Strona główna Kultura Trzemeszeńską parafię czeka niecodzienna uroczystość

Trzemeszeńską parafię czeka niecodzienna uroczystość

3243
9

Przyzwyczailiśmy się w Trzemesznie do określania naszego kościoła mianem bazyliki. Nie zawsze zdajemy sobie jednak sprawę jak mało świątyń nosi ten zaszczytny tytuł.

Warto zauważyć, że w archidiecezji gnieźnieńskiej tylko pięć kościołów dostąpiło tego zaszczytu. Ten honorowy tytuł nadaje papież kościołom o wyjątkowej wartości zabytkowej, liturgicznej, pielgrzymkowej i duszpasterskiej.

W tym roku mija 50 lat od podniesienia do tej godności trzemeszeńskiej świątyni przez papieża Pawła VI. Z tej okazji, już w najbliższą sobotę, odbędą się uroczystości związane z tą rocznicą.

Ich głównym punktem będzie msza święta, którą odprawi Nuncjusz Apostolski w Polsce ks. abp Salvatore Pennacchio, a kazanie wygłosi Prymas Polski ks. abp Wojciech Polak. Obecni będą także ks. abp Józef Kowalczyk – były nuncjusz oraz ks. bp Krzysztof Wętkowski.

Początek nabożeństwa o godzinie 11:00. W czasie mszy śpiewać będzie Chór Prymasowski pod dyrekcją ks. dr. Dariusza Sobczaka. Chórzystów będzie można wysłuchać też w krótkim koncercie, który rozpocznie się 20 minut przed mszą.

Jak wielkim wydarzeniem dla wspólnoty parafialnej było uhonorowanie naszego kościoła przez Papieża Pawła VI można przeczytać w zachowanym na plebanii sprawozdaniu z ówczesnych uroczystości. Dzięki uprzejmości proboszcza ks. Piotra Kotowskiego możemy zaprezentować Czytelnikom jego fragmenty.

Dowiadujemy się z niego między innymi, że choć sam dekret papieski pochodzi z października 1969 roku, to główne uroczystości odbyły się 19 maja 1970 roku. Kazanie wygłosił ks. kardynał Stefan Wyszyński Prymas Polski. Obecni byli biskupi – Jan Czerniak i Lucjan Bernacki, kapituła prymasowska, księża z dekanatu i wiele innych osób. Przede wszystkim jednak, uczestniczyli w niej wierni, którzy jak można przeczytać „obszerną świątynię trzemeszeńską wypełnili po brzegi”.

Dostojnych gości przywitał ówczesny proboszcz ks. Walenty Wnuk. Podkreślił, że „z pomocą bożą dźwignięto z ruin i zgliszcz wojennych tę wspaniałą świątynię, która nam przypomina, że na tym miejscu już od tysiąca lat gromadził się lud trzemeszeński sławiąc Boga i swoją Wniebowziętą Królową”. Proboszcz dziękował też gorąco za wsparcie Prymasowi Wyszyńskiemu, „który troskliwie i prawdziwie po ojcowsku opiekował się świątynią, ustawicznie śledził jej odbudowę służąc radą i pomocą.

W trakcie uroczystości odczytano dekret papieski. Oto Jego fragmenty:

„Czcigodny Brat Nasz Stefan Świętego Kościoła Rzymskiego Kardynał Wyszyński, Arcybiskup Gnieźnieński i Warszawski, Prymas Polski, szczególny Czciciel Błogosławionej Dziewicy Maryi, w imieniu własnym, duchowieństwa i wiernych, przedłożył prośbę wobec Stolicy Piotrowej, aby jego świątynia położona w Trzemesznie, pod wezwaniem Wniebowzięcia Bożej Rodzicielki Maryi, została zaliczona w poczet tych świątyń, które ozdobione są tytułem Bazyliki Mniejszej.
Ta bowiem świątynia, ciesząca się wśród ludu polskiego wielowiekową sławą, podczas ostatniej wojny została okrutnie obrabowana, spalona, zbrodniczo zniszczona i zburzona do tego stopnia, że nie nadawała się do służby bożej. Dzięki gorliwości duszpasterza, duchowieństwa, pobożności oraz hojności wiernych została przywrócona do pierwotnego stanu.
W tym stanie rzeczy, My przejęci niewzruszoną miłością wobec Matki Chrystusa zgadzamy się z prośbami zarówno Czcigodnego Brata oraz Jego szlachetnych wiernych i z łaskawości Naszej uroczyście zaświadczamy wobec dawnej i niewzruszonej wierności względem Kościoła Piotrowego, równocześnie przejęci uczuciami radości – przychylamy się do tego, co Święta Kongregacja dla Kultu Bożego rozważyła i Świątynię Bożej Rodzicielki Maryi w Trzemesznie w Archidiecezji Gnieźnieńskiej tytułem i godnością Bazyliki Mniejszej ozdabiamy”.

Okazuje się, że to nie jedyna – godna upamiętnienia – rocznica związana z historią naszej parafii. 100 lat temu przebywał w Trzemesznie pierwszy nuncjusz w odrodzonej Polsce Achilles Ratti, późniejszy Ojciec Święty Pius XI. W sobotę zawita do nas obecny nuncjusz.

Zapowiada się więc wielka i doniosła uroczystość. Należy oczekiwać, że tak jak przed 50 laty, „obszerna trzemeszeńska świątynia wypełni się wiernymi po brzegi”.

9 KOMENTARZE

  1. Bardzo ciekawy artykuł.Trochę pamiętam uroczystość 50 lat temu. Z szacunku także dla tej przepięknejj budowli i nie tylko – na pewno będę.

  2. Szkoda że nie bierze się pod uwagę ludzi którzy pracują .chociazby godzina popołudniowa mogłaby być. Są mieszkańcy którzy chcieliby uczestniczyc ale są w pracy .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here