Strona główna Różne Ścieki popłynęły do Fosy Trzemeszeńskiej

Ścieki popłynęły do Fosy Trzemeszeńskiej

4106
13
Reklama

W minioną sobotę (3 maja) na naszą skrzynkę w aplikacji Messenger otrzymaliśmy informację o ściekach, wpływających do Fosy Trzemeszeńskiej, około kilometra na południe od ulicy Mogileńskiej.

Na miejsce udali się przedstawiciele spółki Remondis, wezwano też strażaków z OSP w Trzemesznie.

Jak się okazało, był to podobny incydent, do którego dochodziło już w ubiegłych latach. O ostatnim pisaliśmy w lutym u.r. |TUTAJ|.

O piątkowe zdarzenie zapytaliśmy prezesa spółki Remondis Aqua Trzemeszno, Artura Lorczaka. Twierdzi on, że przyczyną był zator, utworzony z wrzuconych do kanalizacji szmat i plastików.

Niestety, doszło w tym dniu do zatoru kolektora ściekowego tuż przed oczyszczalnią ścieków w Trzemesznie. Podjęliśmy natychmiastowe działania mające na celu jego udrożnienie. Konieczna okazała się interwencja pojazdu specjalistycznego, który pomógł nam w przywróceniu pełnej drożności rurociągu. Nie była to awaria kolektora, czy też urządzeń, lecz wynik zatoru, który utworzył się z wrzuconych do kanalizacji miejskiej różnych przedmiotów w tym szmat i elementów plastikowych, które w połączeniu z zawartymi w ściekach tłuszczami utworzyły czop blokujący przepływ ścieków” – powiedział prezes.

Na pewno nie sprzyja powstawaniu takich zatorów nienajlepszy stan kolektora dolotowego oczyszczalni, który na odcinku ostatnich kilkuset metrów prowadzony jest w trudnym terenie i wymaga remontu, a może nawet całkowitej wymiany. To w najbliższym czasie ustalimy, przeprowadzając badanie kamerą inspekcyjną. Rozważamy również montaż w krytycznych studniach czujników alarmowych, które uprzedzałyby nas o wzrastającym poziomie ścieków, co pozwoli na szybką reakcję” – dodaje A. Lorczak.

Załączamy zdjęcia, jakie otrzymaliśmy od spółki Remondis. Ukazują one rzeczy wyciągnięte z zablokowanej studni.

Reklama

13 KOMENTARZE

  1. Może wzorem innych gmin sprawdzić kto ma podłączone rynny do kanalizacji sanitarnej? wiele gmin sobie z tym poradziła. Pozdrawiam

  2. a ja jak jechłem na dziełke 3 mają to woda która powinna wyglądać tak jak woda to była cała biała i śmierdziało nie do pomyślenia jak można zatruwać jezioro wstyd!!!! i hańba!!!! żeby wykąpać się normalnie schłodzić się w jeziorze trzeba jeździć po jakiś gołąbkach albo jankowie dolnym kilka lat temu to było najlepsze jezioro w całym powiacie problem jest na przestrzeni 15 lat i dalej nic nikt z tym nie zrobił no ja nie mogę wstyd!! i hańba!!!

    • To chyba nie jesteś z Trzemeszna albo mylisz jeziora. Popielewskie może i było czyste, ale chyba przed wojną. Od dawna leciały do niego ścieki z miasta, głównie poprzez Kościelne i dalej rowem zwanym Fosą. Czyste to zawsze było Ostrowickie.

    • to trzeba było zgłosić na 112 a nie teraz pisać co było.
      wszyscy działkowicze biernie patrzą na to co się dzieje.
      niestety ale taka prawda bo wcześniej takich awarii było więcej a zgłoszeń nie było.

      • Nie reagują bo ludzie się boją ze zostaną potem zmieszani z błotrm lepiej udawać że się nic nie widzi. Nie dojrzelismy by dbać o cokolwiek za to lans jak najbardziej mówią gdzie byli co kupili co jedli

      • chłopoie co ty myślisz że ja mam czas na bzdury i tak to jest jezioro jest zatruwane w nocy to jezioro już nigdy chyba cię za 100 lat nie będzie nadawały się do kąpieli niektórzy to się kąpią ale na własnom odpowiedzialność to jezioro i tak jest zatruwane a nikt z tym nic nie robi i tak będą spuszczali ścieki bo oni zawsze szukają wymówek no jedna szmata zablokowała wszystko i magicznie wszystko poleciało do fosy trzemeśniańskiej ciekawe no cóż jak tak dalej będzie to jezioro będzie jak kruchowskie że będą ryby wypływały do góry brzuchami

  3. panie Burmistrzu wszędzie można dodawać komentarze pod gmina szkołami placówkami firmami a na wizytówce jedynki opcją niedostępna dlaczego ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj