Strona główna Kultura Uroczystości i odsłonięcie nowej tablicy w Kociniu

Uroczystości i odsłonięcie nowej tablicy w Kociniu

3668
10

Podniosły charakter miała dzisiejsza uroczystość upamiętniająca niemiecką zbrodnię sprzed 82 lat w Kociniu. Odsłonięto nową tablicę inskrypcyjną, uzupełnioną o ustalone niedawno nazwiska  ofiar egzekucji. To tam, 5 października 1939 roku, rozstrzelano 25 Polaków i dwóch Żydów. Nazwiska 4 ofiar do dziś pozostają nieznane.

Uroczystość prowadził Dariusz Jankowski – przewodniczący Gminnego Komitetu Pamięci Walk i Męczeństwa, a okolicznościowy wykład wygłosił dr Andrzej Leśniewski. Wśród obecnych był m.in. Wojciech Chałupka – Naczelnik Oddziału Upamiętnień poznańskiego oddziału IPN. To właśnie ta instytucja sfinansowała remont pomnika i wykonanie nowej tablicy.

Apel poległych odczytał Jarosław Majewski – dyrektor Szkoły Podstawowej w Kruchowie. Przy pomniku stanęły poczty sztandarowe, natomiast wartę honorową zaciągnęli harcerze trzemeszeńskiego hufca. Udział w obchodach tragicznej rocznicy wzięła też spora liczba uczniów szkół z terenu gminy.

Kwiaty i znicze złożyli przedstawiciele władz samorządowych, delegacje szkół, organizacji społecznych, rodzin pomordowanych,  sołectw – w tym Cytrynowa – na terenie którego znajduje się miejsce zbrodni.

Uroczystość rozpoczęto wciągnięciem na maszt flagi państwowej i odśpiewaniem Hymnu Państwowego, a zakończono Rotą.

10 KOMENTARZE

  1. czy moge spytac o koszt tego pomina kilkanascie pustakow poklejonych zapraw ai 2 tablice oby nie 200 tys. Pomnik sie nalezy i pamiec ale nalezy tez pamietac o kontroli finansowej

    • Troska o finanse gminy to zacna rzecz. Warto by było jednak choć raz w życiu udać sie do Kocinia. Wówczas wiedziałby Pan/Pani, że ten pomnik stoi tam ok 50 lat, a dzisiaj odsłonieto jedynie tablice z nazwiskami (tę czarną, na dole). A wystarczyło tylko zapoznać sie z całym artykułem, a nie tylko tytułem i zdjęciami. Napisano tam wyrażnie, kto finansował tablicę.

      • Szanowny Panie nie moge ze wzgledu na to ze juz nie mieszkam w PL a i sporadycznie tam bywam – niby pomnik kilinskiego stoi tam odkad pamiecia siegam a jednak renowacja potrafila byc Baaaardzo Droga a wystarczylo pomyslec przed uszczypliwa odpowiedzia

        • Wystarczyło pomyśleć przed uszczypliwym wpisem. Nawet na zdjęciu widać, że pomnik nie jest „z kilkunastu pustaków….”. Jak jesteś taki znawca to faktycznie nie wracaj do PL. Mamy takich ” specjalistów ” nieprzebrane ilości.

  2. Panie Redaktorze, nic dodać, nic ująć… Dziękuję za tę inicjatywę wszystkim zaangażowanym. Czy wiadomo kto przyczynił się do poznania dotąd nieznanych nazwisk ofiar?

  3. To taki temat: Kiedy wreszcie zaczną zapraszać przedstawicieli rodzin wszystkich obrońców Trzemeszna i innych wydarzeń historycznych w naszym mieście. Jest jeszcze pierwsza linia potomków tych wszystkich ludzi. Przecież to nie grupa kilku tysięcy osób. Młodzi ludzie mają wrażenie, że tylko kilka osób brało udział w wydarzeniach historycznych i militarnych. Tablice przed pomnikiem ofiar 1939 i inne na cmentarzu to prawdziwa i trochę inna rzeczywistość. Mam nadzieję, że nie dominuje ciągle stereotyp, że: ktoś był jakoś ważny, a ktoś był wojennym mięsem armatnim (tu przepraszam za stwierdzenie). Wszyscy z nich to bohaterzy !!! A ich rodziny są dumne z dokonań tych odważnych ludzi – mieszkańców dawnego Trzemeszna i okolic. Odsyłam do lektur, tablic, list i dostępnych informacji – kto walczył, bronił, a jest zapomniany i pomijany. Nie wszystkie rodziny po wojnie chwaliły się namiętnie dokonaniami swoich bohaterów. Chwała Wszystkim Bohaterom Miasta i Gminy Trzemeszno.

    • Bo to niestety brak myślenia szerszego i dłuższego w perspektywie czasu. Znicz, wiązanka, sztandary, sztampa. Utarty schemat od wielu (!) dekad i kilku pokoleń. Tymczasem wiek XXI, technologiczna i cyfrowa rewolucja w pełni. Gdzie są urzędnicy, radni, gdzie biblioteka, gdzie DK, gdzie szkoły (w tym technologiczno-cyfrowym kontekście)? Czemu jeszcze i wciąż nie ma ciekawych (!) pomników cyfrowych, czyli atrakcyjnych wizualnie i bogatych w treści stron internetowych (i to przynajmniej w kilku europejskich językach) poświęconych naszej historii, naszym bohaterom, ale i zwykłym-niezwykłym naszym poprzednikom i przodkom?! Na co idą pieniądze (boiska, placyki, tyle etatów w DK, bibliotece, itd, itp)? Na nic te tablice, znicze, kwiaty, jeśli nie uatrakcyjni się i pogłębi przekazu (historii w tym przypadku). Tu trzeba konkretnych i zdecydowanych działań, wszak „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”.

    • Jak premier Morawiecki mówi o polskich samochodach elektrycznych to z niego śmialiście i śmiejecie. Przestań mącić. Odbudowa tego, co zostało rozsprzedane (sprywatyzowane) przez pierwsze dwie dekady po upadku komunizmu będzie trochę trwać. Warto jednak stawiać na Polskie produkty i usługi. Masz rację. Jeśli Polska będzie miała swoje auta to tylko namawiać do kupna tych aut.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here