczna na biegu. W strojach w obuwiu w gadżetach…
puknij się!
Jeśli to ja mam się pukać to się pukam, tylko nie wiem czemu się mam pukać. A jeśli to ma się pukać kto inny, to ja się przestaję pukać i niech zacznie ten ktoś się pukać. Tylko po co ma ktokolwiek się pukać ?
pukanie zostawmy boltowcom
Za ten pocisk masz u mnie duuuuuuuże piwo …
Czemu bieda? Tak może oceniać chyba tylko ktoś kto nie biega. Że buty wyglądają na stare, to co? ja mimo kilku par wciąż najlepiej czuję się w swoich pierwszych Asics’ach, co z tego że zrobiły się szare, tego modelu już nie robią i mają 5 lat. W takich startach liczy się wygoda i przyzwyczajenia. Zwykle „najmodniej” ubrani są Ci co bieganiem szapanują a nie żyją tym!
Ja to pisałem ironicznie!!!!!!!!!!!!!!Toć gołym okiem widać, że biegacze mieli stroje full wypas.
Nic nie wyczułaś ,że cieszę się że biegacze wyglądają bogato i modnie .
Mówi się że ludzie są biedni a tu z radością odnotowałem więcej niż dostatek.
Nic nie kumasz między wierszami. Do Ciebie to trzeba mówić łopatologicznie.
Super impreza.Piekna pogoda.Wspaniali sportowcy.Wielkie gratulacje i uklony dla biegaczy.
A Miras K biegł z oponą, że go nie ma w pierwszej trójce?
Razem z felgą …
Z oponą od kombajnu i mimo to miał super czas.
Jedni biegaja z oponą, drudzy mają oponkę na brzuchu;) Rozumiem, ze nalezysz do tych drugich…
Przyłączam się do głosu, że brakuje fotogalerii. Pan Redaktor przyzwyczaił nas do ciekawych i ładnych zdjęć , a tu z biegu nie ma. Powinny być i zdjęcia i film.
Gratki dla zawodników . Burmistrz też dobrze wypadł, choć nie biegł a zawalczył w kategorii: wystąpienia.
Pan Burmistrz zapomniał gdzie był organizowany pierwszy ” Bieg Trzech Jezior”, kto był organizatorem, kto był Burmistrzem i kto był pierwszym prezesem ” Filipidesa”. A wszystko to się działo w Zespole Szkół Gimnazjum i Liceum i Leśniczówce Kurze Grzędy w 2002 roku.
Pamiętam pierwszy bieg, pomysł pochodził od Wasyla, w grupie był też Zyga, Eda Łukomski, Dyziu i parę innych osób. Burmistrz nie miał nic do tego, bo bieg został zorganizowany spontanicznie, „poza obiegiem”.Pamiętam tez drugi bieg i kilka następnych….
Dlaczego nie wymieniono wszystkich najlepszych kobiet???
A ile było najlepszych kobiet ? 🙂
Chodzi o to,ze facetow wymieniono po trzech a kobiety po jednej.
No seksizm normalnie ….
Taka świetna impreza, taka piękna pogoda w tak pięknych okolicznościach przyrody, a publiczności jak na lekarstwo. Nie mówię, żeby od razu biegać, ale nawet nie chciało się przyjechać i kibicować. Wszystkim zawodnikom gratuluję.
A o co chodzi z tym pukaniem dla BOLTowcow?
Masz racje kibiców brak,ale fajnie było.
A czy pani radna biegła może?Syn biegł:)
Wszystko pięknie zorganizowane poza losowaniem nagród
Niepoważne rzucanie piłeczkami jak w przedszkolu
Po pierwszych rzutach ludzie zaczeli wychodzic
Mnie także nie podobało sie to rzucanie piłeczkami w publiczność. Mało tego, mogło spowodować zagrożenie dla zdrowia bo ludzie na trybunach wręcz walczyli o piłeczki i przepychali się. Sytuacja gdy dwóch panów podeszło z jedną piłeczką i twierdzili że złapali ją jednocześne- żenada. Na większości biegów takie nagrody są po prostu losowane spośród uczestników.