Dzisiaj – 4 czerwca – około godziny 18:40 służby ratunkowe zostały wezwane do parku „Baba” w Trzemesznie. Jak wynikało ze zgłoszenia, dzieci na terenie placu zabaw odnalazły granat.
Na miejsce skierowano strażaków z Trzemeszna i Gniezna oraz policję, w tym pirotechnika z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Mundurowi zabezpieczyli teren, ograniczając dostęp osób postronnych.
Okazało się, że była to replika granatu, nie zawierająca materiałów wybuchowych. Służyła najprawdopodobniej do ćwiczenia rzutów, na znajdującej się w pobliżu dawnej strzelnicy.



Reklama















Może Huntersi po majówce zostawili xD
Tacy fachowcy by nie zapomnieli o policzeniu sprzętu po imprezie. 🤣
takie rzeczy tylko w Trzemesznie 😡😡
O czym ty piszesz ? Non stop człowiek czyta o tym że gdzieś tam znaleziono niewybuch , gdzie indziej kontenery z bronią . Łuski, granaty , miny przeciwpiechotne czy bomby znalezione tu i ówdzie to w Moim Pięknym kraju Polsce z bogatą niestety przeszłością obecnie powojenną, myślę że jest to raczej standard. Czasem jak coś napiszesz to robisz to ze zrozumieniem ? Masakra. Taki granat wyglądający na prawdziwy , zresztą co tam granat , broń krótką lub długą nie do odróżnienia od prawdziwej można kupić dzisiaj bez żadnego problemu. Teoretycznie ktoś mógł zgubić ten granat. Nie powinno się tak stać, ale się stało. Oczywiście zaraz ktoś się odezwie że to granat nawet jak jest atrapą. Przez taki incydent zostało postawione pół miastach i tysiące służb w stan gotowości. No i poszły pieniądze podatników w błoto bezsensownie. Trudno się z tym nie zgodzić. Fakt jest jeden – stało się i się nie odstanie. Koniec kropka. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.
Nie poszły w błoto, ponieważ poszły na zabezpieczenie potencjalnego niebezpieczeństwa. W błoto to by poszły, jakby ktoś zrobił sobie dowcip i zgłosił, że leży granat, a nie leżałby.
Napisałem w błoto tylko dlatego żeby podreperować ego tych krzykaczy w stylu – a dlaczego tyle wozów strażackich przyjechało do jednego wypadku czy coś w tym stylu. Dla mnie pojawiające się służby wszelkiej maści w dużej ilości to normalka. Zabezpieczają to i owo . Jest ich więcej na wszelki wypadek bo nigdy nie wiadomo co się może jeszcze wydarzyć. Że idą na ten cel moje podatki ? Bardzo się z tego cieszę. Widać przynajmniej że są to pieniądze bardzo dobrze wydane. A dla dowcipasów zgłaszających bezsensownie tego typu zdarzenia mam tylko jedną karę – lać ich i patrzeć czy równo puchnie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
bardzo dobrze ze była reakcja, zgłoszenie, co by było gdyby jednak był prawdziwy .. z brakiem reakcji, wypadkiem
W sensie obiektywnym – nieuzasadnione wezwanie służb.
Wezwanie było jak najbardziej słuszne i prawidłowe.
Dokładnie. A gdyby to był prawdziwy granat który by ostatecznie wybuchł a do zgłoszenia przyjechałby powiedzmy jeden wóz strażacki i jeden policyjny to już widzę ten krzyk takich baranów jak ten co pisze, że było to nieuzasadnione wezwanie służb. Skąd się biorą tacy ludzie ? Zawsze będzie źle , niedobrze , za dużo , za mało. Masakra.
„Obiektywnie” to rzeczownik, który oznacza bezstronnie, w sposób niezakłócony przez osobiste opinie i uprzedzenia. Oznacza ocenianie lub przedstawianie czegoś na podstawie faktycznych danych i rzetelnych kryteriów, a nie subiektywnych odczuć.
czyli strażacy przez kilka godzin zabezpieczali i modlili się żeby zabawka nie wybuchła? xd
Strażacy zabezpieczali teren i czekali na przyjazd specjalisty z zakresu pirotechniki. Zapewne ów specjalista wykręcił zapalnik i stwierdził, że nie ma ładunku wybuchowego albo widział jakieś oznaczenie granatu ćwiczebnego. Jakikolwiek byłby przebieg zdarzenia, żaden ze strażaków nie był tam od tego, żeby analizować znalezisko, byli tam od tego, żeby jakiś gamoń co to wszystko wie i musi zobaczyć nie wyleciał w powietrze.
Wezwanie służb jak najbardziej słuszne. Innym razem, może to byc prawdziwy granat i co wtedy? Ktoś kto sie naczytał waszych komentarzy nie powiadomi nikogo bo będzie się bał ośmieszenia. Stało sie tak jak powinno się stać.
Prawda! Pomyśli pewnie znów atrapa i ktoś ucierpi, a wszystko przez internetowych „ekspertów”.
Bardzo prawidłowa reakcja tych którzy to znaleźli. A zadaniem służb jest takie zgłoszenie sprawdzić i zabezpieczyć.
byla to brawurowa akvja strazakow i milicji na szczescie po zmianie wladzy w rzadzie obeszlo sie bez łamania rąk i pałowania obywateli
Kiedys to sie podpalało stogi na gorze izydora czy jakies stodoły jak bylo sie ochotnikiem i wyjazd byl płatny pamietacie roczniki 80 ? a gozily za to kary surowe teraz mozna podrzucic imitacje granatu za 30 zl albo mine tez widzialem za 40 zl i wyjazd jest ? jest ? i co wazne BEZ KARY !
ten park baba cały przeszukać wykrywaczem metali i te cmentarz żydowski i niemiecki. Bo my tam chodzimy .panie burmistrz.nic Lipiński. czekamy na efekty tych prac