Podobnie jak w minionym roku, tak i od ubiegłego poniedziałku, na placu Kosmowskiego w Trzemesznie działa kurtyna wodna, zainstalowana (w porozumieniu z Urzędem Miejskim) przez Ochotniczą Straż Pożarną w Trzemesznie.
Kurtyna polewa wodą w godzinach od 12 do 16. Będzie wystawiana na placu przez wszystkie najbliższe upalne dni.
Reklama


















To ja się myje w domu
Warto byłoby zawęzić wypływ żeby tylko taka delikatna mgiełka była – wtedy przyjemniej chłodzi i oszczędność wody większa.
no mgiełka i jeszce kolorowa co
puknij sie w łeb idioto.znowu ci cos nie pasuje?palant zasrany
heh prostaku nie powinno się publikować twoich komentarzy !!!
Na osiedlu od kilku dni smród gnojowicy, dziwne że fetor ten nikomu nie przeszkadza. Pewnie ferma w Kierzkowie może tak zasmradzać miasto bo jakoś nikt nie reaguje.A może z innego miejsca ten smród? może kto wie co na ten temat?
Mamy takie kwiatki w pobliżu miasta jak w Kierzkowie, jest ciepło to śmierdzi. Zapach jaki jest taki jest, da się przyzwyczaić… nie otrujesz się od tego.
SINICA PANUJE
Człowieku wyluzuj ! Złość urodzie szkodzi . Zdania zaczyna się od dużej litery . To co i jak piszesz świadczy jedynie o Tobie .
Wymaganie królewicze maja
Polonista się znalazł, jeśli nie znasz odpowiedzi na pytanie to nie pisz. Tak to ferma w Kieszkowie tak smrodzi. Otwierają chlewnie i wietrzą.
Klient ma rację ! Inicjatywa trafna ale trzeba zamontować zraszacze aby polewać ludzi mgiełką a nie lać hekto-litry wody z której tylko dzieci mają ubaw po pachy i nikt inny nie odważy się wejść pod takie ciśnienie wody .Strumień lał się aż pod Dom Kultury i do ścieku.Po 2ie. Sprawa wylewania gnojowicy to totalne chamstwo w tak duszne i gorące dni ! Tym którzy każą to wylewać na pola powinni te szczyny wylać pod ich domami, tuki skończone !
Mam pytanie, dla dzieci rzeczywiście może i frajda ale jeśli chodzi o wodę to faktycznie zbyt oszczędnie to chyba nie jest tak lać i lać przez 4 godziny bez przerwy. Czy komuś to naprawdę pomaga w upalne dni? Jeśli wielu mieszkańców korzysta to rozumiem ale jeśli to tylko taki „bajer” niepotrzebny nikomu to nie bardzo widzę w tym sens. Prosi się nas nieustannie żeby w domach wszystko było szczelne – żeby nie kapało, spłuczki żeby nie przeciekały, aby włączać pełną pralkę, żeby przy myciu zębów zakręcać, a wodą po gotowaniu jajka podlewać kwiatki, jednym słowem żeby wodę oszczędzać, bo w Polsce niedobory nie tylko latem. Może niewielu to robi ale apele są. Czy kurtyna rzeczywiście komuś potrzebna?
STALE W D…E WAM ZLE
jak by […] zdrajcy narodu nie niszczyli od 1989 roku m.in. sektora energetyki to byśmy nie mieli takich cyrków z prądem jak teraz. Młode (nieco młodsze niz ja – powiem inaczej – głupsze mysleniowo) pokolenie co może na ten temat wiedzieć jesli więdze czerpie z TVN i Onetu.