Wraz z nadejściem słonecznych majowych dni, dzieci oraz opiekunowie Placówki Wsparcia Dziennego w Trzemesznie zapragnęli wybrać się poza miasto by skosztować natury, którą nasz region szczyci się od bardzo dawna. Dzięki wspaniałej współpracy z Ośrodkiem Wypoczynkowym „Jutrzenka” w Gołąbkach właśnie to miejsce po raz kolejny wybraliśmy na cel naszej wyprawy.
W trakcie tegorocznej majówki opiekunowie PWD zaplanowali dla podopiecznych m.in. warsztaty fotograficzne, a podczas nich zajęcia z fotografią otworkową, warsztaty plastyczne, terenowe ćwiczenia ekologiczne, wyprawy rowerowe po okolicznych lasach, a także ognisko, gry i zabawy oraz dyskoteki.
Podczas bloku fotograficznego p. Marceli Konieczny pokazał uczestnikom jak własnoręcznie z przedmiotów – które mamy pod ręką – można wykonać aparat fotograficzny, którym na domiar wszystkiego możemy wykonać (prawie natychmiastowe) proste fotografie. Całe warsztaty można podsumować jednym zdaniem: „w godzinę od puszki po coli do zdjęcia”. Ciekawe prowadzenie warsztatów przez pana Marcelego spowodowało, że oprócz wykonywania własnoręcznych (od A do Z) zdjęć, grupa dowiedziała się jak „kiedyś” wyglądała fotografia i jak długą drogę ewolucyjną przeszła ona do dziś.
W czasie kiedy starsza grupa zajmowała się fotografią, młodsza wraz z opiekunami wykonywała grupowe prace plastyczne na temat ekologiczny. Temat dotyczył projektowania robota z wszystkiego tego, co możemy znaleźć pod ręką. Dzieci wykazały się wielkim zaangażowaniem, a przedstawione prace cechowała dbałość o szczegóły i duża fantazja młodych artystów. W międzyczasie wszyscy uczestnicy majówki postanowili zrobić prezent na 90-lecie Lasów Państwowych matce naturze. Zaplanowali wysprzątać okoliczne tereny leśne. Było to kontynuacją akcji, którą przeprowadziliśmy w miesiącu kwietniu, kiedy to podopieczni sprzątali tereny przylegające do jeziora.
Korzystając z okazji chcielibyśmy tradycyjnie podziękować wszystkim tym, bez których z naszego wyjazdu nic by nie wyszło. Dziękujemy p. Marcelemu Koniecznemu za cierpliwość w przybliżaniu nam tajników fotografii, p. Paulinie Plocie za inspirację i wsparcie w kolejnej wspaniałej akcji ekologicznej, a także Państwu Skrzypczakom z Ośrodka Wypoczynkowego „Jutrzenka” w Gołąbkach, bez których niezawodnego wsparcia nie moglibyśmy spędzić tak miło majowych dni.
(A.B)


































Tyle się teraz słyszy o wyżej wymieniowej Placówce. Widać starania Pani Kierownik A.Bilewskiej. Wspaniała z niej kobieta poświęcając swój czas i wysiłek tym dzieciom.
Wspaniała sprawa. Natomiast jeśli chodzi o opiekę i kreatywność pani Kierownik to wydaje się, że jej praca. to klasa sama w sobie. Nasze dzieci zawsze wracają ze świetlicy szczęśliwe.
Fajna wesoła ferajna!
SUPER WYCIECZKA.NA PEWNO NA DŁUGO POZOSTANIE W PAMIĘCI UCZESTNIKÓW.JAK ZWYKLE ATRAKCJI BYŁO WIELE…….
wycieczki – fajnie ale praca tej świetlicy nie miła polegać tylko na wycieczkach, ciekawe jakie postępy wychowawcze i szkolne te dzieci zrobiły pod opieką świetlicy
I nie polega ~widać, że nie masz zielonego pojęcia w tym temacie. Zgadzam się z @maxi idź i zobacz a nie sugeruj, że ktoś czegoś tam nie robi.
podług mnie każda wycieczka jest naukowa i przyda się w szkole tak jak i zajęcia plastyczne i inne wycieczki są naukowe dla dzieci .jak ktoś robi coś dla dzieci to zawsze komuś się nie spodoba a ja podziwiam panią kierownik jak by nie ona to te dzieci by nic nie mieli i by nic nie zwiedzili pozdrawiam
gdyby kierownik pełniła funkcje społecznie to można by śpiewać peany na jej cześć.Ale przecież dostaje pieniądze za to co robi. ja w pracy też muszę się wykazać i dobrze wykonywać swoje obowiązki,które do mnie nalezą.
