Na początku roku informowaliśmy o konsultacjach społecznych, prowadzonych przez spółkę PKP PLK, a dotyczących planowanej budowy wiaduktu nad torami kolejowymi w Wymysłowie, w ciągu drogi krajowej nr 15.
Przypomnijmy, że było to już drugie podejście do rozmów na temat infrastruktury w tym rejonie. Poprzednie konsultacje przeprowadzone w 2023 roku miały charakter ogólny. Obecnie różnica polegała na tym, że GDDKiA oficjalne zgłosiło „naszą” inwestycję w ramach konkursu ogłoszonego przez PKP PLK.
W ostatnim czasie spółka opublikowała tzw. „listę rankingową” w ramach pierwszego etapu prac. Wynika z niej, że wiadukt w Wymysłowie znalazł się na liście rezerwowej, na drugiej pozycji (z dwudziestu). PKP odrzuciło 15 projektów (wśród nich przejazd w Oborze w gminie Gniezno), a zakwalifikowało 16.
Drugie miejsce na liście rezerwowej to wysoka pozycja. Nie wiadomo jednak, czy wystarczająca, aby realizacja doszła do skutku.
Założeniem projektu pn. „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych w tym ich przebudowa na skrzyżowania dwupoziomowe”, jest poprawa bezpieczeństwa poprzez likwidację przejazdów kolejowo-drogowych i budowę w zamian skrzyżowań bezkolizyjnych na terenie całej Polski.















Tam akurat aż tak długo się nie czeka pociągi zamykają przejazd, gorzej jest w Niewolnie pociąg wyjeżdża z Wydartowa to przejazd zamykają.
Jest nadzieja że powstanie do roku 2099.
Oooooo, to w sumie już niedługo. Ani się człowiek obejrzy, a już będzie śmigać po pięknym wiadukcie. A ten widok z góry na Wymysłowo – bezcenny. Już nie mogę się doczekać.
Akurat górą to pociągi pojadą ,droga ma być pod torami.
Jak dojdzie do skutku, to dopiero się będą władze chwalić z radnymi powiatowymi i się fotografować i przypisywać sobie zasługi, tak jak by to z ich pieniędzy było robione.
To tylko mrzonka. w najbliższej przyszłości nic tam nie powstanie. Wystarczy spojrzeć na czas realizacji dworca pkp ! Już nie wspomnę o przejściu podziemnym pod torami co też niby miało powstać. To tylko puste gadanie.
„CÓŻ SZKODZI OBIECAĆ”
Całkowicie poważnie: nie prościej zwyczajnie tunel? Robi się tak na świecie w wielu miejscach. Nie trzeba budować nasypów, wiaduktu znacznie dłuższego na około, wykupować ziemi za którą pewnie absurdalne ceny rolasy by chciały
Tylko czy miejsca by wystarczyło, w pobliżu znajdują się 2 budynki. Druga sprawa to system odwadniający może stanowić problem, ubiegłoroczna nawałnica nad Gnieznem stworzyła niebezpieczną sytuację w obrębie Trzech Mostów. Pomysł godny zastanowienia i przy okazji można zasypać jedno z wyrobisk po żwirowni.