31 marca br. zakończyła się kadencja wieloletniego prezesa Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego. Grzegorz Sobecki pełnił tę funkcję od 1999 roku.
Dotychczasowy prezes nie przystąpił do kolejnego postępowania kwalifikacyjnego. 11 marca Rada Nadzorcza PPZ Trzemeszno podjęła uchwałę, w której na kolejną kadencję powołała Martę Milewską. Kadencja ta rozpoczęła się 1 kwietnia.
M. Milewska ma 49 lat. Ukończyła studia magisterskie na Uniwersytecie Łódzkim, Wydziale Prawa i Administracji, a następnie ukończyła aplikację prokuratorską w Prokuraturze Apelacyjnej w Łodzi i zdała egzamin prokuratorski.
W 2018 r. ukończyła studia podyplomowe „Zarządzanie służbami skarbowymi”, ukończyła też kurs z języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym, posiada certyfikat z języka rosyjskiego TELC B2 The European Language Certificates Communication&Competence.
Cała dotychczasowa droga zawodowa M. Milewskiej, tj. od 1 września 1997 r. do 31 marca 2021 r., była związana z administracją skarbową (przeszła ścieżkę rozwoju zawodowego począwszy od referenta do naczelnika urzędu skarbowego).
Mieszka w Kaliszu, jest mężatką, ma troje dzieci.
Większościowym udziałowcem PPZ Trzemeszno jest Krajowa Spółka Cukrownicza.















„Mieszka w Kaliszu, jest mężatką, ma troje dzieci.” jeszcze braluje numeru papcia, co lubi jesc co wypic i z kim utrzymuje kontakty i teczke mozemy zakladac
Szkoda, że ta pani nie mieszka w Ustrzykach Dolnych.
Brakuje członkini PiS
dobra dobra legitymacje partyjna sie dorobi i bedzie swoj czlowiek na wlasciwym miejscu !
A moze marszalkini Nowicka
Pisówa w teczce przywieziona. Kolejna Obajtkowa w polskim biznesie… Czarno to widzę.
Jak z Kalisza to będzie pracować zdalnie i liczyć kasę na koncie
..będzie odprowadzać zyski do budżetu.
Czy Wy tez dostaliście list-ofertę od spółki Leo z Białej Podlaskiej, skupującej od lat udziały Krajowej Spółki Cukrowej SA? Kolejna akcja agresywnego przejęcia polskiego przedsiębiorstwa i odsprzedania pakietowo udziałów „inwestorowi zagranicznemu” z Niemiec, Holandii?
Cichutko cichutko nik nic się nie dowie
Prawdopodonie jest ”krajowy” a nawet ”narodowy”
Proste tylko na rolnikach teraz wszystko spoczywa jesli swoje udzialy sprzedadza to jest po nich juz nie beda mieli po co sadzic ziemniaki bo krochmalnie sprzedadza obcemu kapitalowi beda obiecywac rolnikom gruszki na wierzbie beda chcieli dobrze zaplacic za udzialy a potem sprzedadza rozbiora tak jak bylo w Gnieznie z cukrownia wszystko chca zniszczyc takze rolnicy nie dajcie sie zapedzic w kozi rog nie na prozno kopertki w skrzynki roznosili
No, jeśli na rolnikach, to jestem pełen obaw…
Rolnicy zrobią to co zwykle. Czyli sprzedadzą.
W Gnieźnie nic już nie ma. Sprzedamy majątek cały w obce ręce to potem najpierw pracując w Polsce będziecie musieli znać niemiecki. Także zacznijcie się uczyć drogie dzieci.
Rolnicy mają razem ok. 4% udziałów w Krochmalni. To, czy je sprzedadzą i komu sprzedadzą nie ma żadnego znaczenia.
Widać ze pani w temacie znająca się na przemyśle ziemniaczanym.