Chociaż oficjalne obchody Święta Niepodległości w Trzemesznie były bardzo skromne, nie przeszkodziło to naszym mieszkańcom na świętowanie tego dnia na swój sposób. Dla wielu osób była to okazja, aby połączyć aktywność fizyczną z narodowym świętem. Stowarzyszenie „Pod Żaglami”, wraz z grupą rowerową „Rower – Nasza Pasja”, zorganizowało I Rajd Niepodległościowy.
Rowerzyści odwiedzili miejsca pamięci narodowej w Niewolnie, Kruchowie, Wydartowie oraz Kociniu. Biegacze „BOLT-a” włączyli się natomiast w akcję pomocy choremu na mukowiscydozę 4 latkowi, zainicjowaną przez harcerzy z Pruszkowa. Był to nietypowy bieg, bowiem jego uczestnicy mogli dowolnie wybrać trasę.
Każdemu, kto zarejestrował się w systemie i dokonał stosownej opłaty, nadano numer startowy. W ten sposób bieg odbywał się w całej Polsce. Nasi biegacze przebiegli około 20 km. Obyło się bez rywalizacji, a wpłacone pieniądze zostały przeznaczone na leczenie chłopca. Zupełnie przypadkowo uczestnicy biegu i rajdu spotkali się na drodze pomiędzy Kruchowem a Kierzkowem. W tej sytuacji nie mogło zabraknąć wspólnej fotografii.
Trzemeszeńscy biegacze brali też udział w zorganizowanym w Gnieźnie Biegu Niepodległości. Nawiązując do daty święta biegano na dystansie 11 km, a start nastąpił o godzinie 11:11.
(fot. Kacper Płociński, Rafał Szczepankiewicz)























Z tymi flagami na cmentarzu to troszkę niesmaczne i świadczy tylko o prymitywnym myśleniu tych osób, rozumiem flaga narodowa ale stowarzyszenia to przesada. Zresztą sami Państwo zobaczcie narzucanie się z tą flaga tak, że nie widać nawet pomnika upamiętniającego bo flagi są ważniejsze!!!! Wstyd Panie prezesie N jestem oburzona.
Zawsze się można czegoś doczepić. Faktycznie, mogli stanąć za grobem, wtedy ujęcie byłoby ciekawsze. Następnym razem pani Anna zamiast siedzieć w domu i narzekać, również weźmie udział w rajdzie i dopilnuje należytego udokumentowania tego faktu.
Wreszcie należyte świętowanie! A czemu ja o tym rajdzie nie wiedziałem? To było świętowanie zgodne z myślą naszego Prymasa- mówił że to święto radości! Szkoda mi dzieci prowadzanych do grobów.
O dzieciach na cmentarzu miałem na myśli „uroczystości” w Trzemesznie.
Rajd jest O.K.
Gratulacje za pomysł !
Stowarzyszenie pod Żaglami dało nam lekcje współczesnego patriotyzmu, bez wieńców, delegacji i ponurości.
Brawo dla Stowarzyszenia pod Żaglami . Można propagować podniosłe Święto z uśmiechem na ustach !
Troszkę to śmieszne to świętowanie ale skoro jest takie zapotrzebowanie to trudno… Poziom taki lokalny i nie większy nie mniejszy flaga stowarzyszenia ważniejsza niż narodowa pomniki mniej ważniejsze niż reklamowanie się ale co tam takie czasy 😀
D szuka dziury w całym. Pod Żaglami uczciło dzień właściwie i można z nich brać wzór.
Do D jesteś członkiem tej społeczności lokalnej i zastanawiam się co takiego ty robisz, aby to święto nie było śmieszne i nie prezentowało poziom lokalny. Znając życie to siedzi z tyłkiem i ciągle narzekasz – takie twoje życie i czasy 🙂 a do pani Ani za rok też wybieramy się na rajd rowerowy … aha też będą flagi 🙂 Do zobaczenia na szlaku rowerowym.
Uwielbiam jazde na rowerze i chetnie dolaczylabym do grupy rowerowej .prosze o namiary
Witam,przepraszam ze odpisuje tak późno,ale teraz zauważyłem komentarz. Wszystkie nasze relacje z wyjazdów można zobaczyć na naszym Facebooku: https://www.facebook.com/Rower-Nasza-pasja-1271631422859997/
Aktualnie pogoda nie dopisuje na jeżdżenie rowerem,ale jakby pani była chętna na zdobycie kilometrów to proszę napisać na prywatnej skrzynce na stronie naszej.
Także innych zapraszamy 😉