Dzisiaj (20 czerwca) krótko po godzinie 15 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zadymieniu, wydobywającym się z mieszkania bloku przy ulicy 22 Stycznia 1863 r.
Na miejsce skierowano w sumie trzy zastępy straży pożarnej z Trzemeszna i Gniezna oraz policję.
Na klatce schodowej wyczuwalny był silny zapach spalenizny. Jako iż nikt nie otwierał drzwi od mieszkania, strażacy postanowili o wejściu siłowym. Na szczęście, niemal w tym samym momencie, z kluczami zjawił się członek rodziny lokatorki.
Okazało się, że kobieta pozostawiła garnek na gazie, po czym wyszła z domu. Źródłem dymu była więc przypalona potrwa.
Mundurowi przewietrzyli wnętrze mieszkania oraz klatkę schodową, a następnie wrócili do swoich jednostek.






Reklama















A wczoraj w Ostrowitem co się działo tyle było straży jak by nie wiem co siedziało.
powinni dawac mandaty za to – pancia sobie zupke wstawila i wyszka
👍