Świetlica środowiskowa jeszcze nie ruszyła

0 Flares Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

Od dzisiaj, zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej, miała rozpocząć pracę Świetlica Środowiskowa, utworzona na miejsce zlikwidowanej Placówki Wsparcia Dziennego. Tak się jednak nie stało. Jak dowiedzieliśmy się od dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej Lucyny Buzały, powodem opóźnienia w rozpoczęciu działalności są problemy lokalowe.

Okazuje się, że pomieszczenia zajmowane dotychczas przez PWD, zajęte są w znacznej części przez Ośrodek Sportu i Rekreacji. Zostały w nich złożone różnego rodzaju sprzęty będące na wyposażeniu ośrodka. W ocenie dyrektor przywrócenie ich do stanu używalności mogłoby potrwać w czasie, niezbędne byłyby też nakłady finansowe.

W tej sytuacji L. Buzała podjęła rozmowy z dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Ewą Balcerzak, która widzi możliwość ulokowania placówki w swojej szkole. Działalność taka mogłaby być prowadzona w jednej z klas, w przyziemiu szkoły, obok pomieszczeń do niedawna zajmowanych przez Muzeum Regionalne. Do południa pomieszczenie byłoby wykorzystane jako klasa lekcyjna, po południu jako świetlica. Jest ono w dobrym stanie, nie wymaga dodatkowych nakładów.

E. Balcerzak potwierdziła nam, że takie uzgodnienia były. Według niej jest wysoce prawdopodobne, iż tak się stanie, chociaż ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Jak by się mogło wydawać, w tej sytuacji decydujące zdanie powinno należeć do burmistrza, jako zwierzchnika dyrektorów podległych sobie jednostek organizacyjnych. To burmistrz powinien ostatecznie zdecydować, która z lokalizacji będzie ostatecznie wybrana.

Trudno jednak oczekiwać takiej decyzji. Wczoraj na sesji Rady Miejskiej Magdalena Krzyżaniak – Świątek zapytała K. Derezińskiego o przyszłość nowej placówki, zauważając jednocześnie, że do terminu wyznaczonego w uchwale RM pozostał jeden dzień.

Burmistrz nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie, zadeklarował jednak, iż zorientuje się w sprawie i udzieli odpowiedzi do końca sesji. Pytająca jak i obecni na sali nie doczekali się jednak odpowiedzi, burmistrz opuścił obrady przed ich zakończeniem.

40 Komentarze do Świetlica środowiskowa jeszcze nie ruszyła

ogloszenia
  1. Anonim napisał(a):

    Tego by Hitchock nie wymyślił. Takiego zakończenia.

  2. Medalista napisał(a):

    Szkoda klawiatury na tego pana artykuł mówi wszystko. Nie tylko on ale i cała ta ekipa musi odejść inaczej w Trzemesznie nic się nie zmieni.

  3. kwik napisał(a):

    Zwłaszcza w naszej gminie dysponującej tyloma lokalami – Łazarz, Zawodówka, za chwilę dworzec, a jeszcze kolejną chwilę Alumnat. Muzeum nie ma się gdzie podziać, Świetlica nie ma się gdzie podziać. Burmistrzu, czy Ty jeszcze cokolwiek ogarniasz?!

    • MaciejW. napisał(a):

      Nie, nie ogarnia – wczoraj byłem tego naoczonym świadkiem – mogę zeznawać pod groźbą składania fałszywych zeznań – bo gdybym nie był tego świadkiem to bym nie uwierzył, że pozwalamy jako mieszkańcy komuś takiemu funkcjonwać na takim stanowisku …

      Wstyd … !

  4. Ja napisał(a):

    Proponuję:wszystko co się da poprzenosić.No kurna kwadratura koła.

  5. Marek W napisał(a):

    Mam odczucie że nie którzy nie rozumia problemu jaki dotyka naszą gminę

    • mama napisał(a):

      Oczywiście,że rozumieją i dlatego znowu wybiorą p.Derezińskiego na kolejną kadencję…jestem w 100%o tym przekonana.

      • tata napisał(a):

        Nie strasz. Ludzie tego pokroju powinni trzymać sie, lub być trzymani demokratycznie z dala od publicznej kasy i podejmowania decyzji.

