Strona główna Na sygnale 48 letni mężczyzna utonął w Jeziorze Popielewskim

48 letni mężczyzna utonął w Jeziorze Popielewskim

1798
41
Reklama

Chwilę po godzinie 15 do trzemeszeńskich policjantów i strażaków wpłynęło dramatycznie brzmiące zgłoszenie. Wynikało z niego, że na Jeziorze Popielewskim – w okolicy Cytrynowa – znajduje się wywrócona łódź. Na miejsce wyjechały zastępy z łodziami ratowniczymi z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie oraz Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie.

Druhowie zwodowali swoją łódź przy rybakówce na ul. Kochanowskiego w Trzemesznie. Szybko wyciągnęli z wody 48 letniego mężczyznę, który znajdował się w trzcinach w pewnej odległości od swojej łodzi. Natychmiast przetransportowano go na brzeg i podjęto akcję reanimacyjną. Po około dwudziestu minutach na miejsce przyjechała karetka pogotowia ratunkowego. Działania medyczne trwały łącznie ponad godzinę. Niestety nie przyniosły one oczekiwanego rezultatu.

Na brzeg przyjechała druga karetka – z lekarzem – który stwierdził zgon mężczyzny.

Reklama

41 KOMENTARZE

  1. Szkoda gościa był dobrym nie konfliktowym policjantem. Myślę że nikt nie powinien powiedzieć o nim złego słowa .

  2. Zasypać to niebezpieczne jezioro!!!
    Nic z niego nie ma!
    Plaży nie ma!
    Ryby wyciąga Marcin. prądem!
    No jedynie oczyszczalnia ma gdzie szambo wypuszczać!

    Ot Trzemeszno właśnie :/

        • Jak sie nie znacie to sie nie wypowiadajcie… karetka była w tym czasie gdzies „na akcji” wiec chwile to trwało. ale pewnie, lepiej odrazu obrazac niz poznac prawde.

      • To nie jest karetka która należy do Trzemeszna na pewno realizowała inne zlecenie gdzieś w powiecie musiała tam przyjechać karetka z Gniezna lub Eitkowa
        Powtarzam ta karetka działa w całym powiecie i nie jest własnością Trzemeszna

  3. zawsze się znajdą jakieś głąby które nawet w tak poważnym i tragicznym momencie wcisną swoje 5 groszy krytykując bez podstawnie co popadnie… Służby były na miejscu – tak szybko jak mogły, gdyby było inaczej ktoś by się np rażąco ociągał z pomocą zapewne było by to uwzględnione w artykule. Mamy karetkę przyda się jeszcze wiele razy i oby jak najczęściej ratowała ludzkie życie. Tym razem się nie udało, być może podczas zgłoszenia było już za późno – nie wiadomo ale pewne jest że szkoda człowieka, tym bardziej znanego spokojnego i prawego… Życzliwym dziękuję w imieniu swoim i rodziny a krytykom proponuje pomodlić się o siły dla całej rodziny zmarłego oraz spokój dla nich i jego duszy.

  4. Zwracam uwagę, że na miejsce przyjechała pierwsza karetka z Witkowa.To ta z nr 40 na zdjęciu. „Nasza” ma 73. Potem przyjechała karetka S czyli z lekarzem. „Nasza” nie dotarła.
    Z pewnością trzemeszeńska udzielała pomocy komuś innemu w tym czasie na terenie powiatu. O czym to świadczy? Ano o tym, że nie ma żadnej karetki ” dla Trzemeszna” jak wszędzie się trąbi. Jest to karetka przesunięta z Gniezna na czas wiadomy.. Przy dużej ilości zdarzeń może się okazać,że „nasza” będzie kursować po całym powiecie i w ogóle nie zajeżdżać do Trzemeszna a nas jak do tej pory będzie obsługiwać karetka z Witkowa lub Gniezna. Wiem ,że jest to pewien system i tak to musi działać. Tylko tak sobie napisałem dla ostudzenia entuzjazmu, że oto skróci się czas dojazdu do wypadków na terenie naszej gminy. Takich sytuacji jak wczoraj będzie bardzo dużo.

    • To se wylej wiadro zimnej wody na głowe to soe ostudzisz…pomysl… ktos wzywa pogotowie… z Trzemeszna jest na to miejsce znacznie blizej wiec wysyłaja „nasza” karetke. a wyobraz sobie- nikt nie przewidzial ze w tym czasie stanie sie tragedia, a karetka nie jest tylko dla Trzemeszna, po prostu stacjonuje w Trzemesznie co nie znaczy ze jak ktos potrzebuje pomocy np w zieleniu czy w ławkach to nasi maja to olac, jada ratowac zycie bo maja blizej niz gniezno. ale nie… kazdy mysli tylko o sobie i swoich szanownych czterech literach. stała sie tragednia- nikt tego nie przewidział i wszystko ułozylo sie tak a nie inaczej.

  5. Karetka w Trzemesznie to ” heca ” na wybory. Myślący wiedzą że to strata x tysięcy na pomieszczenia. Szkoda słów.

  6. wkurza mnie jak slysze za karetka jedzie bez lekarza!!!w koncu skoro sytuacja jest powazna a pacjent czuje sie zle i rodzina nie wie juz jak pomoc to chyba LOGICZNE ze potrzebny jest lekarz!!!!!!!!!!!!!!!!z calym szacunkiem dla ratownikow medycznych to pisze.moim zdaniem lekarz powinien byc w kazdej karetce!

  7. A mnie wkurza jak czytam takie komentarze!!! W czym w takich sytuacjach jak wczorajsza ten ratownik jest gorszy od lekarza?? W wielu zachodnich krajach jest to juz standardem, ze w karetkach lekarze NIE JEZDZA….

  8. Karetka z Trzemeszna nie dotarła. O to chodzi a nie o to czy z lekarzem czy z ratownikiem. Z Trzemeszna nie było w gorącej potrzebie żadnej karetki dla Trzemesznianina . A potrzebujący leżał tak blisko siedziby pogotowia. Nie zdążyli .

  9. Karetka z trzemeszna dotarła pierwsza, później dopiero karetka z lekarzem. Ogarnijcie się rodzina w żałobie a wy tu takie rzeczy wypisujecie.

  10. Po nowym roku i tak wszystko wraca do tego co było
    Spojrzcie na plan rozmieszczenia ZRM po 1 stycznia 2015 nie ma tam mowy o karetce w Trzemesznie

    • Słuszna uwaga, warto też przytoczyć słowa z portalu Gniezno, które brzmią: „- Z dokumentów Wojewody Wielkopolskiego wynika, że robi propozycję tylko i wyłącznie na 3 miesiące, a potem wraca do tego co było – co mamy pod koniec roku ? mamy wybory samorządowe. Dla nas decyzja, która została podjęta tylko na trzy miesiące, nie jest decyzją merytoryczną i ma na uwadze dobro organizacji politycznej, a nie dobro mieszkańców powiatu – stwierdza Robert Gaweł.”

  11. jak do Trzemeszna przyjeżdżała karetka z Witkowa, to na ten czas co przyjechała do nas, w Witkowie drugiej też nie było..tylko musiała jechać z Gniezna. Robicie problem z byle czego..nie było karetki źle,jest karetka jeszcze gorzej..ogarnijcie się.! chociażby przyjechała do tego zdarzenia nasza karetka, a w tym czasie komuś innemu by się coś stało, to też ich wina? na to wychodzi, że każdy by musiał mieć swoją.;) pozdrawiam

  12. Ludzie z Trzmeszna! Jak się czyta te Wasze komentarze na temat karetki skąd przyjechała, dokąd pojechała itd. to żal d…. ściska! Najlepiej tego mercedesa na łańcuch uwiążcie żeby nie opuszczał granic Waszego miasta! Jak straż wyjeżdża do sąsiedniej wioski na pożar lub wypadek i nie ma ich przez kilka godzin to też czujecie się niebezpiecznie?

  13. nie wiem kim jestes,kim byles,ale najwazniejsze ,ze byles bardzo dobrym CZLOWIEKIEM–CHWALA CI ZA TO .PAMIETAJCIE O TYM;ZE TERAZ POTRZEBUJE MODLITWY.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj