Dzisiaj (5 marca) w godzinach popołudniowych służby ratownicze – strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie oraz załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w Poznaniu – zostali wezwani do Kamieńca.
Mieszkanka jednej z posesji, starsza kobieta, nagle zachorowała. Z uwagi na to, iż zachodziła konieczność transportu jej do specjalistycznego szpitala, załoga karetki z trzemeszeńskiej podstacji postanowiła o przewiezieniu jej drogą lotniczą.
Wezwany przez ratowników śmigłowiec wylądował na drodze. Strażacy zabezpieczyli lądowisko, a po kilkunastu minutach wrócili do swojej jednostki.
Chora (przytomna) trafiła na pokładzie maszyny LPR do szpitala w Poznaniu.
Zobacz wideo z akcji „Ratownika 9” na naszym Facebooku: |TUTAJ|.


Reklama















Życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia.
Jak straż mogła zabezpieczyć lądowisko? Przecież gdy oni przyjechali to helikopter był już na ziemi 😅😂
a to po wylądowaniu śmigłowca lądowisko przestaje być lądowiskiem?? ciekawa teoria
Wtedy staje się parkingiem, a przed startem startowiskiem 😀
Chyba najważniejsze jest bycie przy lądowaniu 😉
no chyba nie, ale jak wiesz lepiej to proszę wyjaśnij? Jakieś argumenty?? Śmigłowiec wyląduje sam. Chyba ważniejsze jest jednak zabezpieczenie miejsca przed gapiami po lądowaniu i przede wszystkim pomoc w transporcie osoby do helikoptera
nikt nie jest taki głupi by pchać się pod lądującą maszynę. Nawet samobójca nie próbowałby popełnić samobójstwa w tak bardzo nie pewny sposób.
Helikopter z Poznania doleciał szybciej na miejsce, niż strażacy z Trzemeszna dojechali.
Czy to przez dziurawe drogi na trasie Trzemeszno-Kamieniec, a może utkneli w błocie na chyba jedynej drodze powiatowej bez asfaltu??