Strona główna Kultura Pszczelarska pasja trzemeszeńskiego funkcjonariusza

Pszczelarska pasja trzemeszeńskiego funkcjonariusza

2906
5
Reklama

Aspirant Jacek Piekarski jest policjantem w Komisariacie Policji w Trzemesznie, ale jest też pszczelarzem. Wyjątkową pasją 4 lata temu „zaraził” go teść. Dzisiejszy dzień (20 maja), w którym obchodzimy Światowy Dzień Pszczół, jest idealną okazją, aby opowiedzieć o jego wyjątkowej relacji z tymi owadami i zaangażowaniu na rzecz natury.

Nasz policjant jest dowodem na to, że można skutecznie łączyć służbę ze swoim hobby pszczelarstwem, które przyczynia się do zachowania ekosystemu. Wspólnie z teściem mają 120 uli, w których mieszkają tysiące pszczół. Każdego dnia, od maja do września, poświęca im około 3 godzin, bo pszczelarstwo to nie tylko wybieranie miodu, ale przede wszystkim troskliwa opieka nad rodzinami pszczelimi. Dbanie o ich zdrowie, kontrolowanie kondycji uli, zabezpieczanie przed chorobami i szkodnikami – wszystko to wymaga ogromnej wiedzy i zaangażowania.

Początki nie były łatwe. J. Piekarski dużo czytał na temat pszczół, doszkalał się u lokalnych pszczelarzy, słuchał rad teścia. Jego pasieki znajdują się w 3 miejscowościach: Procyniu, Ostrowie pod Przyjezierzem oraz we Wszedniu za Mogilnem. Ma również pszczelarską lawetę do przewożenia uli, aby znalazły się one jak najbliżej kwitnących w danej chwili drzew lub kwiatów. Jego pszczoły produkują różne rodzaje miodów: rzepakowy, wielokwiatowy, lipowy, faceliowy, akacjowy i gryczany.

Jacek nie ogranicza się jednak tylko do prowadzenia pasieki. Angażuje się również w działania edukacyjne i proekologiczne. Chętnie opowiada o swojej pasji najmłodszym podczas lokalnych festynów i spotkań edukacyjnych. Jego barwne opowieści o życiu pszczół zawsze budzą entuzjazm zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych.

Udziela się regularnie w akcjach charytatywnych na rzecz najbardziej potrzebujących.

Działa w lokalnej społeczności przypominając rolnikom, że powinni wykonywać opryski po zachodzie słońca, gdy pszczoły nie są aktywne. Zrobienie go zbyt wcześnie zabija te zapylające rośliny owady. Policjant przypomina, iż każdy z nas może pomóc pszczołom poprzez sadzenie roślin miododajnych np. lipy, maliny, mniszka lekarskiego, tymianku czy lawendy.

Co ciekawe, choć zawody policjanta i pszczelarza mogą wydawać się zupełnie odmienne, łączy je zaskakująco wiele. Oba wymagają cierpliwości, opanowania, umiejętności podejmowania szybkich decyzji w stresujących sytuacjach, a przede wszystkim – odpowiedzialności. W obu niezbędna jest ciągła nauka, rozwijanie kompetencji i gotowość do reagowania na zmieniające się warunki. I oba mogą być źródłem prawdziwej satysfakcji – tak zawodowej, jak i osobistej.

KPP Gniezno

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. znajac jego dobre serce i to ze jest Filantropem to pewnie pusci mnie w piątek po urodzinach kolegi jak bedziem wracac z budowy gdyby cos ?

    • Nie, zrobimy zatrzymanie obywatelskie i jeszcze dostaniesz wpier… a potem przyjedzie Pan Jacek i dopiero przeprowadzi swoje czynności.

      • no ja juz widzialem takie zatrzymania obywatelskie z nożem w brzuchu – gosc udawal pijanego bo kazdy moze sie zatoczyc np gdy zasłabnie a w sądzie zgłosił jako napaśći koniecznosc obrony – tak sie koncy zatrzymanie obywatlskie i kto komu zrobil wpie…. ?

  2. Tak tak
    Drodzy rolnicy
    Pryskajcie po oblocie pszczółek
    Ale max do 22 bo później cisza nocna

    Wydaje mi się ze pszczółki nie latają tam gdzie nie ma kwiatków kwitnących

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj