Wczoraj (23 kwietnia) strażacy z OSP w Trzemesznie oraz policjanci otrzymali zgłoszenie, mówiące o pożarze w jednej z łazienek Szkoły Podstawowej nr 2.
Po dotarciu na miejsce, na ulicę 1 Maja, okazało się, że zapaliła się suszarka do rąk. W budynku włączył się alarm przeciwpożarowy, a personel placówki przeprowadził szybką i wzorową ewakuację. W zaledwie kilka minut wszystkie osoby zebrały się na szkolnym boisku.
Na wzorowe działanie pracownika placówki – nauczycielki Izabeli Schillak – Rodak, prywatnie druhny z OSP Trzemeszno – uwagę zwrócił radny Sebastian Kwieciński w trakcie wczorajszych obrad połączonych komisji RM Trzemeszna. „Pani Izabela zareagowała błyskawicznie i dzięki niej nie doszło do rozwoju pożaru. Chciałbym jej publicznie pogratulować” – mówił S. Kwieciński.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
fot. Trzemeszno24.info / OSP Trzemeszno





















Jest tutaj podane jedynie ogólnikowe stwierdzenie „zareagowała błyskawicznie”, z którego nic nie wynika i właściwie nie wiadomo co konkretnie ta pani zrobiła.
Jeżeli podjęła się gaszenia pożaru, to rzeczywiście przyczyniła się do ugaszenia pożaru „i dzięki niej nie doszło do rozwoju pożaru”. W każdym innym przypadku, gdy jej działania polegały na czymś innym niż gaszenie np. wezwanie straży pożarnej, czy wyprowadzenie uczniów na zewnątrz, a pożar był tak mały, że zgasł samoistnie a raczej był mały bo nie miało tam się co innego zapalić bo kafelki są niepalne i pożar rzeczywiście samoistnie zgasł, to panie Kwieciński – nie ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego między działaniami tej pani a ugaszeniem pożaru!
No ale towarzystwo wzajemnej adoracji musi sięwspierać.
lubimy bohaterów. ważne że nikt nie ucierpiał
zagasila płonące urządzenie sama a w międzyczasie wezwała służby.Służby nie miały już co gasić
No to skoro sama ugasiła, za pomocą tego co miała w kieszeniach, bo należy przypuszczać iż na co dzień nie nosi ze sobą żadnych profesionalnych sprzętów służących do gaszenia pożarów, to tak naprawdę to nie był pożar tylko „pożarek” a z punktu widzenia celowości obecność straży nie była konieczna.
ewakuowano całą szkołę dym nieziemski i smród! skąd wiesz czym gasiła, straż sprawdziła czy mogą wejść bo my czuliśmy dym na ulicy a ty piszesz po co straż? alarm wył dym się niósł no przecież, że staż potrzebna
Mógłby pożar się rozprzestrzenić gdyż kabiny z toaletami są z lakierowanego drewna i drzwi również
Brawo Iza! 🙂
, Pożar,, pies kiełbasę 🙂
Tym razem G. Braun nie był potrzebny.🧯🙂 W Gnieźnie ma być w niedzielę – z okazji 1000- lecia koronacji Bolesława Chrobrego 🤍 ❤️👑 ; wykład przedstawi.
„Jeśli się boisz już jesteś niewolnikiem”
Z tego co mi wiadomo to pierwsze zgłosiły dzieci że coś się pali w łazience .
Działą przecież w OSP to jak miała zareagować … panie Kwieciński dziwi to Pana nie wiem w Policji może jest inaczej i stad to zdziwienie
Kebab first.
Każdy pracownik czy inny nauczyciel, człowiek by zareagował. Tego chyba uczą na szkoleniach BHP? Taki też ludzki odruch.
Może jakiś nauczyciel języka polskiego – najlepiej ze Szkoły Podstawowej nr. 2 w Trzemesznie, przypomni nam jak nazywa się środek stylistyczny polegający na wyolbrzymieniu, przejaskrawieniu, przesadnym przedstawieniu jakiegoś przedmiotu, zjawiska itp.
Czy nie przypadkiem jest to „Hiperbola”?
Skrót nr zapisujemy bez kropki.
no mamy Bohatera ! patrzac po tej suszarce to panie radny poza grtulacjami wystap pan o dotacje dla szkoly bo pogratulowac to kazden jeden moze ! to jak panie radny jakas dotacja dla szkoly ? cos ?
dzieci zglosily ze cos sie grzeje dymi i wystarczylo pójsc wyrwac suszarke zamocowana na 2 wkrętach przekrój 6 kołka i wywalic na zewnatrz – gratulacje dla osob ktore z narazeniem życia walczyli z zywiołem
co do Pana Policjanta to gdyby panu naprawde zalezalo na dzieciach i szkole to by pan w trybie natychmiastowym zlecił Audyt instalacji elektrycznej w tej szkole i urzadzen końcowych na przyłaczach
Ja tak obserwuje na sesji tego pana i kiedys byl taki radny ktorego okrzyknięto „ani mru mru” tym razem panu udalo sie zabrac głos
stary budynek należałoby przeprowadzić audyt ludziom do pieca chcą zaglądać czym palą a szkoła co
order jej dajcie naprawdę ….każdy by tak zareagował jakby zobaczył że można samemu ogarnąć i ugasić wielkie mi halo… zaraz na dyrektora niech startuje hahahaha
ale jednak nie zareagowali, znalazła się jedna co poszła ze szmata na buzi w dym i ugasiła jak mówią dzieci .Jakby się zajęły pomieszczenia to by było dopiero. Więc nic śmiesznego tu nie ma
Tak się zastanawiam ,dlaczego nie zadziałały czujniki dymu , bo wszystkie budynki użyteczności publicznej to w pomieszczeniach powinny być wyposażone w takie urządzenia, tym bardziej szkoły…
matko bosko co to sie staneło?
Tradycyjnie mnóstwo debilnych komentarzy. Nagle wszyscy są bohaterami tylko szkoda, że gdy ktoś potrzebuje pomocy większość odwraca się plecami i udaje, że nie widzi. Każde zagrożenie może się przerodzić w katastrofę gdy się odpowiednio szybko nie zareaguje i nie podejmie działania. Dla tej Pani brawo za odpowiednie działanie.
brawo dla tej pani
ale poobijany ten micjantowóz z kazdej strony (na zdjęciu)
A ten agregat na zdjęciach, stojący blisko suszarki, to w celach promocyjnych?
Gdzie masz agregat amebo?😆