Strona główna Na sygnale Strażacy na ratunek sarnie

Strażacy na ratunek sarnie

1191
18

Nietypową akcję odnotowali dzisiaj strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie. Przed godziną 9 zostali wezwani do Płaczkowa, gdzie na oblodzonym jeziorze Szydłowskim znajdowała się poważnie ranna sarna. Zwierzę zostało najprawdopodobniej pogryzione przez psy.

Jeden z naszych strażaków, ubrany w kombinezon wypornościowy, za pomocą sani lodowych dotarł do zwierzęcia i wyciągnął je na brzeg. Podjęto decyzję o wezwaniu weterynarza, który od niedawna świadczy całodobowe usługi dla gminy. Z uwagi na rozległe obrażenia zadecydował on o uśpieniu kozła. Jutro padłe zwierzę ma zostać zutylizowane.

W akcji uczestniczyli także trzemeszeńscy policjanci oraz strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie.

18 KOMENTARZE

    • kozioł został uśpiony!!! czytaj ze zrozumieniem!!! do ludzkich odruchów to jeszcze nam baaaardzo daleko! nie ma czegoś takiego jak szpital dla dzikich zwierząt, bo leczenie jest zbyt drobie i problemowe. lepiej uspić i po problemie!… szkoda gadać

      • Weterynarz nie usypia zwierząt tym bardziej dzikich jeśli jest jakaś szansa na przeżycie. Widać nawet na fotkach,że zwierzak mocno ucierpiał i widocznie takie rozwiązanie było w tej sytuacji konieczne. Łatwo napisać w necie „kocham zwierzęta” (i nie myślę tu tylko o Tobie)gorzej podejmować trudne decyzje w realu.

  1. interwencja udana, poszlo wszystko sprawnie po czesci oficjalnej zostanie rozpalone ognisko i impreza do rana.

  2. Co dotyczy się psów zapraszam policjantów na drogę Trzemżal -Dysiek , tam stado psów biega po drodze i zagraża użytkownikom aut ,nie mówie o użytkownikach pieszych , od razu by zostali pożarci żywcem

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj