Intensywny dzień dla strażaków z Trzemeszna. Po tym, jak byli dziś wzywani do kolizji w Rudkach oraz kilku pompowań wody (do tematu wrócimy), około godziny 16:20 zostali ponownie wezwani na drogę krajową nr 15, tym razem do Bystrzycy.
Ze zgłoszenia wynikało, że samochód ciężarowy z naczepą wjechał tam do przydrożnego rowu.
Na miejsce skierowano strażaków z Trzemeszna, Trzemżala i Gniezna, policję oraz pogotowie ratunkowe. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, kierujący MANem z naczepą – jadąc w kierunku Torunia – na mokrym odcinku jezdni stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego zjechał na przeciwległy pas, uszkadzając lampę i wjeżdzając do rowu.
Mężczyzna był trzeźwy. Został przebadany przez ratowników medycznych.
W czasie akcji służb ruch na DK nr 15 odbywał się wahadłowo.
Wideo z działań dostępne jest |TUTAJ| (Reels).





















szczęście że nikt na przeciwnym pasie nie był.Jak deszcz pada nawierzchnia śliska to się jedzie powoli z głową tam pędzą radar by się przydał. W żadnym kraju nie pobłaża się chyba tak kierowcom za łamanie przepisów jak u nas
tiry na tory
U nas to bardziej „tory na tiry” niestety. PKP Cargo na granicy upadłości, a to przy pomocy pociągów powinien się odbywać transport pomiędzy głównymi węzłami, później towar przeładować na ciężarówki. Tylko te węzły przeładunkowe trzeba wybudować i rozwijać sieć połączeń torowych.
Z pewnością zasnął….
A może poprostu wpadł w poślizg najeżdżając na namalowane pracy. pozdrowienia dla wszystkich znawców i ekspertów
Ty ekspercie weź lepiej w słownik zajrzyj i przeczytaj przed wysłaniem , to co napisałeś .