Trzemeszeńska drużyna hufca, na czele z komendantką Stanisławą Szymańską, zorganizowała wczoraj historyczny rajd po terenie miasta. Gra miejska pod nazwą „pamięć historii żyje w nas” dotyczyła odszukania miejsc upamiętniających bohaterów powstania Styczniowego, Wielkopolskiego i II Wojny Światowej.
Każda drużyna otrzymała listę w której zawarto najważniejsze miejsca dla historii miasta. Zadaniem druhów było je odnaleźć i powiedzieć kogo one upamiętniają. W czasie rajdu odwiedzono m.in Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych, cmentarz, kamienicę na ulicy Jana 13 oraz plac Kilińskiego.
Koniec trasy zaplanowano na placu Powstańców. O godzinie 16 druhowie wyjechali stamtąd do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku, gdzie przygotowany był dla nich posiłek – tradycyjny żurek i chleb ze smalcem. Mieli również okazję do rozmowy na tematy historyczne.
We wspólnej zabawie wzięli udział harcerze zarówno z zerówki, szkoły podstawowej, gimnazjum oraz liceum.




















Trzemeszeńska drużyna hufca?? Że co? Jak się za coś zabieracie to się tym lepiej zainteresujcie bo to zdanie brzmi idiotycznie.
Popieram, jak już to „Hufiec Trzemeszno” wraz z Komendantką Hufca :)Nie ma czegoś takiego jak „drużyna Hufca”- w Hufcu znajduje się wiele drużyn.
Też Harcerzu jest u Ciebie błąd,ale nie o tym.Do rzeczy.Otóż drużyna jest to pewna grupa ludzi wspólnie wykonująca jakieś zadanie.W omawianym przypadku ta grupa ludzi wspólnie wykonywała zadanie szukając miejsc upamiętniających powstania.Nie ma tu braku logiki.Informacja jest logiczna i jasna.Ktoś szukający dziury w całym może wychwycić co najwyżej błahostkę-trzemeszeńskie drużyny hufca- i po sprawie.
Trzemeszeńska drużyna hufca trzemeszeńskiego z Trzemeszna 😉
Tak na marginesie – kto zaprosił Trzemeszno.24 na tę imprezę?
Jak zwykle… najlepiej siedzieć przed komputerem, nic nie robić… i wytykać wszystkim wszystko – co się da..
Najważniejsze, że zostało to wydarzenie zostało nagłośnione..i większa liczba osob miała okazje o tym przeczytać.. A dla harcerzy z Trzemeszna chyba to jest najważniejsze…- że się u Nich dzieje..
Zgadzam się,że sformułowanie jest niefortunne ale nie jest istotą informacji.Dziwię się,że nie chwalicie inicjatywy.Ja z zadowoleniem oglądam małych harcerzy i cieszę się,że rajd był zorganizowany bo takie działania są najlepszą lekcją histori.
Pozdrawiam Panią Szymańską