przyjdź i sama zobacz anka! Mojemu dziecki świetlica dużo pomogła w nauce a na żadnych zajęciach, warsztatach czy wycieczkach wstydu nie przynioslo wiec muszę cie uspokoic ze pozom o ktory pytasz jest maxi wyskoki zreszta ludzie ktorzy tam sie udzielaja batdzo kochaja dzieci i pragna im przekazac wszystko co najlepsze i nie tylko na wycieczkach,
z tymi postępami wychowawczymi i w nauce bywa róznie…
Kwadratowo i podłużnie zamiast zajmować się jałową dyskusją może warto się zastanowić dlaczego tyle dzieci odpływa do szkół poza Trzemesznem a w świetlicy z tego co widać ciągle ich przybywa.
Wstyd za takich ludzi jak Anka!!! tyle ile ta placówka organizuje wychowawczych zajęć dla trzemeszeńskich NASZYCH POCIECH…..Jestem szczęśliwa, że moje dziecko może tam chodzić.I najważniejsze moja córcia też. Nigdy nie odmówiono jej tam jakiejkolwiek pomocy!!!!!
Zawsze znajdzie się „ktoś” za kogo słowa trzeba się wstydzić I komu nigdy się nie dogodzi. Gratuluję pracy placówki.
Prawda leży pośrodku.
dokładnie.
Poza tym krytyka to analiza i ocena dobrych i złych stron, a jeśli ktoś prowadzi publiczna działalność to musi się z nią liczyć.
Mam na tę placówkę troszeczkę inne spojrzenie niż rodzice(ci najbardziej zadowoleni są z wyjazdów,których nie mogą zapewnić swoim pociechom)Powtórzę,za anonimem-prawda leży po środku
Pewnie organy do tego uprawnione takowej dokonują (bynajmniej do dziś o żadnych zarzutach nie było słychać) tutaj mowa o krytyce w potocznym znaczeniu a ta nijak się ma do analizy czy oceny, której dokonuje się na podstawie kryteriów merytorycznych a nie subiektywnych obserwacji czy tendencyjnych odczuć z granicami „pośrodku” wyznaczanymi na oko!
„Świetlica” czyli Placówk Wsparcia Dziennego, to nie miejsce, które ma zastąpić dzieciom i młodzieży szkołę czy dom. PWD to miejsce, ktore może wspomóc rodziców I nauczycieli a nie wykonać całą”pracę” za nich. W PWD dzieci i młodzież przede wszystkim mają rozwijać swije pasje i zainteresowania, mogą zdobyć potrzebną pomoc w nauce i w problemach, z którymi się borykają. Nie znam innej osoby, która zrobiłaby dla dzieci więcej niż Pani Agnieszka.
może jeszcze powiem tak…. „Jeśli obrobili Tobie d…. za plecami; to pomysl jaki wzbudzasz strach i respekt, skoro nie powiedzieli Tobie tego prosto w oczy……”
A więc Pani Agnieszko gratuluję wszystkiego…… prostacy nie potrafiący okazać Pani szacunku i nie miejący nic ciekawego do powiedzenia poprostu atakują Panią….
Pani Agnieszka jest dobra,mądra,pracowita.Ale znowu świętą na ołtarzu też nie jest.Pracuje z pasją i za to szacunek.
Dodam jeszcze że nie mu ataku na Panią Agnieszkę!Są komentarze nad wyraz przychylne,a takie drobne prztyczki to wyraz zainteresowania Placówką.
p.Kierownik nie robi nic nadzwyczajnego, wykonuje swoja prace ,obejmując to stanowisko wiedziała na co się godzi, no niestety dzieci potrzebują wiele pomocy miedzy innymi placowka ta tak się nazywa dzieciom należy się wsparcie. Z drugiej strony , jeżeli na każdym wyjeździe jest z tą pania jej maz to wpółczuje tym dzieciom.
I Pani A.
zgodzę się z Toba Anonimie w 100%.
fajny wyjazd no i program niczym sobie !!!! dobrze, że te dzieci mają tak wspaniałą młodość…
że mogą tylu rzeczy doświadczać…tylu ludzi poznawać.
Mnie się też podoba praca placówki pod tym kierownictwem.Ale to racja ,jak ktoś wcześniej napisał,że za to bierze pani A.B.pensję,to jej praca.Więc te „piania na cześć”,te zachwyty i uniesienia są nie na miejscu a wręcz niestosowne.Pracować należy rzetelnie tak jak Pani Kierownik i to wszystko.Gdyby to był wolontariat to by się takie chwalby należały.
Bardzo podoba mi się to, co się robi dla dzieci z placówki.
Co trzeba zrobić albo spełnić aby dzieci mogły należeć do tej GRUPY?