Strona główna Polityka Uchwalili nazwy ulic

Uchwalili nazwy ulic

2632
48
Ulica zostanie nazwana im. Stanisława Drybańskiego
Ulica zostanie nazwana im. Stanisława Drybańskiego

Trzemeszeńscy radni uchwalili nazwy ulic odchodzących od ul. Staszica w Trzemesznie. Będą one nosiły nazwiska osób związanych z naszym miastem, tj. Mieczysława Palucha, ks. Stanisława Kozierowskiego oraz Stanisława Drybańskiego. Jak pamiętamy, kwestia nazewnictwa wywołała sporo kontrowersji na lutowej sesji rady, kiedy to samorządowcy odrzucili pierwotne propozycje nazw (Asnyka, Brzechwy i Tuwima).

Imiona wielkich trzemesznian zaproponowano na posiedzeniu zarządu Osiedla Numer 2 w Trzemesznie. W spotkaniu wzięli udział radni Rady Miejskiej. Norbert Dombek z Urzędu Miejskiego poinformował, że na chwilę obecną przejezdna jest tylko jedna z ulic, która nosić będzie imię S. Drybańskiego. Przebiega ona równolegle pomiędzy ul. Kopernika i ul. Żeromskiego. Odcinek ten jest utwardzony kamieniem.

Pozostałe ulice wyznaczone są kamieniami granicznymi, jednakże fizycznie nie istnieją. N. Dombek mówi, że po nadchodzących świętach ruszą remonty dróg gminnych i wtedy na nowo nazwane ulice wyjedzie równiarka, która doprowadzi je do stanu przejezdności. Zdaniem urzędnika dopóki żaden z mieszkańców nie ma zamiaru się tam budować, ulice nie zostaną utwardzone kamieniem.

Ulica zostanie nazwana im. Stanisława Drybańskiego
Ulica zostanie nazwana im. Stanisława Drybańskiego
Pozostałe ulice istnieją jeszcze tylko na mapie
Pozostałe ulice istnieją jeszcze tylko na mapie

48 KOMENTARZE

  1. Masz rację pewnie żart .Na ostatniej sesji RM w marcu nie było uchwały o nadaniu ulic,a nastepna sesja będzie pewnie pod koniec kwietnia a tylko radni na sesji zatwierdzają uchwały.

  2. DOKTOR BOROWSKI TO NASZ TRZEMESZEŃSKI CICHY I SKROMNY BOHATER.
    Czekam na ulicę Doktor Halkowej, Doktor Lasockiej, Doktora Chojnackiego, Doktor Masłowskiej, Doktora Komki, Doktora Gersensteina, Doktora Łojszczyka.
    Ale DOKTOR BOROWSKI BYŁ JEDYNY I POWINIEN W TRZEMESZNIE MIEĆ 100 ULIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. Trzemesznianin a może podasz nazwisko lekarza psychiatry do którego chodzisz od dzieciństwa i nadamy jego nazwiskiem ulice w Trzemesznie 😀

  4. Zapewniam Państwa, że nie jest to żart 😉 Uchwała faktycznie została wprowadzona do porządku ostatniej sesji dopiero w jej trakcie. Nie jest to niczym nadzwyczajnym i dzieje się praktycznie na każdych obradach. Pozdrawiam, M.N.

    • Pewnie że słyszał ale niestety nie o wszystkich z tej trójki można powiedzieć coś dobrego. Dlatego min. nie można porównywać doktora Drybańskiego z Borowskim bo to tak jakby porównywać Poloneza z Mercedesem 🙂

    • Szanowny Janku,
      Pytasz kim są ci ludzie?
      Pewnie nie tylko Ty zadajesz sobie to pytanie-więc kilka słów o każdym z nich:

      Mieczysław Paluch-BOHATER Powstania Wielkopolskiego.
      Urodzony w Trzemżalu (1888)uczeń gimnazjum trzemeszeńskiego,już w szkole zaangażowany w działalność niepodległościową-relegowany.
      Po maturze (Międzyrzecz) studiuje w Berlinie.Powołany do armii niemieckiej,walczy na froncie zachodnim,awansuje do stopnia podporucznika artylerii.
      Jesienią 1918 (rewolucja w Niemczech,cesarz ucieka do Holandii)wraca do Poznania i natychmiast angażuje się w przygotowania do Powstania.Razem z Bohdanem Hulewiczem (urodzony niedaleko ,w Kościankach koło Strzałkowa,również uczeń naszego gimnazjum, i też z pewnością zasługuje by mieć swoją ulicę w Trzemesznie) tworzy Sekcję Wojskową Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej .Organizuje (też z Hulewiczem) przewrót i 13 listopada 1918 przejmuje władzę nad Wydziałem Wykonawczym Rady Żołnierzy i Robotników w Poznaniu-organem rządzącym miastem.Po wybuchu powstania walczy na ulicach.Organizuje i przeprowadza brawurowy atak na lotnisko Ławica-dzięki temu ma w Poznaniu swoją ulicę na osiedlu Lotnictwa Polskiego (jest jedynym autentycznym,wymienionym z imienia i nazwiska ,bohaterem powstania w filmie „Hiszpanka”-polecam.Pasjonujące kulisy wybuchu i przebiegu powstania opisał Hulewicz w swojej książce „Wielkie wczoraj w małym kręgu”-polecam !)
      Po sukcesie Powstania Wielkopolskiego jedzie na Śląsk,a po wybuchu II Powstania Śląskiego,zostaje jednym z jego najważniejszych przywódców.
      Kawaler między innymi Orderu Virtuti Militari i Orderu Odrodzenia Polski.

      Stanisław Kozierowski-urodzony w Trzemesznie (1874),uczeń gimnazjum trzemeszeńskiego,ukończył seminarium duchowne i był proboszczem w Skórzewie.Filolog, jeden z założycieli Wszechnicy Piastowskiej-dzisiejszego Uniwersytetu im.Adama Mickiewicza ,profesor,wykładowca.
      Autor „Atlasu nazw geograficznych Słowiańszczyzny Zachodniej”-kluczowego dla przywracania ,po I i II wojnie światowej, polskich nazw miejscowości na zachodnich terenach Polski,członek Polskiej Akademii Umiejętności.

      Stanisław Drybański-lekarz ,społecznik,przez 50 lat związany z Trzemesznem.Pracował w przychodni,prowadził własną praktykę-nigdy nie odmawiał pomocy chorym.
      W 1989 r zaangażowany w przemiany polityczno-społeczne w Polsce,współtwórca Komitetu Obywatelskiego w Trzemesznie,zwycięzcy wyborów w czerwcu 1989 r.
      Jeden z założycieli Trzemeszeńskiego Klubu Abstynenckiego,członek Gminnej Komisji ds Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

      Czy swoją działalnością zasłużyli na to by o nich pamiętać-dla mnie -z pewnością tak !
      Czyż nie jest najlepszym sposobem zachowania ich w naszej pamięci,uhonorowanie w postaci nadania trzemeszeńskim ulicom ich imion ?
      Jeśli my o nich zapomnimy-któż będzie pamiętał?
      Jestem ZA !

      PS-widziałem w kilku miastach Polski rozwiązanie,które bardzo mi się spodobało.Oprócz tabliczki z nazwiskiem patrona ulicy,umieszczono tam drugą, z jego krótkim biogramem.POLECAM

      • Bardzo fajnie i merytorycznie to opisałeś i wyjaśniłeś młodszemu pokoleniu, jednak nie ze wszystkim się zgodzę. Czy jesteś pewien że doktor Drybański nigdy nie odmówił pomocy chorym? Szczególnie jak się poszło do niego do domu np. w sobotę lub w niedziele z dzieckiem czy nagłym przypadkiem? Osobiście miałem taką sytuację ale są też inne osoby które mogą to potwierdzić a słowa jego żony „mąż w niedziele nie pracuje” pozostaną głęboko w mojej, ale i nie tylko mojej pamięci na zawsze. Pomijam już to co mówił przyjmując w przychodni kolejowej kiedy się przyszło do niego na krótko przed zamknięciem przychodni.

  5. Doktor Borowski był postacią wybitną. Doktor Drybański robił to, co lekarz robić powinien, czyli był wybitny na tle dzisiejszych naszych prześwietnych lekarzy.
    Czujecie teraz różnicę pomiędzy nimi?

  6. Dodaję pod pilną rozwagę nazwy ulic-
    – PP Plich, Mańkowskiej, Derezińskiej, Kaczmarka, Stefańskiego, Wrzeszczyńskiego, Kochowej, i……
    – Wernera, Dejka, Sobieszaka, Kierczyńskiego,Tomaszewskiego i….
    – Sochowej, Kazia Golanta, Barciszewskiego -organisty, Bojanowskiego i……
    – Ks.WNUKA, Michalskiego, Hanczaruka i…..
    – mojej Mamy, Mojego Taty i….
    I tak można wymieniać dalej… Wszyscy oni zasłużyli na ulicę,jeśli bierzemy jako kryterium dobre wykonywanie swoich obowiązków.

    • ale o co tu chodzi tak jak szanowany dr Drybaniski tak i w najbliszym czasie znakomity lek. czlowiek dr Borowski tez otrzyma swoja ulice ja tak mysle oczywiscie jak jest takie zapotrzebowanie spoleczne chyba starczy tych ulic /

      • Oj sołtysiku ,Doktor Borowski ma już dawno swoją ulicę .Problem w tym ,że był prawie świętym lekarzem i jak dotąd żaden z lekarzy nie sięga mu do pięt. To DOKTOR WYJĄTKOWY. Jeśli doktor Borowski miał być uhonorowany, to tylko jako jeden spośród wszystkich lekarzy. Powinna być tylko jedna ulica naszego lekarza ,dr Borowskiego. Tylko JEGO. Tylko Jego!!!!! Bo inaczej nie jest dobrze.

  7. Nie temat na żarty Anonimie.
    Trzemeszno pogubiło się. Dobra praca to mało. A działalność?- trzeba przyłożyć właściwe proporcje.
    Jestem wdzięcznym dłużnikiem dr.Drybańskiego- ratującego zdrowie, tak jak jestem też wdzięcznym dłużnikiem Pana Schillaka -ratującego dobytek i też w innym wydaniu zdrowie.
    Dobrze pracowali.
    I jak?
    Ano tak.
    Obiektywny dobrze napisał.

  8. Stanisław Kozierowski, Mieczysław Paluch poza dyskusją na „TAK „. To Trzemesznianie mający ważne miejsce w historii Polski, są nasza dumą, nasze dzieci i wnuki uczą się o Nich w szkołach. Ci, którzy wyszli z propozycją zachowania ich pamięci na tabliczkach ulic, zrobili kawał dobrej roboty dla naszej społeczności. Dziękuję za pamięć o tych dwóch bohaterach.

  9. Myśle, że taki lokalny bohater musi „dojrzeć” do tego, by nazwać jego imieniem ulicę w Trzemesznie. Dopóki żyją ludzie, którzy go pamiętają – może budzić kontrowersje… Natomiast takie nazwiska jak Paluch czy Kozierowski negatywnych emocji już nie budzą. Nie spieszmy się!

    • Masz rację paweł i nie masz racji. Bo żyją ludzie co pamiętają pana Drybańskiego doktora . Ale też żyją ludzie co pamiętają doktora Borowskiego. Ale pan Borowski był taki że za życia mógł mieć i ulice i nawet pomnik . I nikt z Trzemeszna na niego ani mru mru tylko chwała mu była za życia i jest ta chwała do dziś i do końca świata.

    • Była przychodnia kolejowa i była też apteka kolejowa. Mieściła się w pomieszczeniach dworca a przychodnia była w pomieszczeniach bocznicy towarowej.

  10. Nie znałem Doktora Borowskiego, ale prawie każdy mój znajomy pamięta i często przywołuje to nazwisko w rozmowach tyczących nie tylko opieki medycznej w Trzemesznie. A nazwanie każdej innej ulicy imieniem jakiegoś lekarza, nie doda prestiżu tej osobie, ani ulicy, tylko umniejszy prestiż Doktora Borowskiego.

    • Ulica doktora Borowskiego i koniec z lekarzami .Mieszkańcy Trzemeszna ci nie co starsi wiedzą w czym rzecz i nie chodzi o to, by” różne takie ” przypominać i pokazywać, że ten czy tamten nie zasłużył na nazwę ulicy. Natomiast jak się zacznie przypominać doktora Borowskiego , to nasuwają się takie określenia : Judym , Samarytanin, Kryształ, Dobro, Altruista, Asceta, Skromność, Wielkość, Fachowość. Po prostu: nasz Kochany dobry doktór Borowski w skromniutkim paltociku, piszący starym piórem mądre i trafne recepty i stawiający ludzi na nogi. Do chorych dosłownie biegł za słowo dziękuję . Radni daliście ciała. Narodowiec nie zmieniaj tematu, bo tu ważne problemy mądrzy ludzie omawiają. Spostrzeżenie narodowca proponuję rozważyć w innym temacie. Tu chodzi o to, że Dr. Borowski powinien sam stać na piedestale wdzięcznej pamięci Trzemesznian.

    • ha! to może nazwę odebrać, a na nową niech czekają jakieś dwa lata, jak mieszkańcy ulic stanowiących treść tego artykułu 🙂

    • Gdzie to napisane że zabronione? Taki z ciebie narodowiec a historyczną nazwę ulicy chcesz zmieniać? Tylko dla tego że nosi nazwę XX lecia PRL-u? Czy się komuś podoba czy nie PRL. A uważasz że wszystko było wtedy złe, niedobre i najgorsze?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj