W minionym miesiącu na naszą skrzynkę otrzymaliśmy kilka zgłoszeń, dotyczących problemu dzikich psów w okolicach Miławy i innych pobliskich wsi. Zdaniem mieszkańców, stada psów stwarzają duże zagrożenie, a problemem – występującym od kilku lat – nie interesuje się ani policja, ani samorząd.
Skierowaliśmy zapytanie prasowe do Urzędu Miejskiego Trzemeszna. Pytaliśmy, czy urzędnicy znają problem i podejmowali jakiekolwiek działania.
Odpowiedź, podpisana przez burmistrza Kacpra Lipińskiego, wpłynęła dzisiaj. Publikujemy ją w całości poniżej:
„Problem biegających w stadach psów w rejonie Miławy i Dyśka jest nam znany i był już wcześniej przedmiotem analiz oraz działań podejmowanych przez Urząd Miejski w Trzemesznie. Zgłoszenia dotyczące tej sprawy napływały także z terenu sąsiedniej gminy Orchowo.
W ubiegłym roku, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, przeprowadziliśmy szczegółową analizę sytuacji i odbyliśmy szereg spotkań w tej sprawie. Wydany został komunikat apelujący do mieszkańców o zachowanie ostrożności, zabezpieczenie własnych zwierząt oraz zgłaszanie wszelkich niepokojących przypadków do Urzędu Miejskiego oraz do osoby odpowiedzialnej za odławianie bezdomnych psów.
W związku z ostatnimi sygnałami w sprawie biegającej watahy psów na terenie Miławy, Urząd Miejski na bieżąco monitoruje sytuację z udziałem osoby odławiającej psy. Ponownie zwracamy się do mieszkańców z apelem o informowanie nas o pojawieniu się większej liczby psów w jednym miejscu, co pomoże w skuteczniejszym ich wyłapaniu. Przypominamy również, że właściciele psów zobowiązani są do właściwego zabezpieczenia swoich zwierząt – ich niedopilnowanie może prowadzić do powiększania się sfory, co tylko pogłębia problem.
– Chcę podkreślić, że Gmina Trzemeszno ma podpisaną umowę z firmą zajmującą się odławianiem bezdomnych psów. W ostatnim czasie osoby do tego wyznaczone wielokrotnie udawały się w zagrożony rejon, w celu odłowienia wałęsających się zwierząt. Niestety, z uwagi na dużą ich mobilność, skuteczność interwencji jest utrudniona. Kluczowe w tej sytuacji jest wskazanie miejsc, w których psy mogą się regularnie pojawiać lub przebywać (np. opuszczone budynki, stogi siana).
W związku z tym apeluję do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich zaobserwowanych przypadków pod poniższymi numerami telefonów:
Urząd Miejski w Trzemesznie – 61 4154 346 wew. 33 lub 667 747 209. Osoba odławiająca psy – 724 285 131.
Zapewniam, że sprawa jest przez nas monitorowana na bieżąco, a działania mające na celu rozwiązanie problemu będą kontynuowane. Każde zgłoszenie jest dla nas ważne i może przyczynić się do skutecznego rozwiązania tej sytuacji” – napisał burmistrz.
Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie powiedziała nam, iż funkcjonariusze w ostatnim czasie nie otrzymywali zgłoszeń dotyczących dzikich psów w tej okolicy.
Zdjęcia i wideo nadesłane przez mieszkańca.















W Zieleniu również te psy są często widziane i to kolejny rok. Cud, że jeszcze nic się nie stało.
zasrana biurokracja
Odstrzelić natychmiastowo, jeszcze parę kundli na smyczach w Trzemesznie się nadaje dodatkowo
Co głupiemu po rozumie …
Tamte miejscowości mają dużo problemów. Dzikie psy, zaniedbane byki i świnie i psy też, pijacy za kierownicą, koledzy, którzy robią takie fajne interesy na pewnym rolniku, a za plecami się z niego śmieją. Dziwne, że jeszcze stoją te wioski i że nic tam się jeszcze poważnego nie stało.
Populację zlikwidowano prawie do zera. 1,5 roku temu zostały 2 psy, latem widziałem na moim terenie już 4 znowu takie wygłodniałe dzikie. Późną jesienią już 6.
Wariaci z Kamieńca, Miławy i Dyśka autentycznie hodują takie stada i nad nimi nie panują. 2 lata temu banda tych psów zabijała zwierzęta w regionie. Jeszcze troche i byłyby ataki na ludzi tak jak w innych regionach kraju już się to kończyło.
uspokajac wszystkich odpowiadam ” problem jest nam znany !!! – nie mamy panskiego płaszcza i co pan nam zrobisz ! „
jak koty prz 22-stycznia mnożą się syf kiła wchodzą pod maski samochodów czemu tym nikt się nie zajmie
Odstrzelić to Ciebie „Papo” pomyśl skąd się wzięły bezdomne psy? co ,jak myślisz skąd?
Żeby te człowieki wsioki pomyślały o upilnowaniu swoich psów i zadbaniu o nich to nie byłoby problemu. A tak to jest jak traktują swoje psy jak secura security za miskę brudnej wody i kawałek czerstwego chleba, pozwalają im biegać luzem, a później problem, że rozmnażają się w niekontrolowany sposób. Całe szczęście, że takie pokolenie wymiera i coraz więcej osób dorasta do posiadania zwierząt i zaczyna je traktować jak członka rodziny, a nie jak jakiś przedmiot bez uczuć. KARAĆ WSZYSTKICH, CO TRZYMAJĄ PSY NA ŁAŃCUCHACH BĄDŹ PUSZCZAJĄ LUZEM PO WSI i żałują im jedzenia, a swoje opasłe dupska syto karmią.
Mądrze powiedziane, piona
Wsiok to ty jesteś i baran w dodatku. To hrabiostwo miejskie kupują pieski, a później wiążą przy drzewach, albo wywożą za miasto bo się znudziła dzieciom „zabawka”. Radzę swojej nie opasłej dupy pilnować, bo jeszcze w czerep oberwiesz.
Uuuuuu, uderz w stół, a nożyce się odezwą xd
Gdyby zwierzęta były kastrowane i pilnowane, to nie rozmnażały się bez nadzoru i nie byłoby problemu. Ale znając ludzi, którzy tam mieszkają, a nie dbają oni nawet o własne dzieci, a co dopiero o zwierzęta to problem zawsze będzie. Założę się, że większość tych „dzikich psów”, to psy które uciekły z tych „gospodarstw”, które o zwierzęta się nie martwią. Jednak troszkę wiedzy, ogłady i kultury mógłby te osoby nabyć. Żałosne, że mamy taki kraj i takie czasy, w którym zwierzętom dzieje się krzywda, a każdy odwraca wzrok. Ale spokojnie, na każdego przyjdzie czas i każdy otrzyma co zasiał 😉
zaczac od chipowania znakowania psow w kilku miejscach jak krowa jak ucieknie to wiadomo gdzie kogo szukac w ewidencji i kogo karac – to wystarczy
Ciebie zaczipować. Przynajmniej będzie wiadomo ile wódy chlejesz bo będzie widać na GPS -ie jak często odwiedzasz monopolowy. Wszystkich zaczipować, włącz lokalizację w smartfonie , wyraź zgodę na personalizowanie reklam żeby można było ci wysyłać reklamy docierające do twoich upodobań ,a później kupuj, kupuj, kupuj. Płać kartą żeby wiedzieli co kupujesz ,ile kupujesz i gdzie kupujesz. Powariowaliscie z tym czipami i tym podobne. Zaczynacie stawać się powoli niewolnikami albo ludźmi ubezwłasnowolnionymi. Ludzie sami sobie robią krzywdę bo to wszystko co teraz się dzieje jest takie fajne , nowoczesne i wogóle cool. Idzie taki jeden z drugim po ulicy z głową w smartfonie. Nawet pół godziny nie możecie ameby wytrzymać bez tego dziadostwa ? . Nie widzicie że tak naprawdę te czipy , płatności smartfonem czy smartwatchem to tak naprawdę zakładanie na was łańcucha dzięki któremu dla rządów , korporacji itp. robicie to co wam każą. Masakra.
jak pies wpadie pod auto do scigac typa po ID czyj to pies niech placi –
a to widac ze pisal Ynteligencik z pisu czy tvRUSpublika bo mysli ze pies chipem bedzie placil – jednak takich ludzi to powinni na poznanskiej trzymac
Ty nawet tam na poznańską się nie kwalifikujesz, tylko od razu
wysyłka w komos z biletem w jedną stronę.
bilet to ty sobie kupujesz widze na PKP bo na auto cie nawet nie stac
suczka dostała cieczkę i chłopki wyczuły seks i poszły w pola to normalne te psy to dobro w złym gdyż napewno nie ma dzików i wilków bo taka watacha sobie poradzi
Ale co to wgl za komunikat? Problem jest nam znany i elo?
Jeśli szanowny burmistrzu problem jest Ci znany to jest Twoim obowiązkiem nad tym zapanować. Gdzie Trzemeszeńska policja?
Na to wszystko są paragrafy i takie tematy powinny być pilnie rozwiązane…a nie lakoniczne komunikaty…
Koło łowieckie – wreszcie może się przydać bardziej!