Strona główna Na sygnale Niecodzienny finał libacji. Jednego z mężczyzn zabrał śmigłowiec, drugiego karetka.

Niecodzienny finał libacji. Jednego z mężczyzn zabrał śmigłowiec, drugiego karetka.

4963
15
Reklama

Do groźnego (chociaż jak się okazało – tylko z pozoru) zdarzenia doszło w minioną sobotę, 7 marca, przed godziną 18.

Służby ratownicze interweniowały na terenie jednej z kamienic w centrum Trzemeszna. Pomocy medycznej potrzebowało tam dwóch mężczyzn z obrażeniami ciała. Jeden z nich był nieprzytomny, a drugi z raną głowy znajdował się w stanie upojenia alkoholowego – z tego powodu określenie mechanizmu powstania urazów nie było możliwe.

Oprócz dwóch karetek pogotowia, na miejsce skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z poznańskiej bazy, straż pożarną (do pomocy w ewakuacji jednego z pacjentów oraz zabezpieczenia lądowiska na stadionie miejskim) oraz policję.

Jak nas poinformowała Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. „W pewnym momencie jeden z nich stracił przytomność, a drugi przewrócił i uderzył w przedmiot, doznając urazu głowy. Funkcjonariusze wykluczyli udział osób trzecich w tym zdarzeniu” – relacjonuje A. Osińska.

Obaj mężczyźni – mieszkańcy Trzemeszna – trafili do szpitali w Poznaniu i w Gnieźnie. Po wykonaniu badań okazało się, że nikt z nich nie odniósł poważniejszych obrażeń. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, iż badanie jednego z nich wykazało około 4 promili alkoholu we krwi.

Reklama

15 KOMENTARZE

    • Olimpijskie wyniki ? Przecież to są cieniasy, a przynajmniej przeciętniaki. Kilka lat temu zatrzymano, oczywiście w Mojej Kochanej Polsce babkę która jadąc na rowerze miała – OSIEM promili. I to jest wyczyn 😬.A tutaj ? Ledwo cztery promilki i już odlot ? Przewracali się jak pijane muchy. A tamta jeszcze grzała rowerem, pewnie do sklepu po piwko na jutrzejszego kaca 🤭.

    • Dlatego Ja nie piję. Za dużo było i jest wokoło mojej osoby przypadków gdzie ludzie stracili praktycznie wszystko. Wszystko, czyli tak naprawdę to co mieli najcenniejszego – rodzinę. Przez alkohol można stracić dom , samochód czy mówiąc wprost – dorobek życia. No i ? Ano nic, to tylko pieniądze. Zarobisz, kupisz sobie drugie, nowe. Rodzinę jak stracisz, to tak jakbyś strzelił sobie w łeb. Ktoś powie że to też można odbudować, zdobyć nową rodzinę. Naprawdę ? Strata rodziny, jeśli się ją miało, żona, dzieci, przez pieprzony alkohol odbija się czkawką przez całe życie. Cierpią wszyscy. Najwięcej dzieci. Po co to , na co to ? Nie szkoda życia ? Wszystko jest dla ludzi , alkohol też , ale pity z umiarem. Chcesz chlać, nie zakładaj rodziny. Chlej sobie sam jako kawaler, panna. Przynajmniej nie będziesz kogoś skazywał na cierpienia.

  1. jeden zaczal o polityce i tak sie skonczylo ! chlopów porozwozili po ustaleniu argumentow – ale statystyki mowia kto przoduje jaka partia w wyborach na terenie gminy Trzemeszno mozna sobie sprawdzic

    • Ty próbujesz wpieprzyć nam tą politykę bez której żyć nie możesz. Wywalili cię drzwiami to wchodzisz oknem. Jakiś czas temu pojawiła się informacja że wpisy nie związane z tematem nie będą akceptowane. Ty widać próbujesz, na wszelkie sposoby, w ten czy inny sposób nadal zarzucić nas, ludzi normalnych tym swoim hobby. Musisz być mocno upośledzony w temacie polityki. Zawładnęła tobą i twoimi resztkami tego co masz w głowie tam mocno że zaczyna być mi ciebie żal. Brawa należą się prowadzącemu/ prowadzącym ten portal za WRESZCIE normalne podejście. Cokolwiek by się nie stało, cokolwiek by się nie wydarzyło, ty gościu ZAWSZE coś wrzuciłeś politycznego. Generalnie, można powiedzieć wreszcie odpoczęliśmy od ciebie i tych twoich politycznych gniotów. Wreszcie można się skupiać na czytaniu normalnych wpisów i oczywiście na temat.

    • oni juz pociągneli dosc sporo tamtego wieczoru ! berbeluchy ktora pędzie znany policji czlowiek i jak widac pędzi nadal destylarnia pod chmurką hehe

ZOSTAW ODPOWIEDŹ (komentarze nie związane z tematem, naruszające dobra osobiste osób lub prywatnych firm, jak również stanowiące SPAM nie będą akceptowane)

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj