26 października w Polskim Komitecie Olimpijskim w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia specjalizacji menedżerskich za rok 2014, połączona z inauguracją roku akademickiego 2014 / 2015. Jednym z absolwentów specjalizacji był prezes TLKS Zjednoczeni Sławomir Peno.
Warto nadmienić, ze wraz z nim dyplomy uzyskali Paweł Wojtala (19-krotny reprezentant Polski oraz zawodnik Lecha Poznan i klubu Bundesligi). Następnym absolwentem był skoczek narciarski, członek kadry narodowej Łukasz Rutkowski. W uroczystościach tych brał też udział szereg znamienitych gości m.in. prof. trener Antoni Piechniczek oraz Andrzej Strejlau. Pojawili się też zawodnicy kadry lekkoatletycznej Anita Włodarczyk (mistrzyni świata w rzucie dyskiem) oraz Joanna Jóźwik (brązowa medalistka Mistrzostw Europy).
Wykład inauguracyjny o temacie historii polskiej piłki dla studentów pierwszego roku poprowadził trener trzeciej drużyny świata z 1982 roku, Antoni Piechniczek. Po części oficjalnej nowo mianowani menadżerowie wraz z gośćmi i kadrą uczelni udali się na poczęstunek. Była to doskonała okazja do przeprowadzenia rozmów nt. rozwoju polskiej piłki młodzieżowej, szczególnie w rozmowach z A. Piechniczkiem oraz A. Strejlauem. W dyskusji ze Sławomirem Peno zgodzili się oni, że środki pieniężne przekazywane na sport młodzieżowy i młodzieżową kadrę trenerska są niewystarczające. Ich zdaniem problem dotyczy szczególnie małych miejscowości takich jak Trzemeszno. Trener A. Strejlau oznajmił prezesowi TLKS, że na wiosnę 2015 postara się odwiedzić nasze miasto, aby przeprowadzić wykład dla młodzieży i trenerów lokalnych klubów.
Paweł Wojtala zobowiązał się natomiast do przeprowadzenia treningów pokazowych zarówno dla MKS Trzemeszno jak i dla „Zjednoczonych”. Jego zdaniem możliwa jest dalsza współpraca mająca na celu podnoszenie kwalifikacji trenerów jak i umiejętności zawodników. Na uroczystościach obecni byli tez przedsiębiorcy realizujący w polskim sporcie projekty publiczno – prywtne, budujący m.in. za kwotę około 100 mln złotych boiska i hale dla młodzieży w Warszawie. S. Peno pytał ich czy takie partnerstwo możliwe byłoby poza stolicą, tj. na terenie naszego miasta i gminy. Przedsiębiorcy nie wykluczyli takiej możliwości. Zgodzili się jednak co do jednego, że wszelkie rozmowy można prowadzić dopiero po wyborach samorządowych.
Przypominając hasło uczelni „Zmieniamy oblicze polskiego sportu”, mam nadzieję na zmiany oblicza polskich miast i miasteczek, bo uważam, że jest na to czas najwyższy – powiedział S. Peno.
























takie wzmianki,to polityka idą wybory,nakręcamy…
tak,Walczak jest lepszy.
idą wybory,takie nagłośnienie wskazane
żenada
Gratulacje dla pana prezesa!
Cieszyć się z cudzych sukcesów? U nas to nie przejdzie… Ja Panu gratuluję, mnie pański sukces cieszy.
Swoją drogą, szkoda, że częściej nie mamy okazji tu przeczytać o tym, że komuś coś się pięknie udało. Choć nie dziwię się, że ludzie nie chcą się chwalić – nikt nie lubi być obiektem tzw. hejtów. A nasze społeczeństwo najwyraźniej nie odpuści nikomu…
Walczak,,,,,,, pozdrawiam
Żenada z wioską
Trzeba było uzgodnić z organizatorami tej uroczystości żeby zmienili termin wręczenia tych specjalizacji np na luty bo teraz niektórzy „mądrzy” odbierają to jako agitacja wyborcza a nie jako sukces działacza sportowego z prowincjonalnego miasteczka. A tak poważanie to tylko głupek ocenia to jako akcja przedwyborcza. Niewątpliwie jest to dla Pana Peno spore osiągnięcie okupione dużym wyrzeczeniem i poświęceniem. Pokażcie mi kluby z naszego regionu grające na takim szczeblu jak Zjednoczeni które mają prezesów z takimi „papierami”. Śmiem wątpić aby wszyscy prezesi klubów ekstra klasy mogli pochwalić się takimi specjalizacjami. Brawo Panie Prezesie.
Ja na Sławka nie zagłosuję z wielu względów. Ale ocenianie jego osobistego sukcesu w kategorii tegorocznych wyborów jest śmieszne. Logicznie patrząc to powinniśmy właśnie wiedzieć o kandydatach wiele dobrego, sukcesy są jak najbardziej wskazane. Ten konkretny zbiegł się z wyborami bez wątpienia przypadkowo. Nie mam pojęcia ile czasu i od kiedy musiał się temu poświęcić ale na pewno nie było to w ciągu tygodnia. Gratulacje i życzenia dalszych osobistych sukcesów.
Nie poznałam Pena. Ale nam ci wygalantował się i wyprzystojniał. Poważnie już -to gratulacje wielkie, bo jest za co.
Panie Peno,niektórzy nie lubią sukcesów innych,a ja owszem.Z całego serca panu gratuluję.Cieszę się, jak coś się trzemeszniakom uda.Pozdrawiam.