Strona główna Różne Problemy z ciśnieniem wody u mieszkańców Wydartowa

Problemy z ciśnieniem wody u mieszkańców Wydartowa [OD CZYTELNIKA]

1022
4
Reklama

Na początku tygodnia, na naszą redakcyjną skrzynkę, otrzymaliśmy wiadomość o niskim ciśnieniu wody w miejscowości Wydartowa. Do treści maila dołączona była fotografia, którą publikujemy na końcu artykułu.

Problem ostatni raz występował w niedzielę (3 maja), jednak jak słyszymy – powtarza się dość regularnie.

Nie wiem, może gmina powinna wykonać dodatkowy odwiert, który wspomoże Kruchowo, skoro do Wydartowa nie dociera woda. Kto zapłaci, jeśli zatrą mi się pompy cyrkulacyjne? Miała być ekologia — i co z tego wyszło? Może warto sprzedać udziały Aquanetowi, skoro i tak widziałem, że przyjeżdżają tutaj na badania wody. Oni budują potrzebną infrastrukturę i wykonują odwierty wspomagające” – napisał autor wiadomości.

Woda do tej miejscowości trafia z Kruchowa. O stanowisko w tej sprawie zapytaliśmy spółkę Remondis Aqua Trzemeszno. Jak się okazuje, problem jest znany.

„W sobotę oraz niedzielę w miejscowości Wydartowo wystąpiło czasowe obniżenie ciśnienia wody w sieci wodociągowej, a w godzinach popołudniowo-wieczornych także okresowe przerwy w jej dostawie. Sytuacja ta była spowodowana znaczącym wzrostem poboru wody przez odbiorców w ostatnich dniach, na co wpływ miały m.in. sprzyjające warunki pogodowe oraz utrzymujące się wysokie temperatury.

Przy średniej dobowej produkcji wody na poziomie ok. 300-350 m³, zużycie wzrosło niemal dwukrotnie. Największy pobór odnotowano w sobotę – wyniósł on aż 678 m³, podczas gdy np. wczoraj zużycie wyniosło jedynie 299 m³. W celu ograniczenia skutków zwiększonego zapotrzebowania, pracownicy spółki wdrożyli rozwiązanie doraźne polegające na zasileniu sieci wodociągowej wodą z ujęcia w Trzemesznie. Działanie to pozwoliło na ustabilizowanie sytuacji.

Docelowo jednak konieczne jest zwiększenie możliwości produkcyjnych ujęcia poprzez budowę dodatkowego zbiornika retencyjnego na terenie Stacji Uzdatniania Wody w Kruchowie. Inwestycja ta umożliwi zabezpieczenie dostaw wody dla mieszkańców w okresach wzmożonego poboru” – przekazał nam Artur Lorczak, prezes zarządu spółki.

Inwestycja wiąże się ze sporymi nakładami finansowymi. Na tę chwilę nie jest uwzględniona w gminnym budżecie.

Reklama

4 KOMENTARZE

  1. Ten Prezes to już takie idiotyzmy w mediach szerzy🤦🤦
    może w gminie się ktoś obudzi jak w Trzemesznie i w Kruchowie braknie wody w studniach i będziecie pili wodę z jeziora popielewskiego. smacznej kawusia wtedy życzę:)
    zamiast się żreć z Remondisem weźcie idźcie po rozum do głowy i współpracujcie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ (komentarze nie związane z tematem, naruszające dobra osobiste osób lub prywatnych firm, jak również stanowiące SPAM nie będą akceptowane)

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj