Strona główna Polityka Rafał Wilczek przewodniczącym klubu „Twojego Ruchu”

Rafał Wilczek przewodniczącym klubu „Twojego Ruchu”

2934
38
Reklama

Miesiąc po kongresie założycielskim Twojego Ruchu, sympatycy partii zabrali się do działania. Powołano do życia kolejny klub, obejmujący zasięgiem swojego działania teren Gniezna i powiatu. Jego przewodniczącym został wybrany jednogłośnie Rafał Wilczek z Trzemeszna.

R. Wilczek jest nauczycielem, jednym z pionierów Ruchu, działającym  jeszcze w strukturach Ruchu Poparcia Palikota – Nowoczesne Państwo. Jego zastępcą został natomiast Krystian Mielcarzewicz z Kłecka. Skład Zarządu uzupełniły dwie Panie, Alicja Tylkowska i Eleonora Matuszewska, które zajęły strategiczne stanowiska Sekretarza i Skarbnika Klubu.

Akces do przynależności do klubu zgłosiły osoby zarówno wcześniej działające w Ruchu Palikota , Ruchu Młodych czy w Europie +, jak i kilka osób, które nie należały dotychczas do żadnej partii politycznej.

Jest to jeden z niewielu w skali kraju, a na pewno jedyny w naszym województwie klub Twojego Ruchu, obejmujący swoim terenem działania kilka sąsiadujących ze sobą gmin (w tym gminę Trzemeszno). Członkowie klubu otwarci są na szeroką rozumiana współpracę ze wszystkimi środowiskami centrolewicowymi i zapowiadają włączenie się w rywalizację w najbliższych wyborach samorządowych w regionie. Bacznie też będą się przyglądać i czynnie recenzować poczynania władz samorządowych.

(Twój Ruch Gniezno)

DSC01813 DSC01814

Reklama

38 KOMENTARZE

  1. Partia Palikota nie robi na mnie wielkiego wrażenia ale akurat w Trzemesznie , gdzie burmistrz chodzi po wskazówki do proboszcza może i przyda się trochę innego spojrzenia. Oby na zebraniu zalozycielskim się nie skończyło.

  2. Znam osobiście przewodniczącego Ruchu w Mogilnie i sam powiedział,że jest nim tylko dla kasy,więc nie dajcie się nabrać!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Niczego nie muszę udawadniać,wystarczy ,że wiem i wie więcej osób które go znają.To jest tylko polityka ,która ciągnie jak magnes bo dostają kasę praktycznie za nic .
        No chyba,że jesteś tym ,który obiecuje wielkie zmiany ale tylko obiecuje ,bo i tak nic nie może zrobić w naszym ustroju gdzie szwindel goni szwindel,łapówka goni łapówkę , a wiem coś o tym gdyż moim pracodawcą jest człowiek z Warszawy,który obraca się w sejmie ,senacie prowadzi kancelarię prawną.Dla mojej firmy były poseł,który ma wyrok co miesiąc(za nic) wystawia f-rę na grube tysiące zł.
        Trzeba się tylko ustawić i wiedzieć w jakim środowisku się obracać to kasa sama do Ciebie przyjdzie.

  3. Gratuluję poziomu dyskusji. A może by tak popatrzeć na historię tej partii i jej szefa (z Biłgoraja) i ruszyć trochę ospałe mózgi to coś może Wam zaświta. Wiem, że w Trzemesznie najlepiej smakuje kiełbasa od posłów i senatorów z SLD. Lewackie środowisko!

  4. Tak można mówić o wielu politykach, z prawa i lewa. Kiełbasą też częstują wszyscy, przed wyborami oczywiście. Po wyborach już nam tylko flak zostaje od kiełbasy. A Rafałowi gratuluję odwagi, bo jak widać moherki już się odzywają i nie przebierają w słowach. Zgodnie z chrześcijańskimi wartościami oczywiście.

    • Tzn. co? Będziesz bił, zabijał, czy może jakieś inne plany. Rozumiem, że prawactwo jest dobre i chciałbyś, żeby krajem rządzili ludzie tacy jak np.: Macierewicz? Właśnie dzięki ludziom takim jak ty Polska zawsze będzie zadupiem Europy. Ja nie zgadzam się z całym programem TR ale mam nadzieję na zmiany, których PO, PiS, PSL i SLD, czyli cały beton trzymający władzę od 1989r. nie będzie nawet próbował wprowadzić.

      • A kto mówił o zabijaniu, biciu etc?? Nie wiem czy wiesz ale są inne formy aktywności społecznej niż dzicz na ulicach. A co do mówienia na lewą opcję polityki „lewactwo” to nazywam rzeczy po imieniu i się tego nie wstydzę. Co do betonu zgadzam się całkowicie. A skoro czujesz się „zadupiem Europy” to bardzo mi przykro. Lepiej nie dbać o swój kraj tylko słuchać co nam powie Unia Socjalistycznych Republik Europejskich bo przecież oni wiedzą najlepiej jak to jest w naszym kraju!!! Serdecznie nie pozdrawiam.

  5. Chciałbym doczekać czasów kiedy to prace społeczne organiczne były wykonywane za tzw. obiad w restauracji a było to całkiem nie tak dawno. Było ich mniej i wykonywali to z serca a nie dla kasy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj