Wczoraj (24 grudnia), w artykule dostępnym |TUTAJ|, informowaliśmy o efektach szaleńczego rajdu mężczyzny, kierującego osobowym audi.
Mężczyzna wjechał w barierki na placu św. Wojciecha, zniszczył kilka znaków drogowych, uszkodził krawężniki, a na końcu zatrzymał się na latarni na pl. Kosmowskiego.
Wiadomo już, że mężczyzna był nietrzeźwy. Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie przekazała nam, iż badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila.
Co więcej, kierujący prowadził samochód bez uprawnień. Dodatkowo, odpowie za stworzenie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Pobrano od niego krew do badań na zawartość środków odurzających.
Po zdarzeniu mężczyzna został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Reklama















Jak sie bawić to się bawić!
1,5 promila nie jest jednoznaczne z takimi szkodami? On przed kimś uciekał? Czy jednak 1,5 promila plus rikitiki robi swoje?
Gonił go gwiazdor w śmieciarce ciągniętej przez kozy.
Dowalić gnojowi tyle żeby do końca swojego posranego życia zapamiętał !
ludzie niech rzuci kamieniem ten co nigdy nie wypil i wsiadl za kolko ! z kuzynem zesmy po jednem pifku wypili i tyle a wy tu afere robita nie wiem jakom ! dalibyscie juz spokoj a nie nekacie naszom rodzine !
Twój tok myślenia jest na piziomie podstawówki. Jeżdżę i nigdy nie wypiłem. Coś jeszcze ?
Debil i twoja rodzina też
jełop cały pomalowany, jak brudnopis. Może to toksyny z tego tuszu tak zadziałały 😁
👍
wie ktos czy aluski z tego autka bedom na przedasz ?
Do rowera nie pasują
pewnie pisior
Głupia dziewica