      • Amen napisał(a):

        Amen panie Boże miej w opiece Trzemeszno bo następnych pięciu
        lat to nawet Lucyfer nie wytrzyma.

  6. matka napisał(a):

    Nie sądzę,żeby lokalizacja świetlicy socjoterapeutycznej w murach SP nr1 była trafionym pomysłem.Szkoła kojarzy się dzieciom z nauką ,a “specyfika” świetlicy jest inna.Miejsce to zniechęci dzieci i młodzież do udziału w zajęciach socjoterapeutycznych.Trzeba znaleźć inne miejsce”bardziej na luzie “.Ukłon w stronę p.Balcerzak-super babka(życiowa),na właściwym miejscu👍

    • Do matka napisał(a):

      Dobre na muzeum nie bylo miejsca musieli wypier….c a na nowe zajecia bedzie miejsce dobre nie ma co aby tak dalej super rzady.

  7. wyborcy napisał(a):

    Teraz widzicie do czego doprowadza ten burmistrz, kompromitacja a rada podejmuje uchwały bez przemyślenia,wyznacza się terminy które nie są realne.Panie Peno co ty także prezentujesz,tylko propaganda przedwyborcza i nieposkromnione ambicje do rzadzenia gminą.Na ostatniej sesji łamoiesz statut gminy pogwałcając przyjety porządek obrad sesji.to skandal i totalny bałagan.

    • Sławomir Peno napisał(a):

      Terminy są realne i tak zadecydowała Rada Miejska.Przypomnę uchwała była podjęta w grudniu. Czy propagandą przedwyborczą
      jest dopuszczenie do głosu mieszkańców naszej Gminy 28 lutego
      kiedy zmiany wchodzą 1 marca.Sprawa dojazdów dzieci do szkół.
      Łamię statut w którym momencie ? Paragraf 46 punkt 5 Statutu mówi Przewodniczący Rady może udzielić głosu osobie nie będącej radnym oraz punkt 2 Przewodniczący Rady udziela głosu według kolejnośći zgloszeń; w uzasadnionych przypadkach może
      także udzielić głosu poza kolejnością. Proszę zapoznać się ze statutem naszej Gminy. Żaden Radny nie zgłosił sprzeciwu gdy udzielałem głosu mieszkańcom. Pozdrawiam.

      • wyborcy napisał(a):

        Panie Peno -warto abyś Pan dostrzegł i zrozumiał podstawowe kategorie interpretacyjne zapisów statucie.Oczywiście jest dopuszczalne udział w dyskusji mieszkańców jeżeli w danym punkcie porządku obrad jest omawiana kwesia merytoryczna danej sprawy nie zaś jeżeli w danym punkcie są zaytania radnych i sołtysów dopuszczać innych.Do tego jest inny punkt.Warto zapytać pierwszego lepszego prawnika i tą kwestię wyjaśnić, nie zaś przedstawiać swoją opinię.Inaczej to bałagan

        • Sławomir Peno napisał(a):

          Proszę Pana są zapytania i informacje radnych żeby uściślić. W tym punkcie jako informacje odczytałem petycję rodziców. Następnie udzieliłem głosu rodzicom. Po drugie to Przewodniczący Rady ustala porządek obrad i w uzasadnionych przypadkach może udzielić głosu zgodnie ze statutem. Dla mnie
          był to przypadek uzasadniony. Nie będę odbierał głosu mieszkańcom.Po trzecie na końcu obrad nie było już p.Burmistrza i rodzice nie mieli by się do kogo zwrócić. I na
          koniec Rada Miejska nie jest sama dla siebie tylko dla ludzi.
          Jeśli rodzice poprosili o głos to moim obowiązkiem było go udzielić.

    • kwik napisał(a):

      Tak, to są konsekwencje bezmyślnych, emocjonalnych wyborów. Ale i drenażu takich “sypialni” jak Trzemeszno. Z kogo wybrać bowiem? Peno, to jak z deszczu pod rynnę. Bisikiewicz? Wolne żarty. Piechowiak? Pantoflarz proboszcza? I co, zostaje Gotowała?

