Na prośbę organizatorów, prezentujemy zaangażowanie i wysiłek Sołectw Gminy Trzemeszno, w prezentację tegorocznych stoisk dożynkowych.
Jedyne w swoim rodzaju, niespotykane na żadnym święcie plonów w Powiecie Gnieźnieńskim stoiska owocowo – warzywno – kwiatowe z roku na rok przyciągają swym pięknem i coraz to nowymi elementami dekoracyjnymi.
Stoiska Sołeckie towarzyszą dożynkom Gminy Trzemeszno od kilkunastu lat . Tradycję tę podtrzymują Sołtysi wspólnie z grupą mieszkańców mocno zaangażowanych w w/w przedsięwzięcie. Z własnego doświadczenia wiem, iż przygotowanie wystawy wymaga ogromnego wysiłku zarówno przed jak i w dniu święta plonów.
Każde Sołectwo staje na wysokości zadania i na miarę swoich możliwości dekoruje stoisko. W tym roku w Parku Pałacowym w Kruchowie stanęło 15 przepięknych wystaw płodów rolnych, owoców, warzyw, kwiatów, wypieków z mąki tegorocznych zbiorów, konfitur i ogórków kiszonych .
W prezentację stoisk na dożynki 2013 zaangażowały się następujące sołectwa:
Gołąbki, Grabowo, Kamieniec, Kruchowo, Lubiń, Miaty, Mijanowo, Miława, Niewolno, Popielewo, Szydłowo, Trzemżal, Wydartowo, Ławki i Zieleń.
Jest to nie tylko okazja do prezentacji najdorodniejszych owoców ziemi danego Sołectwa ale również możliwość pokazania ciekawych prac rękodzielniczych swoich mieszkańców.
Niemal całe święto plonów, delegacje poszczególnych Sołectw, spędziły przy swoich stoiskach, aby pokazać walory swojego Sołectwa.
W imieniu organizatorów pragnę podziękować wszystkim Sołtysom za trud i wysiłek włożony w przygotowanie przepięknych wystaw. Stoiska tworzą specyficzny klimat i przyciągają rzesze gości dożynkowych. Oby tradycja przetrwała jeszcze wiele lat w Gminie Trzemeszno.
Organizatorzy Dożynek






























Wypada podziękować- to piękny kawałek wpisany w historię Gminy Trzemeszno.
…największe uznanie należy się sołtysowi,to on swoim zapałem zmobilizował całą wieś do pokazania się od najlepszej strony;piękna wieś , gościnność i organizacja imprez wspaniała…
Ale słodzenie Dożynki jak każde inne , bywały lepsze i lepiej zorganizowane, ale wiadomo Pani Radna i Sołtys to mąż Radnej nie ma o czym gadać. W Ostrowitem były by na pewno lepsze.
Ale Sołtys miał swoje zdanie i nie przyzwolono na Dożynki. Bo trzeba przytakiwać jak władza nakaże. Sołtys Ostrowitego-Super Chłop!!!!!!!!!!!!
…?
Cieszę się, że mogę zobaczyć wszystkie wystawy- są przepiękne.
Na uwagę zasługują elegancko ubrane nalewki Sołectwa Zieleń oraz Panie Sołectwa Kruchowo. Pani przy kołowrotku w Sołectwie Gołąbki oraz kukiełki warzywne Sołectwa Wydartowo są też fantastyczne.. Brawa dla wszystkich Sołtysów.
A może ta pani Trzemesznianka , która tak ładnie krytykuje podejmie się organizacji dożynek a my wszyscy mieszkańcy Gminy przyjedziemy ocenić trud i zaangażowanie.!!!!!!
Byłem tam, beznadzieja. Wystawy były ubogie. Poprzednie dożynki były lepsze, trzemesznianka dobrze prawi.
Za tyle pieniędzy tak ubogi dożynek jeszcze nie było. W Ostrowitem za tyle pieniędzy to złotem ociekałyby stragany, ale oczywiście władzy się sprzeciwiać nie można. Nic nie widzieć, nic nie słyszeć, nic nie mówić.
Dożynki beznadzieja.
A wystąpienie na Komisji Społecznej pani radnej z Kruchowa z podziękowaniami do burmistrza za otwortzenie tak nowego, wyjątkowego, wspaniałego, niespodziewanego gimnazjum było tak zwazelinowane, aż po salce się szerokim smrodnym łukiem rozlało.
Aż mi się rzygać zachciało z tej obłudy.
Żałosne.
Pani skarbnik co się nie zgodziła na dożynki Ostrowitem ładnie wyglądała. Ale wóz z burakami był ładniejszy.
Ludziska w Ostrowitem to swojaki, dożynki też by były swojskie, a nie lukrowane.
Gdzie jest ten stół z Ostrowitego, który to z kolei? Czyżby zabroniono im nawet wstępu na dożynki.
…największe uznanie należy się sołtysowi Ostrowitego,to on swoim zapałem zmobilizował całą wieś do zrobienia jednego z niewielu dobrych stoisk na dożynkach w Kruchowie. Najlepszej strony;piękna wieś , gościnność i organizacja imprez wspaniała…
To stoisko powinno przejść do historii Trzemeszna.
Szkoda, że Pan Arkadiusz słyszy to co chce i dołożył sobie nowe, wyjątkowe i wspaniałe gimnazjum a ja powiedziałam tylko, że Burmistrz nie pozostawił dzieci na bruku ale mój niepokój budzi umowa na budynki tylko na 2 lata.
Druga sprawa, jeśli pisze Pan na forum to bardzo proszę o przemyślenie słów bo sam sobie Pan wystawia brzydkie świadectwo. Szkoda ,że nie miał Pan odwagi powiedzieć mi tego na komisji. Pozdrawiam.
W takim razie przepraszam, jeżeli takie było pani przesłanie, najwidoczniej coś źle zrozumiałem. Zrozumiałem pani przemówienie inaczej.
Jednak wypadałoby w pierwszym stopniu podziękować rodzicom i radzie rodziców. Która zresztą została później dość brzydko potraktowana, zwłaszcza panu Jatczakowi. Być może z tego wynikło moje negatywne nastawienie.
Ale się Ostrowiciaki pną, wysilają się. Widzicie! Trzebe się władzy dobrze trzymać, żeby coś zyskać. Tylko chore psychicznie ryby płyną pod prąd.
Lubię placki. Ale na dożynkach placków nie było :'(
Szanowni Państwo, jesteście na stronie kultura i macie ocenić i docenić wysiłek wszystkich Sołtysów w przygotowanie stoisk a nie oceniać całość dożynek, ubliżając sobie wzajemnie i wytykając kto miał je organizować.Sołtys Ostrowitego powiedział wyraźnie, że nie podda się tej próbie w tym roku- przecież to było w kilku gazetach- nie rozumiem dziwnych przytyczek.
Gazeta pisze to co chce (albo tak jak jej ktoś… dyktuje).
Meh, a w Trzemżalu to byłoby lepiej to zorganizować. Z Trzemżala było piękne stoisko, z którego piękna woń roznosiła się szerokim łukiem.
Swoją drogą panie gospodynie z Trzemżala swojskie babki.
tak trzymać!
Swoją drogą na stoisku Gołąbek brakowało jakoś pana przewodniczącego rady.
Nie będą nam Ostrowiciaki skakały. Gdyby był wielobój to byśmy ich rozwalili… oj pociągnąłbym linę… ale nie było co pociągnąć… mogą mieć Ostrowiciaki rację.
Zawsze można z flaszki pociągnąć.
Szydłowo, wioska niewielka, ale panny urodziwe.
Ale kotek fajny jest. Na stole.
A ja się dziwię co to za ładne plastikowe kapelusze mają panie z Kruchowa.
A jak to chłop pociągnołbym se… ten powróz. Ale go nie było i cały czar prysnoł. A to jest przecież całe sedno sprawy dożynek. jak nie ma wieloboju to dożynek nie ma. Duch, sportowy duch dożynek gdzieś się ukrył.
I konkursu strugania ziemniaków nie było. Teraz to już pewnie panie nie umuieją ziemniaków strugać. Tylko siedzieć. Tak czy siak, nie ich wina, a organizatora.
A może lepiej już byście przestali, nie ich wina, że nie bylo tylko, miastowych.
Trzeba przyznać panie z Bieślina się postarały. Tyle prawdziwej wikliny. I dań I naleweczek.
Ale naleweczki dobre byłyyyy.
Oj… widać, że chłopy to piszą.
A Lubiniu to co? Lubinianek już nie ma, że kukłę postawili. nic dziwnego, że chłop taki smutny.
A ja widyiaem pana pryewodnicycego pryz suto yastawionzm stole dla VIPąw.
Cos mi sie y klawiatura porombalo pisye y yamiast z
Słyszałam coś o wlewaniu wody w buty, o co z tym chodziło?
chwała za zorganizowane dożynki dzięki za poczęstunek dla stoisk ale gospodarzom wypadało przypomnieć o polskiej gościnności zresztą innym też