Do groźnego zdarzenia doszło dzisiejszego poranka (6 lutego) około godziny 7 w Lubiniu.
Ratownicy medyczni – prowadząc swoje czynności przy nagłym zachorowaniu – powiadomili straż pożarną o znacznym stężeniu tlenku węgla (tzw. czadu) w budynku. Wysoki pomiar wykazał specjalistyczny czujnik, w który medycy byli wyposażeni.
Na miejsce skierowano zastępy z OSP w Trzemesznie i JRG w Gnieźnie. Jak nas poinformował Jarosław Łagutoczkin z gnieźnieńskiej straży pożarnej, po dojeździe mundurowi potwierdzili zagrożenie – zarówno na parterze, jak i na piętrze, ich mierniki pokazały znaczne stężenie CO.
Dowodzący akcją Łukasz Kwieciński przekazał nam, że przyczyną był najprawdopodobniej nieszczelny przewód kominowy od pieca na paliwo stałe. „W domu nie było ani czujnika czadu, ani czujnika dymu. Pouczyliśmy lokatorów o pozytywnych aspektach ich posiadania” – dodaje Ł. Kwieciński.
Poszkodowana, 78-letnia kobieta, której dotyczyła interwencja medyków, z objawami zatrucia czadem trafiła do szpitala w Poznaniu.















ze jak ?
że srak !
Czego nie rozumiesz ? Artykuł jasno i czytelnie opisuje zdarzenie.
Być może dla niego niewystarczająco jasno i czytelnie opisuje zdarzenie.
ooo chołota sie odezwala koles zapytal a psy ze smyczy spuszczone pisowskie popleczniki tylko użerają w tym miescie pozostali zyją jak dawniej bez stresiku
koleś zapytał są odpowiedzil, tylko jakaś lewacka menda ze zjechanym mózgiem musi trzy grosze wtrącić i szczuć.
menda prawacka udająca chrześcijanina falszywy faryzeusz