  8. Jolka napisał(a):

    Dlaczego nie hala sportowa,to kpina aby p.Kowalczyk przeądzał o przystosowaniu pomieszczeń,materace tak zniszczyły że nie można odnowić ich.Ten człowiek to nadburmistrz,robi co chce bo przy takim włodarzu to wszystkim pasuje w tym bałaganie i tacy będą popierać.Do Kwika – człowieku jak ty będziesz negował takich ludzi jak.p.Gotowała,p. Piechowiak którzy znają się na rządzeniu gminą to p.Dereziński będzie znów.Co masz do Piechowiaka człowieka doświadczonego i konkretnego i nie zarzucaj jemu solidnej pracy bo wspiera na pewno Proboszcza w pozyskiwaniu środków i są tego efekty,to jest nasze wspólne dobro nasza bazylika więc powinieneś mieć wdzięczność że są tacy kompetentni ludzie ,że chcą po prostu działać.Opanujcie się więc krytykanci!!!!!!!

    • Anonim napisał(a):

      Jolka kimkolwiek jesteś masz rację a ja dopowiem tylko jeszcze,że na burmistrza Gotowałe nie trzeba było polować dwa miesiące aby porozmawiać o problemie i jak powiedział to tak było,a ten w oczy powie,że sprawa do załatwienia a za dwa miesiące skarbnik z poza gminy przysyła pismo inaczej mówiące.

      • kwik napisał(a):

        A czy ja zanegowałem Gotowałę? Drogą selekcji negatywnej wskazałem na niego, przy okazji opisując sytuację w jakiej się znajdujemy. Czytać ze zrozumieniem proszę.

        • CMG Spadochroniarz napisał(a):

          Najpierw Mogilno teraz Gniezno byle ciepła posadka. Radny powiatowy z Trzemeszna. Co zrobił przez te 4 lata dla nas ?
          A tu cichutki i sprytny i czekający czyżby na okazję?
          Poczytajcie CMG 24 nie dawno był tam bohaterem. Lata 90 te
          już nie wrócą mamy rok 2018.

      • kieni napisał(a):

        Racja .

      • Mieszkaniec napisał(a):

        Kiedy to było ? Dziadki na emeryturę.

    • Mieszkaniec napisał(a):

      A my dziękujemy za takie doświadczenie i koniec kropka. Dinozaury urzędnicze do muzeum.

    • kwik napisał(a):

      Do Piechowiaka mam to, że zasiada w parafialnej radzie i nic nie wiem, by protestował przeciwko pomysłom proboszcza na przebudowanie prezbiterium i zdemolowanie tym samym historycznego zamysłu wspaniałych budowniczych naszej bazyliki, oraz podrzuceniu gorącego ziemniaka w postaci Alumnatu w koszty gminne. Więc czyje interesy reprezentuje teraz, parafii, tzn proboszcza? A za kilka miesięcy chce reprezentować gminy? A przy okazji, moze wiesz, to powiedz proszę czemu ten doświadczony urzędnik pracuje dla innej gminy?

  9. Anonim napisał(a):

    Panie Peno rób swoje frustratów tu nie brakuje.

  10. x napisał(a):

    Oj bedzie sie dzialo rok wyborczy bedzie cyrk jakiego jeszce nie bylo w Trzemesznie.

    • kwik napisał(a):

      Zapewne. Tylko to, jak zadecydujemy zadecyduje z kolei o następnych czterech zapewne latach. A jaki będziemy mieć wybór? “Jak nie sraczka, to przemarsz wojska”…

  11. nie, nie,nie napisał(a):

    Kandydat na burmistrza nie może służyć dwóm panom. Absolutnie pan Piechowiak ze swoimi zaletami i wadami już się wykazał w ratuszu i nadal wykazuje, ale poza ratuszem. Uprzejmie dziękujemy.

  12. Zbyszek napisał(a):

    Gdyby p.Paweł nie był wartościowy dla samorzadu to nie pracowałby w sąsiednim ratuszu tylko nadal u nas,to że tak jest to decyzja obecnego burmistrza który wielokrotnie się wypowiadał że nie ma dla niego miejsca.Dlaczego- o tuż dlatego że miał jako jedyny wtedy urzędnik i podwładny burmistrza odwagę przeciwstawić się temu co doświadczamy teraz,grał czysto tylko wielu tego nie potrafiło zrozumieć a teraz narzekamy na wszystkich i włączamy chamsko naszą parafię i bazylikę.To draństwo że opluwa się to wspaniałą inicjatywę.Mogleś jeden z drugim w ostatnią niedzielę przyjść na Mszę Św i dosłuchać dodatkowych wyjaśnień ze strony Proboszcza odnośnie przezbiterium i alumnatu a nie opluwać i pomawiać.Jest wielki post i zastanówcie się Ci którzy to czynią bez poczucia sumienia.

    • kwik napisał(a):

      Proboszcz niczego nie wyjaśnił. Ukrył swoją megalomanię i autorytaryzm za chybioną i pokrętną argumentacją. Zaś pan Piechowiak jakoś odwagi w radzie przy parafii nie okazuje. Jeśli jest, tak jak piszesz – dlaczego odszedł z urzędu w Trzemesznie – tym bardziej dyskwalifikuje go jako kandydata na burmistrza. Jako slaby, uległy radny parafialny, w dodatku urażony i skrzywdzony urzędnik, jakie rokuje zarządzanie? Wendeta? Ostatnie dwanaście lat powinny być wystarczającą przestrogą przed dawaniem władzy ludziom charakterologicznie słabym, nie nadającym się do tego.

      • Potencjalny wyborca napisał(a):

        Drogi Kwiku pochyl się tylko nad jednym podstawowym wątkiem,gdyż uważam że właśnie Pan Paweł Piechowiak miał odwagę i to ogromną ,mógł do dzisiaj przyjąć rolę obojetną i nadal pracować w naszym urzędzie poklepując tą patologię,już 4 lata temu powiedział dość i miał odwagę wystartować wiedząc że jak nie wygra to obecny burmistrz go odstawi co uczynił.Sa na to dowody ,wypowiedzi przytoczone wielokrotnie w pałukach i przemianach.Więc nie na piętnuj tego ,,,,, że służy innej gminie bo ma wiedzę i doświadczenie w samorządzie a to w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne.Należy to dostrzec i zrozumieć i docenić.To bardzo ważne.!!!!

        • kwik napisał(a):

          Dziękuję za zabranie głosu. Naprawdę doceniam doświadczenie, a tu konkretnie doświadczenie tego człowieka. Wszyscy znamy jednak realia “polskiego piekiełka”, zwłaszcza na takiej prowincji, jak nasza. Zbyt duże jest ryzyko wendety, urazów, chęci odegrania się.Tak uważam, obym się mylił. Nie mylę się jednak w kwestii uleglej postawy tego kandydata wobec proboszcza, co w kontekście planowanej dewastacji historycznego prezbiterium oraz podrzuceniu miastu Alumnatu, czyni go niewiarygodnym. Nie można dwóm panom służyć…

  13. Zbyszku,napisz kogo oplułem? napisał(a):

    Między pluciem a grzecznym wyrażeniem swojego zdania jest różnica. Wypowiedzi wrednych hejterów się nie liczą. Tak jest ,że każdy ma dostęp do klawiatury. To margines.
    Ja się tu wypowiedziałem, że jestem przeciw budowie dodatkowego budynku na plebanii i argumentacja Proboszcza po mszy mnie nie przekonała. Co do prezbiterium argumenty rzeczowe.
    Alumnat …szkoda słów. Jesteśmy tak bogatą Gminą?

    • kwik napisał(a):

      Nie ma rzeczowych argumentów w kwestii megalomańskiego pomysłu przebudowy prezbiterium. Są tylko naciągane.
      A tak przy okazji, słyszał proboszcz dzisiejszą lekcję z Ewangelii? Zapewne! Wymowna, prawda? Oto Jezus uczynił sobie bicz i wywołał skandal wypędzając jakże pobożnych zapewne przekupniów ze Świątyni… A tak dobrze wszystko szło… Od stuleci, że aż faryzeusze, organizujący ten handel kultem, nabrali przekonania, że są blisko Boga. Najbliżej. Można powiedzieć w prezbiterium. Wydzielonym i oddzielającym od znoszącego ofiary pospólstwa i płacącego motłochu.
      Pewnego zaś dnia “zasłona Przybytku się rozdarła”, balaski się otworzyły, prezbiterium runęło, a do dziś została jedynie Ściana Płaczu. To także wymowne księże proboszczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powered by WordPress | Designed by: SEO Consultant | Thanks to los angeles seo, seo jobs and denver colorado