Niecodzienne zgłoszenie trafiło dzisiaj (2 lutego) – około godziny 11:50 – do straży pożarnej oraz policji.
Jak przekazała nam Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, służby poinformowano o ptaku, stojącym przy drodze krajowej nr 15 w okolicy skrętu do Cytrynowa. Zdaniem osoby zgłaszającej zwierzę mogło być ranne.
Na miejsce skierowano zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie oraz funkcjonariuszy z trzemeszeńskiego komisariatu.
Ptaka nie napotkano, pomimo sprawdzenia okolic drogi aż do Lubinia. Zgłaszający wykonał telefon przejazdem, nie zatrzymał pojazdu i nie zaczekał na ratowników.
Warto podkreślić, że tego typu zgłoszenia odbiera operator numeru alarmowego 112. To on decyduje, do której ze służb (i czy w ogóle) przesłać tak zwaną „formatkę”. Strażacy OSP, czy też miejscowi policjanci, nie mają możliwości odmowy wyjazdu.

















o tygodnia tam siedzą 2 lub 3 czaple, a dziś 2 myszołowy.
Szanowni Państwo ja natomiast 2 dni szukalem swojej kury po obejsciu sam ! byla pewnie dziabnieta przez kune ale to juz wiem ze mozna zadzwonic po policje i pomogą szkoda ze wczesniej o tym nie wiedzialem
Dziabnięta kura ? Widziałem kiedyś dziabniętego menela, szedł całą ulicą i dwoma chodnikami w nieznanym mi kierunku. Dziabnięta kura i dziabnięty menel to to samo ?😬
to zadzwon po milicje przyjada i wyjasnią
Myślę, że gdyby operator 112 wysłał jeszcze wojsko to szansa na odnalezienie ptaka byłaby znacznie większa.
Kraj absurdów …tylko tyle można napisać i śmiac sie
ja mam takie pytanie przy okazji tego art. chcialem spytać czy jak mi zona zginela w sumie na instagrama wklada zdjęcia z hiszpanii z jakims hiszpanem to czy nasza milicja tez tam sienga juryzdykcjo ? czy nie ma szans zeby ja odszukać ? moze gdyby poslać ze 2 radiowozy to by ja do domu sciagneli ?
Chyba poczuła coś lepszego i dlatego uciekła. Teraz to tylko możesz sobie rogi odpiłować i oddać na skup poroży.