Tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości w Trzemesznie rozpoczęły się na skwerze Jędrzeja Moraczewskiego. Przy tablicy pierwszego premiera Polski po odzyskaniu niepodległości wybrzmiały wszystkie zwrotki Mazurka Dąbrowskiego.
Wciągnięto flagę na maszt, złożono wiązanki kwiatów, po czym zebrani – z pocztami sztandarowymi na czele – przeszli do bazyliki. Tam została odprawiona uroczysta msza święta za Ojczyznę.
Dalsza część obchodów odbywała się na cmentarzu parafialnym, gdzie w miejscach pamięci narodowej złożono kwiaty i znicze.
Na zakończenie tej części uroczystości burmistrz Kacper Lipiński zaprosił mieszkańców do auli Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych. Tam publiczność mogła podziwiać występ chóru działającego przy Domu Kultury, śpiewającego patriotyczne pieśni przy akompaniamencie kwartetu smyczkowego Flumen Quartet. Dyrygował Sławomir Paluch, dyrektor DK.
Zaprezentowano też kilka tańców narodowych w wykonaniu artystów Zespołu Pieśni i Tańca Strzecha.
Chóralny śpiew udzielił się całej publiczności. Dzięki przygotowanym wcześniej śpiewnikom, przy akompaniamencie Michała Stochlińskiego, wszyscy obecni na widowni mogli wspólnie zaśpiewać kilkanaście pieśni patriotycznych.
Przed koncertem na gości czekała kawa, herbata i pyszne rogale świętomarcińskie, którymi uczestników uroczystości uraczyły panie z kół gospodyń wiejskich działających w naszej gminie.
Warto dodać, że wczorajsze święto uczcili także uczestnicy rajdu rowerowego zorganizowanego przez Stowarzyszenie Pod Żaglami. Przejechali oni kilkadziesiąt kilometrów, odwiedzając i zapalając znicze w miejscach pamięci narodowej, znajdujących się w Trzemesznie i okolicy.
fot. Urząd Miejski Trzemeszna



























By9o uroczyście i patriotycznie.
tylko zeby nie wrzeszczeć tak glosno czołem młodzieży to nie stadion !
A jak to zrobić według ciebie ? Bo według mnie głośno i donośnie jest w pewnym oczywiście sensie oznaką siły. Zresztą cicho to ty masz być na cmentarzu i w kościele. Na tego typu uroczystościach ma być tak jak teraz. Zresztą niezależnie od ilości osób, głos który w tym przypadku – czołem młodzieży, ma być słyszany dla wszystkich, zarówno tych z przodu i tych z tyłu zgromadzenia. Zresztą kiedyś, różne hasła krzyczało się przez tzw. papugę. Brawo dla osoby , która według ciebie wrzeszczała. Widać że płuca i gardło są na sto procent sprawne 😀👍
Tak żeby nie zakłócać spokoju innym.
oznaka siły ? a to już ci wyjaśni moze major wywiadu a wywiad chyba wie lepiej niż goscie z ulicy trzemeszna – zeby być pracownikiem starym wywiadu (nie mowie o 8 latach rzadu pis bo tam wywiad pilnowal opozycji) trzeba mieć troche większe IQ film pt: „”Tuba” atakuje Tuska. Kibolskie wrzaski Nawrockiego. Major wywiadu” obejrzyj sobie i przemyśl a przede wszystkim posłuchaj czym to grozi i do czego zmierza
czołem to ty w ścianę barana walnij .
dlaczego haracze i ci Ala wojsko w kościele mają czapki/hełmy założone ?